ceny energii elektrycznej

Artykuły - Ceny energii elektrycznej (81)

Filmy - Ceny energii elektrycznej (6)

  • Mimo chwilowego załamania podczas epidemii, ceny prądu wzrosną

    Ceny energii elektrycznej spadły podczas epidemii. Stało się tak, ponieważ zmalał popyt na prąd – zamrożenie gospodarki oznaczało mniejsze zużycie energii. Był to jednak tylko spadek punktowy. Średnie ceny energii wciąż są wyższe niż w roku poprzednim, a na początku 2021 roku mają wzrosnąć jeszcze bardziej. Wynika to z kilku względów. Po pierwsze są to rosnące koszty pozwoleń na emisję CO2, które w Polsce musi mieć aż 80% dostawców prądu. Głównym źródłem energii elektrycznej jest u nas nadal węgiel kamienny i brunatny – obłożony dużymi kosztami emisyjnymi. Na wzrost cen wpłynie również program ratunkowy dla sektora elektroenergetycznego – czyli tak zwany Rynek Mocy.
  • Kiedy ceny za energię elektryczną będą w Polsce ujemne

    Farmy wiatrowe wykręciły rekord w wytwarzaniu prądu. To przybliża nas do ujemnych cen za energię, czyli do płacenia konsumentom za jej zużycie. W lutym polskie farmy wiatrowe wyprodukowały najwięcej energii elektrycznej w historii – ponad 2,1 TWh. Dostarczyły odbiorcom energię za ok. 400 mln zł, zbijając ceny prądu na giełdzie do najniższego poziomu od dwóch lat i ograniczając import mocy od sąsiadów. Rząd trzyma się jednak planu likwidacji tej technologii w Polsce.
  • Kto najwięcej zyska na własnej produkcji energii elektrycznej

    Rosnące ceny prądu zwiększają opłacalność inwestowania w domową energetykę. Przy uwzględnieniu rządowego programu Mój prąd i podatkowej ulgi termomodernizacyjnej inwestycja w panele fotowoltaiczne zwraca się w ciągu 5-8 lat.
  • Kiedy wzrosną rachunki za energię elektryczną?

    Sztuczne utrzymywanie niskich cen energii kosztowało budżet państwa 4 mld zł. Nie wiadomo czy zostanie podtrzymane w 2020 r. Za zaniżone rachunki zapłacą podatnicy, czyli wszyscy.W założeniu ustawa o cenach energii miała redukować ceny na rachunkach dla gospodarstw domowych i tylko przez rok. W 2020 r. powinniśmy wprowadzić uwolnienie cen energii elektrycznej, które będzie bolesne, oznaczałoby wzrost cen o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent, ale byłoby urealnieniem sytuacji. - Ceny energii powinny w Polsce rosnąć, bo jesteśmy uzależnieni od węgla – mówi w rozmowie z MarketNews24 Wojciech Jakóbik, red.nacz. BiznesAlert.pl. - Ten trend zmieni dopiero transformacja energetyczna. Za kilka lat energia okaże się tańsza.