Muzyka - hobby

Artykuły - Hobby (9)

  • Zaskakujące hobby 66-letniego wokalisty

    Zaskakujące hobby 66-letniego wokalisty

    Piosenkarz Rod Stewart od organizatorów swoich koncertów wymaga m.in. potężnego stołu w garderobie. W jakim celu?
  • "Las to moje jedyne hobby"

    "Las to moje jedyne hobby"

    Fuck Off And Die" - czy ktoś nie rozumie? Norweski duet ze szwajcarską regularnością nie przepuszcza okazji, aby co roku po raz kolejny przypomnieć nam, że "prawdziwy metal" to nie kobieta na wokalu, kolorowe fatałaszki, wymuskane sesje foto czy brzmieniowy pedantyzm. O wydanej pod koniec września 2007 roku płycie "F.O.A.D", wypadach pod namiot i muzycznej konstytucji Darkthrone opowiedział Bartoszowi Donarskiemu "ten, który wie najlepiej", jak zawsze wygadany perkusista Fenriz, człowiek lasu.
  • "Lepiej jest wygrywać, niż przegrywać"

    "Lepiej jest wygrywać, niż przegrywać"

    Moonspell to grupa kultowa, ciesząca się uznaniem na całym świecie. Po raz ostatni ekipa wokalisty Fernando Ribeiro zagrała w naszym kraju cztery koncerty, kolejno we: Wrocławiu, Krakowie, Warszawie i Bydgoszczy. Występ w stolicy oprotestował Ogólnopolski Komitet Obrony Przed Sektami, oskarżając Portugalczyków o propagowanie satanizmu.
  • "Szydełkowanie mnie uspokaja"

    "Szydełkowanie mnie uspokaja"

    Na początku była pierwsze edycja pamiętnego "Idola", później debiutancka, bestsellerowa jak na polskie warunki, debiutancka płyta "Samotność o zmierzchu" (2004), która osiągnęła nakład ponad 40 tysięcy egzemplarzy. Potem nastąpiła ponaddwuletnia cisza, nie licząc epizodu z formacją Silver Rocket i płytą "Unhappy Songs" (2006). W końcu jednak Ania Dąbrowska w październiku 2006 roku wydała drugi album "Kilka historii na ten sam temat". Wokalistka ponownie współpracowała z producentem Bogdanem Kondrackim, który odpowiedzialny był także za warstwę instrumentalną "Samotności o zmierzchu". W rozmowie z Arturem Wróblewski wokalistka opowiedziała, dlaczego nagranie drugiej płyty zajęło jej ponad dwa lata, o fascynacji kulturą lat 60. i 70. oraz swoim trochę nietypowym jak na gwiazdę muzyki hobby.
  • "Uciekamy od hip hopu"

    "Uciekamy od hip hopu"

    Zespół Verba ekspresowo uwinął się z nagraniem drugiej płyty. Fani twórczości Bartasa i Ignaca otrzymali bowiem "Dwudziesty pierwszy listopada" już w kilka miesięcy po debiutanckim "Ósmym marca" (2005). Album jeszcze wyraźniej pokazuje kierunek muzyczny, w którym zmierza Verba - pojawia się coraz więcej elementów popu, a hip hop, z którym grupa była dotychczas kojarzona, stanowi już tylko uzupełnienie przebojowych piosenek. Podkreślił to w rozmowie z Arturem Wróblewskim Bartas, który opowiedział także o błyskawicznym i zarazem wyczerpującym zarejestrowaniu drugiej płyty, uczestniczących w jej nagraniu gościach, a także swoim hobby. Rozmowa rozpoczęła się jednak od sprawy odejścia wokalisty Łukasza z Jeden Osiem L, z którym to zespołem Verba utrzymują kontakty towarzyskie.
  • "Mroczna przestrzeń, do której się ucieka"

    "Mroczna przestrzeń, do której się ucieka"

    Pomimo że na przełomie lat 80. i 90. w rodzimej Warszawie Cytadela była doskonale kojarzona, dzisiaj pamiętają ją zapewne nieliczni. Pomimo że od początku istnienia zespół grał nową falę, jego jedyny album, wydany w 1994 roku, nowofalowy nie był (analogiczna historia przytrafiła się krakowskiemu Made in Poland). Cytadela powróciła dwa lata temu, a całkiem niedawno nagrała płytę "Gdy idę przez most" (premiera w listopadzie 2004 roku nakładem wytwórni Big Blue Records/SPV Poland). Z historii kapeli, a także jej nowych planów lidera Cytadelii Tomasza Wasyłyszyna przepytał maniak.
  • Dr. No: Muzyka jako hobby

    Dr. No: Muzyka jako hobby

    "Muzyka to moje hobby" - mówi Karolina Kozak, wokalistka grupy Dr. No. Obiecująca warszawska formacja właśnie wydała debiutancką płytę, "Almost Done".
  • ATC: Muzyka to dla nas praca i hobby

    ATC: Muzyka to dla nas praca i hobby

    Członkowie grupy ATC, których niedawno gościliśmy w naszym kraju w Katowicach, nie mogą się doczekać premiery swego drugiego albumu. Jak twierdzą, muzyka jest dla nich prawdziwą pasją, ale nie ukrywają, iż stanowi dla nich także źródło utrzymania.
  • "Kolekcjoner kości"

    "Kolekcjoner kości"

    W światku muzycznym bywa tak, że czasem determinacja i poświęcenie jednego człowieka decyduje o istnieniu zespołu. Niewątpliwie kimś takim jest Peter "Peavy" Wagner, filar niemieckiej formacji Rage od początku jej istnienia, wcześniej mający krótką przygodę z zespołem Mekong Delta. Jego grupa nie weszła, przynajmniej na razie, do heavymetalowego Panteonu, ale trudno byłoby zaprzeczyć, że od kilku lat dostarcza fanom coraz ciekawszych albumów. Gdyby wzorem sportowym podzielić heavy metal na pierwszą i drugą ligę, Rage można by z pewnością umieścić w czołówce drugiej ligi ze sporymi szansami na awans do ekstraklasy. W przededniu wydania kolejnej płyty Rage, zatytułowanej "Welcome To The Other Side", Lesław Dutkowski rozmawiał z przesympatycznym liderem Rage. o nowym albumie, planach na przyszłość, jego kolegach z zespołu i niecodziennym hobby.