mariano rajoya

Artykuły - Mariano rajoya (12)

  • Kyzys w Katalonii zuboży kraj o miliardy euro

    Z szacunków hiszpańskiego rządu Mariano Rajoya oraz ekonomistów wynika, że w następstwie kryzysu politycznego w Katalonii wartość PKB Hiszpanii zmniejszy się w 2018 r. o kwotę oscylującą pomiędzy 4 a 30 mld
  • Polska walczy o sojuszników w Europie

    Polska walczy o sojuszników w Europie

    Hiszpania będzie popierała polskie stanowisko ws. unii bankowej, ale raczej nie możemy liczyć na wsparcie Madrytu w kwestii przyjętych przez Parlament Europejski zmian w handlu emisjami dwutlenku węgla - wynika ze słów premiera Hiszpanii Mariano Rajoya.
  • Dolar zaczyna słabnąć

    Niższe prognozy MFW dla strefy euro, słowa Joerga Asmussena z ECB sugerujące, że niskie stopy procentowe zostaną utrzymane przez co najmniej 12 miesięcy (chociaż później biuro prasowe ECB odżegnywało się od konkretnego terminu sugerując wręcz, że okres może być dłuższy), czy wreszcie obniżka ratingu dla Włoch przez S&P (do BBB z BBB+), a także ryzyko powrotu politycznej burzy w Hiszpanii (gazeta El Mundo odgrzewa temat nielegalnego finansowania partii Mariano Rajoya poruszany już w styczniu przez El Pais), czy też wreszcie słabe perspektywy dla greckiej gospodarki (raport think-tanku OBE sugerujący spadek PKB o ponad 5 proc. w tym roku), nie zdołały doprowadzić do poważniejszej przeceny wspólnej waluty.
  • Wsparcie Angeli Merkel nie wystarczyło...

    O tym, że rynek nie kupi zbytnio dyplomatycznej nowomowy wspominałem w rannym komentarzu. Dzisiejsze robocze spotkanie niemieckiej kanclerz z hiszpańskim premierem przed czwartkowym szczytem Unii Europejskiej ws. budżetu, przyniosło wprawdzie zapewnienia zaufania i wsparcia dla działań reformatorskich Mariano Rajoya, ale jest jasne, iż Niemcy nie mają żadnego wpływu na obraz sceny politycznej w Hiszpanii.
  • Hiszpania: Premier i ministrowie oskarżeni o malwersację

    Hiszpania: Premier i ministrowie oskarżeni o malwersację

    Hiszpańscy "niepokorni" - tzw. Ruch 15 Maja - wnieśli skargę do Najwyższego Trybunału na premiera Mariano Rajoya, 4 ministrów i 58 deputowanych. Oskarżają ich o malwersację funduszy publicznych i przywłaszczenie dóbr. Wszyscy oni mają mieszkania w Madrycie, mimo to pobierają co miesiąc diety za hotele i wyżywienie.
  • Tydzień korekty na eurodolarze

    Nowy tydzień eurodolar rozpoczął od odrabiania piątkowej przeceny. W aprecjacji euro pomagała informacja o zwycięstwie Parli Ludowej, premiera Mariano Rajoya w wyborach do lokalnych władz regionu Galicji. Optymizm zbudowany na tym doniesieniu skończył się jednak wraz z rozpoczęciem handlu na Starym Kontynencie. Brak impulsów między innymi w postaci danych makroekonomicznych spowodował, że byki miały problem z pokonaniem poziomu oporu na 1,3070.
  • Rynek gra na Hiszpanię

    A konkretnie oczekuje, iż w najbliższy weekend rząd premiera Mariano Rajoya oficjalnie otworzy furtkę do negocjacji ws. dodatkowej zewnętrznej pomocy finansowej. Wczoraj rano zwracaliśmy uwagę, że taki ruch miałby sens biorąc pod uwagę presję rynku, który zacznie uwzględniać ryzyko dalszych obniżek ratingu (w środę zrobił do S&P, a za chwilę ocenę "śmieciową" może nadać Moody's). Tylko, że wydaje się być wątpliwe, aby Hiszpanie rzeczywiście wykonali taki ruch już teraz - co innego po 21 października, kiedy będzie już po lokalnych wyborach w Galicji i kraju Basków. Czy jednak uda się podtrzymać rynkowe oczekiwania, aż do tego czasu?
  • Czekanie na wieści z Madrytu

    Na rodzimym rynku walutowym, podobnie jak to ma miejsce w przypadku eurodolara, przez większość czwartkowych notowań trwało wyczekiwanie na doniesienia z Hiszpanii, gdzie rząd Mariano Rajoya miał zaprezentować projekt budżetu na 2013 rok, zawierający propozycje nowych reform gospodarczych.
  • Czy kataloński bunt skomplikuje wiele rzeczy?

    Czy kataloński bunt skomplikuje wiele rzeczy?

    Wczorajsze informacje, jakoby władze hiszpańskiego regionu wezwały do zwołania przedterminowych wyborów na listopad, które jednocześnie byłyby swoistym referendum w kwestii większej niezależności od centrali w Madrycie, stanowią dla premiera Mariano Rajoya o wiele większy problem, niż ostatnie demonstracje ruchu "Oburzonych" przed czwartkową publikacją przyszłorocznego budżetu. Rynki finansowe również zdają się to dostrzegać.
  • Hiszpania: Flamenco, czerwone wino i nic więcej...

    Hiszpania: Flamenco, czerwone wino i nic więcej...

    ... tymi słowami można podsumować obecną ekonomiczną sytuację Hiszpanii mniej więcej w tym samym czasie, kiedy rynki finansowe przez wzrost oprocentowania obligacji tego kraju pokazały, że mają niewiele wiary w reformy premiera Mariano Rajoya. Perspektywy są słabe, jednak nie ma co wpadać w eurosceptycyzm - Hiszpania nie będzie drugą Grecją, na to nie ma pieniędzy. Jedyną alternatywą jest bankructwo.