Biznes - Niedojrzali

Artykuły - Niedojrzali (5)

  • Dojrzały rynek CFM

    Dojrzały rynek CFM

    Wynajem długoterminowy samochodów służbowych, po blisko 10 latach popularyzowania, wszedł w końcu w fazę dojrzałą. Ostatnie miesiące zmagań o klientów, intensywna rywalizacja z konkurencją w atmosferze cięć, likwidacji kratki, wzrostu cen polis ubezpieczeniowych i nienajlepszych przecież nastrojów przedsiębiorców, były swoistym testem na dojrzałość rynku CFM - wynika z najnowszego raportu Instytutu Keralla Research, podsumowującego pierwsze półrocze 2011 roku.
  • Art banking dla dojrzałych inwestorów

    Art banking dla dojrzałych inwestorów

    Rodzime usługi finansowe rozwijają się bardzo prężnie, jednak polski art banking w dalszym ciągu mocno odstaje od standardów obecnych na dojrzałych rynkach. Już od dawna artyści i inwestorzy spoglądają z nadzieją w przyszłość i marzą o rynku sztuki, który będzie funkcjonował na zdrowszych zasadach niż obecnie i umożliwi realizację wyższych zysków. Zdaniem ekspertów, polski art banking jest w fazie, w której fundusze inwestycyjne znajdowały się kilkanaście lat temu, mimo iż polscy artyści, szczególnie przedstawiciele młodego pokolenia, są trwale obecni na europejskich, a niekiedy i światowych rynkach.
  • Dojrzały biznes po pięćdziesiątce

    Do 20 lutego mieszkańcy Małopolski, którzy ukończyli pięćdziesiąt lat i chcą założyć własną firmę, mogą zgłaszać się do FRDL Małopolskiego Instytutu Samorządu Terytorialnego i Administracji Czekają na nich bezpłatne szkolenia z przygotowywania biznes planów, a dla autorów najwyżej ocenionych pomysłów wsparcie finansowe.
  • GPW nie dojrzała do opodatkowania

    Polski rynek akcji nie jest na tyle silny, by wprowadzić podatek od dochodów kapitałowych. Warto rozważyć przedłużenie zwolnienia przynajmniej do 2006 roku - uważa prof. Waldemar Frąckowiak, senior partner kancelarii HLB Frąckowiak i Wspólnicy.
  • Rynek duży, ale niedojrzały

    Polski wolny rynek mediów istnieje niespełna trzynaście lat i trudno powiedzieć, że osiągnął już stadium dojrzałości. Nie ma na nim koncernów multimedialnych, a tempo wzrostu rynku reklamy jeszcze niedawno było dwa razy wyższe niż w Europie Zachodniej.