wojna domowa w Sudanie

Artykuły - Wojna domowa w Sudanie (1)

Filmy - Wojna domowa w Sudanie (2)

  • Wojna zabrała im wszystko. 21 tys. sierot czeka na dom

    W Południowym Sudanie, wskutek wojny domowej, co najmniej 21 tysięcy dzieci zostało sierotami. Nastolatki trafiły do ośrodka, który daje schronienie przed bezdomnością i przemocą seksualną. – Na początku przyjęłam pod dach trzy dziewczynki, potem przybywało ich coraz więcej – mówi Cathy Groendijk, dyrektorka „Confident Children out of Conflict”. – Zapewniamy im wyżywienie, wodę i nocleg. Rozmawiamy o tym, w jaki sposób wcześniej spędzały wieczory, ponieważ większość z nich poznała niestety życie nocnych klubów – dodaje. Trwający blisko trzy lata konflikt zbrojny pozbawił dachu nad głową ponad dwa miliony osób. Tysiące dzieci straciło bliskich. Ośrodek w Dżubie ma pod opieką 40 sierot. W tygodniu uczęszczają do szkoły, w niedziele śpiewają w kościelnym chórze.
  • Uciekli przed wojną, ale może zabić ich głód

    Angelina Nyalony Gai jest niewidoma. Przez miesiąc uciekała z synem z regionu ogarniętego wojną domową, która w Sudanie Południowym zatacza coraz większe kręgi. Starsze dziecko kobiety zostało zamordowane w zamieszkach, dlatego drugiemu synowi chce ona zapewnić bezpieczny byt. – Dużo wycierpiałam, umierałam z głodu, opadłam z sił, przewróciłam się, ale jakoś się podniosłam – wyznaje Angelina, która ostatecznie znalazła schronienie w Nyal. Nyal wprawdzie nie jest nękany wojną domową, ale za to jego mieszkańcy cierpią z powodu ogromnego głodu. Żywią się tym, co uzbierają na bagnach - chwastami i korzeniami roślin. Trudna sytuacja miasteczka pogorszyła się wraz z napływem wojennych uchodźców. Wojna domowa w Sudanie Południowym nie wróży szybkiej poprawy sytuacji.