Tomasz Grodzki

Artykuły - Tomasz Grodzki (2)

  • Boks. Andrzej Kostyra: Krwawa jatka w Rudzie Śląskiej

    Boks. Andrzej Kostyra: Krwawa jatka w Rudzie Śląskiej

    To była najbardziej krwawa walka w polskim boksie w tym roku. Tomasz Gromadzki i Remigiusz Wóz stworzyli w Rudzie Śląskiej widowisko, które porwało półtora tysiąca kibiców (więcej ze względu na pandemię nie mogło być). Po jej zakończeniu ludzie wstali z miejsc i długo skandowali: „Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy...”
  • Rezygnacja Pana Tomasz Grodzkiego z pełnienia funkcji Wiceprezesa Zarządu ds. Finansowych

    Raport bieżący nr 18/2013Podstawa Prawna: Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresoweZarząd WIKANA S.A. (Emitent), informuje, że w dniu 9 maja 2013 r. otrzymał pismo, w którym Pan Tomasz Grodzki poinformował o rezygnacji z pełnienia funkcji Wiceprezesa Zarządu ds. Finansowych Emitenta, z dniem 10 maja 2013 r. Jako powód rezygnacji wskazano przyczyny osobiste. Szczegółowa podstawa prawna: § 5 ust 1 pkt 21 rozporządzenia Ministra Finansów z dn

Filmy - Tomasz Grodzki (7)

  • Grodzki: Miałem sygnały od pacjentów, że próbowano ich szantażować

    „Miałem sygnały od bardzo przestraszonych pacjentów, że ich próbowano szantażować” – powiedział marszałek Tomasz Grodzki, odnosząc się w Popołudniowej rozmowie w RMF FM do pojawiających się w mediach oskarżeń o przyjmowanie łapówek. Podkreślił również, że przez 36 lat jego pracy lekarskiej nie było zastrzeżeń do jego postawy etycznej, a – jak mówił - „haniebne ataki” pojawiły się w momencie wyboru na marszałka Senatu. Grodzki zapewnił, że nie było sytuacji, w której przyjąłby łapówkę: „Są to pomówienia przez anonimowe osoby. Jestem gotów, jeżeli tylko poznam ich imię i nazwisko, wytoczyć im proces o zniesławienie”. Grodzki o wizycie w Brukseli: W trosce o samorządy polskie, żebyśmy nie narazili się na utratę funduszy unijnych Ta wizyta, chciałbym to stanowczo zdementować, nie ma nic wspólnego z prowadzeniem polityki zagranicznej, jedziemy na zaproszenie komisarz Jourovej - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Na pytanie, czy skonsultował tę kwestię z ministrem spraw zagranicznych, odpowiedział, że ministerstwo wie o jego wizycie, ale takie wyjazdy uzgadniane są na szczeblu urzędniczym. Marszałek Senatu podkreślił, że tak zwana ustawa dyscyplinująca sędziów jest fundamentalną dla jednego z trzech filarów demokracji - sądownictwa. W trosce o samorządy polskie, w trosce o Polaków, żeby odsunąć niebezpieczeństwo tego, żebyśmy nie narazili się na utratę funduszy unijnych - tak Tomasz Grodzki wyjaśniał cele swojej wizyty w Brukseli.
  • Grodzki: Miałem sygnały od pacjentów, że próbowano ich szantażować

    „Miałem sygnały od bardzo przestraszonych pacjentów, że ich próbowano szantażować” – powiedział marszałek Tomasz Grodzki, odnosząc się w Popołudniowej rozmowie w RMF FM do pojawiających się w mediach oskarżeń o przyjmowanie łapówek. Podkreślił również, że przez 36 lat jego pracy lekarskiej nie było zastrzeżeń do jego postawy etycznej, a – jak mówił - „haniebne ataki” pojawiły się w momencie wyboru na marszałka Senatu. Grodzki zapewnił, że nie było sytuacji, w której przyjąłby łapówkę: „Są to pomówienia przez anonimowe osoby. Jestem gotów, jeżeli tylko poznam ich imię i nazwisko, wytoczyć im proces o zniesławienie”. Grodzki o wizycie w Brukseli: W trosce o samorządy polskie, żebyśmy nie narazili się na utratę funduszy unijnych Ta wizyta, chciałbym to stanowczo zdementować, nie ma nic wspólnego z prowadzeniem polityki zagranicznej, jedziemy na zaproszenie komisarz Jourovej - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Na pytanie, czy skonsultował tę kwestię z ministrem spraw zagranicznych, odpowiedział, że ministerstwo wie o jego wizycie, ale takie wyjazdy uzgadniane są na szczeblu urzędniczym. Marszałek Senatu podkreślił, że tak zwana ustawa dyscyplinująca sędziów jest fundamentalną dla jednego z trzech filarów demokracji - sądownictwa. W trosce o samorządy polskie, w trosce o Polaków, żeby odsunąć niebezpieczeństwo tego, żebyśmy nie narazili się na utratę funduszy unijnych - tak Tomasz Grodzki wyjaśniał cele swojej wizyty w Brukseli.
  • Tomasz Grodzki: Dzisiaj orędzie w telewizji publicznej. Jestem umówiony na nagranie

    "Dziś wystąpię z przesłaniem w mediach publicznych. Sam sobie je napisałem. Jesteśmy umówieni na nagranie" - zapowiedział w Porannej rozmowie w RMF FM marszałek Senatu Tomasz Grodzki. "Złożyliśmy oczekiwanie, żeby to była telewizja publiczna dostępna w kraju" - dodał gość Roberta Mazurka. Pytany, czy liczy się z tym, że zamiast TVP1 będzie to TVP Info, odpowiedział: "Może być, ale to nie zależy ode mnie, nie potrafię tego wymusić".
  • Nowy marszałek senatu zapowiada pokorną służbę narodowi. "Nic już nie będzie tak jak było"

    Warszawa. Kandydat opozycji Tomasz Grodzki został nowym marszałkiem senatu. W głosowaniu uzyskał 51 głosów poparcia. Nowy marszałek izby wyższej parlamentu wyraził nadzieję, że teraz senat ponownie przyjmie rolę miejsca refleksji nad tworzeniem dobrego prawa. Zapewnił też, że nie będzie bezmyślnego blokowania ustaw autorstwa PiS. - Pokorna służba, która ma służyć narodowi i rodakom. Ta kadencja była zdominowana przez jedną opcję polityczną. W tej chwili pojawiły się nowe podmioty na scenie politycznej. Jak również w senacie, rozkład sił jest trochę inny – stwierdził Tomasz Grodzki. Z kolei Stanisław Karczewski, który był marszałkiem senatu w poprzedniej kadencji, wystawia sobie jako marszałkowi wysoką notę mimo oskarżeń ze strony opozycji, jakoby uczynił senat maszynką do zatwierdzania ustaw forsowanych przez PiS-owską większość w sejmie. - Nie mam żadnych wyrzutów sumienia. Uważam, że z najwyższą godnością i starannością prowadziliśmy obrady senatu. W poprzednich kadencjach również odbywały się obrady nocą. Nie ma w tym nic niezwykłego i nadzwyczajnego – stwierdził Stanisław Karczewski. (TVN24/x-news)