drive thru

Artykuły - Drive thru (3)

  • Duch powraca i znowu straszy!

    Duch powraca i znowu straszy!

    Samochodowy duch powraca i znowu straszy biedne kasjerki w barach "Drive Thru". Oto druga część filmu "Drive Thru Invisible Car Prank", który zrobił furorę na YouTube.
  • Kierowcy wreszcie będą mieli gdzie zjeść

    - 350 mln zł chce przeznaczyć w przyszłym roku na rozbudowę sieci restauracji spółka AmRest, zarządzająca m.in. markami KFC i Pizza Hut - informuje "Parkiet".
  • Zakupy bez wysiadania z samochodu!

    Zakupy bez wysiadania z samochodu!

    Sieć handlowa Tesco ogłosiła, że w poniedziałek otwiera pierwszy sklep, do którego wjeżdżać się będzie samochodem (ang. drive-thru store).

Filmy - Drive thru (2)

  • Ogromne kolejki do restauracji McDonald’s w Wielkiej Brytanii. Otwarto je po dwóch miesiącach

    W Wielkiej Brytanii ponownie otwarto część restauracji McDonald’s. Od środy klienci mogą kupować tam jedzenie za pośrednictwa okienek drive-thru. Restauracje te pozostawały zamknięte od końca marca z powodu obostrzeń wprowadzonych przez brytyjski rząd przez epidemię koronawirusa. Jak na razie w Anglii i Irlandii otwarto jedynie 39 lokali, ale na początku czerwca dostępne mają być już wszystkie. Z okazji otwarcia, przed działającymi lokalami ustawiały się ogromne kolejki samochodów.
  • Pogrzeby drive-thru! To już przesada?

    W USA, ale i w innych krajach, coraz więcej rzeczy można załatwić, nie wysiadając z auta. Od teraz w taki sam sposób, w jaki kupujemy kawę w restauracji szybkiej obsługi, można będzie... oddać hołd zmarłemu. Nietypowa usługa pod hasłem „ wizytacja drive-thru” niedawno pojawiła się w ofercie domu pogrzebowego „Paradise” w stanie Michigan. O co chodzi? Żałobnicy podjeżdżają samochodem do specjalnie wydzielonej strefy. Najpierw widzą specjalną skrzynkę, w której mogą zostawić kartkę z kondolencjami albo datek pieniężny. Po naciśnięciu przycisku wysuwa się szuflada z księgą odwiedzających, do której mogą się wpisać. Następnie podjeżdżają kawałek dalej, do okna, w którym wystawiona jest trumna. Rozsuwają się zasłony – i wizytujący już mogą złożyć hołd bliskiemu im zmarłemu w zaciszu swojego auta. Mają na to trzy minuty. Pomysłodawcy usługi podkreślają, że jest ona adresowana przede wszystkim do żałobników o ograniczonej sprawności ruchowej. Czy jednak takie błyskawiczne pożegnanie ze zmarłym na pewno jest właściwe w obliczu majestatu śmierci?