Deflacja w polskiej gospodarce

Artykuły - Deflacja w polskiej gospodarce (4)

  • NBP: Niska inflacja w Polsce wynikała głównie z czynników zewnętrznych

    NBP: Niska inflacja w Polsce wynikała głównie z czynników zewnętrznych

    Niska inflacja w Polsce w latach 2012-2016 wynikała głównie z czynników zewnętrznych - uważają ekonomiści Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP. Ich zdaniem, bez wpływu m.in. globalizacji - krajowa inflacja pozostałaby w tym okresie na dodatnim poziomie.
  • Tania energia pozwala oszczędzić na rachunkach

    Tania energia pozwala oszczędzić na rachunkach

    Koszt utrzymania "dachu nad głową" spada - podobnych sytuacji trudno szukać w najnowszej historii Polski - wynika z danych zebranych przez Lion's Bank. Wszystko za sprawą taniejących surowców. Mniej niż przed rokiem trzeba płacić za gaz, opał czy energię eklektyczną.
  • GUS podał dane o cenach towarów i usług konsumpcyjnych w marcu

    GUS podał dane o cenach towarów i usług konsumpcyjnych w marcu

    Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu spadły o 0,9 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że ceny towarów i usług spadły w marcu o 0,8 proc. rdr, zaś mdm wzrosły o 0,2 proc.
  • Obniżenie celu inflacyjnego umocniłoby złotego

    Obniżenie celu inflacyjnego umocniłoby złotego

    Inflacja CPI w Polsce od ponad 3 lat znajduje się poniżej dolnego przedziału odchyleń celu inflacyjnego NBP (2,5% +/- 1 pkt proc.). Co więcej, zgodnie z wynikami marcowej projekcji inflacji NBP, nie osiągnie ona celu przed 2019 r. Zdaniem analityków Credit Agricole nasza gospodarka może wpaść w pułapkę deflacyjną.

Filmy - Deflacja w polskiej gospodarce (1)

  • Deflacja w polskiej gospodarce utrzyma się przynajmniej do końca marca

    Powrót Polski na ścieżkę inflacji potrwa dłużej, niż początkowo zakładano – ocenia Adam Czerniak z Polityki Insight. Jesienna projekcja NBP zakładała, że wzrost cen nastąpi już na początku 2016 roku. Tymczasem z powodu taniejących surowców prawdopodobnie jeszcze przez cały I kwartał panować będzie deflacja. Czynnikiem stymulującym wzrost cen może być natomiast wysoki kurs złotego wobec euro. Jeśli obecne poziomy utrzymają się jeszcze przez jakiś czas, to rosnące koszty importu doprowadzą do powrotu inflacji. – To, jak długo będzie się jeszcze utrzymywać deflacja w tym roku, zależy od trzech czynników. Po pierwsze od sytuacji na rynku ropy naftowej, po drugie od tego, jak będzie się zmieniał kurs złotego, a po trzecie od tego, jakie będą warunki atmosferyczne w Polsce na początku zbiorów owoców wczesnych, czyli w kwietniu, maju, a także w czerwcu – mówi Adam Czerniak, główny ekonomista Polityki Insight.