geje

Artykuły - Geje (322)

Filmy - Geje (41)

  • Za ujawnienie orientacji czeka ich kara więzienia

    Ten młody Tunezyjczyk na 19 lat, mieszka w Bizercie i jest gejem. Musi ukrywać swoją orientację seksualną, ponieważ w Tunezji za utrzymywanie relacji homoseksualnych grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. – W Tunezji homoseksualista musi prowadzić podwójne życie. Jeśli jesteś w towarzystwie innych gejów, możesz zachowywać się normalnie, nie musisz się pilnować. To bardzo komfortowa sytuacja – mówi „Mehdi”, homoseksualista z Bizerty. Przed rewolucją publiczna debata na temat homoseksualizmu była w Tunezji nie do pomyślenia. Dziś ta kwestia poruszana jest zarówno w mediach, jak i w siedzibach różnych organizacji.
  • Polowanie na homoseksualistów. "Żyjemy w ciągłym strachu"

    Pod rządami prezydenta Abd al-Fataha as-Sisiego Egipt staje się państwem prześladującym mniejszości seksualne – alarmują obrońcy praw człowieka. Chociaż egipskie prawo oficjalnie nie zakazuje stosunków homoseksualnych, to w konserwatywnym muzułmańskim społeczeństwie geje i lesbijki są oskarżani o rozwiązłość i niemoralność. Od kilku miesięcy policja przeprowadza naloty na miejsca spotkań homoseksualistów, jak łaźnie czy kluby. Nieodmiennie kończą się one aresztowaniami. Szczególnie niepokojąco brzmią doniesienia o upokarzających badaniach analnych, jakim są poddawani osadzeni. Sądy orzekają wobec gejów kary więzienia, uzasadniając wyroki „obrazą islamu” lub „moralności”. - Żyjemy w ciągłym strachu. W każdej chwili policja może wtargnąć do naszego domu i aresztować nas. Nie możemy też spokojnie przebywać w miejscach publicznych - skarży się Hassan Sherif. Na prośbę mężczyzny jego personalia zostały zmienione, a twarz – ukryta, tak, by tożsamość jego i partnera, z którym mieszka, pozostały nieznane...
  • Dożywocie dla gejów! Świat stanął w ich obronie

    Dwaj Ugandyjczycy - Jackson Mukasa i Kim Mukisa – trafili w styczniu za kratki z powodu swojej homoseksualnej orientacji. Zostali oskarżeni o to, że „żyją ze sobą jak mąż i żona”. Ich sprawę śledził cały świat, oburzony postępowaniem ugandyjskich władz. Sekretarz stanu USA, John Kerry, porównał nawet antyhomoseksualne ustawodawstwo w Ugandzie do antysemickich praktyk w nazistowskich Niemczech. W grudniu ubiegłego roku ugandyjski parlament zdecydował, że za współżycie osób tej samej płci grozić będzie dożywocie. Ostatecznie drakońskie prawo nie weszło w życie. Z kolei na sali sądowej okazało się, że prokuratura nie jest w stanie udowodnić "winy" dwóch kochających się mężczyzn. Jackson Mukasa i Kim Mukisa nie kryją swojego zadowolenia, ale są przekonani, że to nie koniec ich cierpień. - Koniec nastąpi dopiero wtedy, kiedy znajdę się na lotnisku i opuszczę ten kraj - powiedział dziennikarzom Jackson Mukasa.
  • Wsadzili go do więzienia za miłość do mężczyzny!

    Uganda to kraj, w którym sytuacja mniejszości seksualnych należy do najtrudniejszych na świecie. Wciąż obowiązuje tam prawo z czasów kolonialnych, w myśl którego można ukarać człowieka więzieniem za "cielesne obcowanie wbrew porządkowi natury”. Coś takiego spotkało Jacksona Mukasę - młodego, życzliwego ludziom mężczyznę, którego jedynym "przestępstwem" jest jego homoseksualna orientacja. Jackson trafił za kratki na 5 miesięcy. Jak mówi, podczas pobytu w więzieniu nie oszczędzono mu niczego: szyderstw, upokorzeń, a nawet tortur.