islamiści

Artykuły - Islamiści (85)

Filmy - Islamiści (6)

  • Wzrasta zagrożenie ze strony islamistów na Bałkanach

    Bośnia i Hercegowina to jeden z najbiedniejszych krajów Europy. Niestabilne struktury społeczno-państwowe stanowią tam podatny grunt na tworzenie się radykalnych wspólnot. W północno-wschodniej części Bośni, wokół przemysłowego miasta Tuzla, władzę przejęli radykalni salafici, którzy bezwzględnie walczą o anonimowość. Dziennikarze nie mają tu wstępu, a mieszkańców podejrzewa się o szkolenie do walki przyszłych bojowników Państwa Islamskiego.
  • Żydzi uciekają z Francji. Boją się islamistów

    Wzrosła liczba antysemickich napadów we Francji. Strach przed ekstremizmem i Frontem Narodowym powoduje, że francuscy Żydzi uciekają z kraju. Dla wielu z nich nową ostoją stał się Londyn. Jedną z „uciekinierek” jest Sabina Zeitouni. Latem 2015 roku wraz z rodziną przeniosła się do Wielkiej Brytanii. Tęskni za Francją, ale mimo to woli Londyn; jej rodzina czuje się tam o wiele bezpieczniej. – We Francji dla Żydów nastały ciężkie czasy. Lepiej teraz nie ujawniać swojej żydowskiej tożsamości. Bałam się pokazywać z dziećmi na ulicy, kiedy miały jarmułkę – przyznaje Sabina. A na londyńskich ulicach spotkać można zarówno ortodoksyjnych Żydów jak i muzułmanów – to tolerancyjne miasto i nikt nikogo nie zmusza, aby dostosowywał się do reszty. David to kolejny Żyd, który zdecydował się na emigrację. Uważa, że we Francji nastroje antysemickie przez długi czas były ignorowane przez władze. Inaczej jest w Wielkiej Brytanii. – Brytyjskie władze podchodzą bardzo poważnie do problemu, starają się wyrwać zło z korzeniami, kiedy tylko zaczyna kiełkować. Jeśli pojawiają się problemy, policja natychmiast interweniuje – twierdzi David.
  • Groźny islamista czeka na zesłanie

    Mieszkańcy położonej nad fiordem miejscowości Kyrksæterøra obawiają się, że wkrótce trafi do nich najbardziej niebezpieczny islamista w Norwegii. Krekar jest odpowiedzialny za brutalne zamachy terrorystyczne w ojczystym Iraku.
  • Państwo Islamskie coraz bliżej granic NATO

    Od połowy września trwają zażarte walko o syryjskie miasto Kobane, które starają się zdobyć dżihadyści z Państwa Islamskiego. Opór stawiają im waleczni Kurdowie. Tylko dzięki nim ekstremiści nie zdobyli jeszcze kontroli nad tym strategicznym przyczółkiem. Kobane leży przecież w bezpośrednim sąsiedztwie Turcji, która jest członkiem NATO. Stawka w tej grze jest bardzo wysoka. Jeśli Kobane padnie, Państwo Islamskie będzie kontrolowało kilkusetkilometrowy odcinek granicy syryjsko-tureckiej. Tym samym z terytorium NATO będzie graniczyła organizacja terrorystyczna, uznawana obecnie za najgroźniejszą na świecie! To sytuacja bez precedensu. Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że losy wojny Zachodu z Państwem Islamskim rozstrzygnie Turcja. To od Ankary zależy, jakie wsparcie dostaną kurdyjscy bojownicy - i na ile turecka armia (uznawana, w zależności od rankingu, za szóstą lub siódmą potęgę militarną świata) zaangażuje się w rozprawę z ekstremistami. Turcja czuje już na plecach ich oddech i prosi NATO o wsparcie. A NATO odpowiada: Wojska paktu będą bronić naszego sojusznika.