Mali

Artykuły - Mali (134)

Filmy - Mali (3)

  • To bezcenne zabytki. Dla dżihadystów są "dziełem diabła"

    Zbrodnie popełniane przez dżihadystów to nie tylko egzekucje zakładników i sianie wojennej pożogi. Islamscy fundamentaliści niszczą zabytki kultury i sztuki. Ich nienawiść skierowana jest przeciwko starożytnym posągom, rzeźbom i mauzoleom (jak w Iraku), a także przeciwko manuskryptom o ogromnej wartości historycznej i kulturowej, zawierającym mądrość minionych epok. W 2013 r. dżihadyści, wycofując się z Timbuktu na północy Mali, podpalili biblioteki. Spłonęło wówczas przeszło 4 tysiące bezcennych rękopisów. Straty byłyby większe, gdyby nie odwaga kilku rodzin, które – ryzykując życiem – przewiozły część średniowiecznych manuskryptów do stolicy kraju, Bamako. Na początku bieżącego roku odbyła się tu konferencja naukowa poświęcona przyszłości tych wyjątkowych źródeł pisanych. - Teksty te powstawały na uniwersytecie w Sankore. Była to uczelnia, która skupiała wielkich erudytów. Z całego świata przybywano do Timbuktu, by tu studiować. Manuskrypty te – w większości zapisane w języku arabskim – są kopalnią wiedzy na temat Mali, Afryki, ale i dziejów ludzkości – opowiada Lazare Eloundou, przedstawiciel UNICEF w Mali. Wśród tych skarbów znajdują się rozprawy z dziedziny matematyki, muzyki i astronomii, traktaty poświęcone religii i prawu. W Bamako zagraża im klimat, o wiele wilgotniejszy niż w pustynnym Timbuktu. To jednak i tak bezpieczniejsze miejsce dla cennych ksiąg niż samo Timbuktu, w okolicach którego wciąż dochodzi do starć z bojówkami islamistów. Dla fanatyków te księgi i zawarta w nich wiedza to dzieło szatana, które należy zniszczyć...
  • Szukają złota, by odmienić swój los

    Mali to jeden z najuboższych krajów świata. Ogromna część społeczeństwa wegetuje w warunkach urągających przyzwoitości. Wielu żyje wręcz w skrajnej nędzy. W tych okolicznościach ludzie chwytają się każdej formy zarobku. Jedną z nich jest poszukiwanie złota. Przy wydobyciu cennego kruszcu pracuje obecnie około miliona kobiet, mężczyzn i dzieci, harując od świtu do zmierzchu w upale, często bez jedzenia. Za jeden gram złota otrzymują oni równowartość 33 dolarów. Warunki pracy w nieformalnych kopalniach dalekie są od bezpiecznych. Postawieni pod ścianą ludzie podejmują jednak ryzyko, chociaż do wypadku może dojść w każdym momencie. 13 września 2014 r., wskutek zawalenia się tuneli w jednej z kopalń, zginęło 16 osób.
  • W tym kraju huczne wesela są zakazane!

    Stan wyjątkowy, jaki wprowadzono w Mali, w smutny sposób odbił się na różnych aspektach życia mieszkańców tego afrykańskiego kraju. Ze względu na wymogi bezpieczeństwa, wesela nie mogą być huczne. Zabroniona jest muzyka, tańce i zabawa - a imprezy mogą być organizowane tylko za pozwoleniem lokalnych władz.