Poniedzialek

Artykuły - Poniedzialek (204)

  • Złoty - bilans poniedziałku

    Krajowy rynek otrzymał dzisiaj dwie publikacje makro. Lepszą i nieco gorszą. Pierwsze, bo o już o 9:00 rano były dane nt. PMI dla Polski, który ostatecznie wyniósł 52,2 pkt. w październiku wobec 50,9 pkt. we wrześniu - to lepiej od oczekiwanych 52,2 pkt.
  • Polska waluta w poniedziałek zanotowała lekkie osłabienie

    Polska waluta w poniedziałek zanotowała lekkie osłabienie

    W poniedziałek złoty zanotował lekkie osłabienie. Polskiej walucie nie pomogły nieco gorsze od oczekiwań odczyty ważnych danych z rodzimej gospodarki za wrzesień, w postaci indeksu PMI dla przemysłu i inflacji - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski.
  • Złoty - nieco nerwowy powyborczy poniedziałek

    Wygrana Prawa i Sprawiedliwości w wyborach nie może być dla inwestorów niespodzianką, bo na taką możliwość wskazywały przedwyborcze sondaże. Pytanie mogło dotyczyć ewentualnej koalicji (Kukiz lub PSL), ale ta najprawdopodobniej nie będzie potrzebna (według wciąż niepełnych wyników rząd PIS będzie miał stosowną parlamentarną większość).
  • Spokojny poniedziałek bez Ameryki

    USA zostały wyłączone z gry - ale oczywiście tylko dziś. Bez obaw, jutro obroty na rynkach, w tym na giełdach, powinny się powiększyć, podobnie zmienność. To drugie będzie też wynikało z faktu, że zaprezentowane zostaną dane z Chin: bilans handlu zagranicznego za sierpień tudzież dynamika importu i eksportu. Pamiętamy, że po poprzednich wieściach o eksporcie (niewesołych) chińskie władze zdecydowały się na dewaluację juana przez częściowe uwolnienie kursu tej waluty (krok ten miał też inne tło, np. chęć włączenia CNY do koszyka walut rezerwowych).
  • Złoty spokojnie w poniedziałek

    Brak inwestorów zza Oceanu, a także pusty kalendarz publikacji makro sprawiły, że w poniedziałek na złotym niewiele się działo. Wprawdzie poznaliśmy gorsze dane z Chin (PKB za zeszły rok został zrewidowany do 7,3 proc. z 7,4 proc.), to jednak zostały one zestawione z optymistycznymi wypowiedziami tamtejszych decydentów.
  • Dolar nie lubi poniedziałków

    Pomimo delikatnie jastrzębiej wypowiedzi Stanleya Fischera podczas sympozjum w Jackson Hole, dolar znajduje się pod lekką presją sprzedających. Najsłabsze o poranku są waluty z bloku surowcowego, zwłaszcza waluty antypodów.
  • Uspokojenie po czarnym poniedziałku

    Poniedziałek był na rynkach finansowym dniem absolutnego pogromu strony popytowej. Lawinę zdarzeń zapoczątkowały Chiny, gdzie gwałtownie tąpnął główny indeks szanghajskiej giełdy. Jego dynamiczny spadek pociągnął za sobą indeksy europejskie - niemiecki DAX wczoraj zniżkował o 4,7 proc., a polski WIG - o 5,66 proc. (w spadku tym spory udział miały spółki surowcowe). Później spadki przeniosły się do USA, gdzie S&P500 oraz NASDAQ zniżkowały o niemal 4 proc.
  • Poniedziałek - i co dalej?

    Zgodnie z tym, co sugerowaliśmy pod koniec minionego tygodnia, wysoki eurodolar skorygował nieco swój kurs, ale przecież nie na tyle, by znów znaleźć się w rejonach rzędu 1,08 - 1,09. Bynajmniej - ale faktem jest, że zdążył się nad ranem otrzeć o 1,1080-85, a teraz znajduje się w pobliżu 1,11.
  • Raport: W poniedziałki wydajemy najwięcej w sklepach internetowych

    Raport: W poniedziałki wydajemy najwięcej w sklepach internetowych

    Polacy nie zostawiają na koniec tygodnia zakupów internetowych. Najwięcej transakcji online w e-sklepach zawieramy w poniedziałki, w pierwszej połowie dnia (najpewniej będąc w pracy).
  • Powrót do regularnych poniedziałków

    Rynek wraca do regularnych poniedziałków, w których danych jest jak na lekarstwo, zatem i zmienność powinna być niska.