upadłość firm

Artykuły - Upadłość firm (16)

Filmy - Upadłość firm (3)

  • Będzie bankrutować coraz więcej polskich firm

    W pierwszych trzech kwartałach 2019 r. liczba upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw w Polsce zwiększyła się zaledwie o 1,2%. Jednak w najbliższych miesiącach będzie ich coraz więcej, zwłaszcza w trzech branżach. Szczegółowe dane kwartalne wskazują, że już od drugiej połowy tego roku sytuacja płynnościowa przedsiębiorstw ulega pogorszeniu.
  • Zaległości firm wynoszą już ponad 31 mld zł. Najwyższy wzrost tym razem w przemyśle

    Łączna wartość przeterminowanych powyżej 30 dni i 500 zł zobowiązań kredytowych i pozakredytowych polskich przedsiębiorstw, widoczna w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w bazie Biura Informacji Kredytowej na koniec czerwca 2019 roku dobiła do 31,26 mld zł. W handlu jest już prawie 7,2 mld zł, w przemyśle ponad 5,4 mld zł, a budownictwie niespełna 5 mld zł zaległych długów względem banków i kontrahentów. Te trzy sektory od wielu kwartałów znajdują się na szczycie listy branż z największymi problemami z terminową spłatą zobowiązań. Zadłużenie szczególnie pogłębiło się w przemyśle i handlu, dając tym samym wynik wzrostowy wynoszący ponad 0,4 mld zł.
  • Upadłości i zatory płatnicze. Poważne zagrożenie czy naturalny proces?

    Wysoki procent upadających firm nie jest charakterystyczny tylko dla rynku polskiego. Wzrost ich odsetka dotyczy także wielu innych krajów. W 2018 roku liczba upadających firm wzrosła o 10%, a ekonomiści nie przewidują w tym roku poprawy. To jednak nie jedyny problem, dotykający gospodarki wielu krajów. W wielu branżach, przede wszystkim na rynku budowlanym, firmy zmagają się z brakiem płynności finansowej – spowodowanej przez duże zatory płatnicze. Analitycy wskazują, że doświadcza ich 9 na 10 firm, a część opóźnień wynosi aż 180 dni. To niebezpieczna sytuacja zważywszy, że większość opóźnień sięgających 180 dni nie jest finalnie wypłacana wykonawcom. Analitycy uspokajają jednak, że to dosyć naturalne zjawisko.