schronisko

Artykuły - Schronisko (16)

Filmy - Schronisko (5)

  • Charlie jest szczęściarzem. Niesamowita historia

    Historia tego czworonoga miała swój pozytywny finał. Pies o imieniu Charlie trafił do schroniska wprost z ulicy, na której żył w opłakanych warunkach. Regulamin ośrodka zakłada, że jeśli w przeciągu kilku dni nie znajdą się chętni do adopcji, psiak zostanie uśpiony. Tym razem postarano się, żeby było inaczej. Charliego ostrzyżono i wykąpano dzięki czemu znów mógł zaświecić blaskiem, ukrytym wcześniej pod zaniedbanym futrem. Już po dwóch dniach Charlie znalazł nowy dom i nową szansę, na którą zasługuje każdy psiak.
  • Otworzyła nietypową lecznicę. Tutaj trafiają ranne nietoperze

    Nie każdy darzy je sympatią, ale ta młoda Izraelka chętnie z nimi przebywa. Nora Lifschitz od 2 lat pomaga chorym i rannym nietoperzom wrócić do zdrowia. Stworzyła nawet dla nich małe, prowizoryczne schronisko. – W oczach rannego nietoperza jest coś takiego, co łamie ci serce, i co każe ci powiedzieć: zrobię dla ciebie wszystko. To naprawdę wyjątkowe zwierzęta – przekonuje Nora, która na początku opiekowała się nietoperzami w swoim mieszkaniu w Tel Awiwie. Małych pacjentów wciąż jednak przybywało, więc kobieta postanowiła poszukać dla nich lepszego miejsca.
  • Schronisko dające nadzieję na uratowanie Orłów Filipińskich

    Na Filipinach działa specjalny ośrodek, którego celem jest ratowanie Orłów Filipińskich przed wyginięciem. W ciągu ostatnich 30 lat w ośrodku na świat przyszło 27 piskląt. - Ośrodek jest dla tego gatunku czymś w rodzaju polisy ubezpieczeniowej, czymś w stylu Arki Noego, ale nigdy nie zastąpi wolno żyjącej populacji – mówi Dennis Salvador, dyrektor ośrodka. Orzeł Filipińskie to jeden z najpotężniejszych ptaków na świecie. Zamieszkuje tereny leśne i potrzebuje do życia dużych przestrzeni. Niestety z powody intensywnego wylesiania jego naturalne siedliska systematycznie się kurczą. Eksperci szacują, że na wolności żyje nie więcej niż kilkaset przedstawicieli tego gatunku.
  • W tej kawiarni serwują koty... do przytulania!

    Witajcie w Mieście Kotów – wyjątkowej kawiarni, gdzie serwuje się nie tylko kawę i słodkości, ale także… mruczki! Uspokajamy jednak: nikt tutaj nie śmiałby przyrządzać potraw z puszystych ulubieńców! Za to każdy, kto odwiedzi to miejsce, może do woli przytulać zamieszkujące je koty. Założyciele tej niezwykłej placówki postawili sobie szczytny cel. Zamieszkujące kawiarnię koty zostały zabrane ze schronisk. Znalazły tu ciepły kąt – i mnóstwo czułości. Zasada jest prosta. Klient płaci za zamówienie, a dodatkowo wpłaca datek na rzecz fundacji. W zamian może spędzić w towarzystwie kotów co najmniej godzinę. Co najważniejsze, ma też możliwość zaadoptowania kota, który podbije jego serce.