atak rekina

Artykuły - Atak rekina (14)

Filmy - Atak rekina (6)

  • Samotny kajakarz kontra rekin. To mogło skończyć się tragicznie

    Albany, Australia. Australijski kajakarz podczas samotnej wycieczki przy zachodnim wybrzeżu kontynentu, dostrzegł u swojego boku okazałego, białego rekina. Jak twierdzi, rekin mógł mierzyć nawet 5 metrów długości. Rekin szturchał kajak ze wszystkich stron. Kajakarz natychmiast wezwał pomoc przez przenośne radio. (STORYFUL/x-news) UWAGA! Ze względu na przepisy licencyjne materiał dostępny tylko na terytorium Polski.
  • Żarłacz biały zaatakował łódź rybaków

    Nowa Zelandia. Jack, Chris i Adam wybrali się na połów grubej ryby. Jednak podczas relaksowania się z wędką przeżyli niemałe zaskoczenie. Do ich łodzi podpłynął żarłacz biały. Wyławiane ryby zwabiły drapieżnika, który liczył na smakowity kąsek. Niestety rybacy nie chcieli podzielić się zdobyczami, więc żarłacz upatrzył sobie na obiad... ich łódkę. (STORYFUL/x-news) UWAGA! Ze względu na przepisy licencyjne materiał dostępny tylko na terytorium Polski.
  • Scena jak ze "Szczęk"! Przeżyli chwile grozy

    Głowomłot pospolity, popularnie zwany rekinem młotem, to ryba, którą nie jest łatwo spotkać. To wątpliwe szczęście spotkało jednak dwóch przyjaciół, którzy postanowili popływać kajakiem u wybrzeży Florydy. Mark Naumovitz i Brian Nelli opowiadają, że mieli wrażenie, iż nagle znaleźli się w filmie „Szczęki”. Potężny drapieżnik krążył wokół łódki, od czasu do czasu uderzając łbem w jej dno. Mężczyźni, choć zaniepokojeni, zaczęli filmować całe zajście. Po pewnym czasie rekin znudził się pościgiem i odpłynął. Znane są przypadki ataków głowomłotów na ludzi. Ryby te są czujnymi łowcami – dzięki specyficznej budowie głowy, ich pole widzenia obejmuje pełne 360 stopni. Posiadają też zdolność widzenia stereoskopowego, dzięki czemu potrafią oceniać odległość, jaka dzieli je od obranego celu.
  • Oko w oko z drapieżnikiem! Dziwna wakacyjna moda

    Kto chciałby spotkać się oko w oko z rekinem?! Okazuje się, że są tacy śmiałkowie! U wschodnich wybrzeży USA te drapieżniki pojawiają się coraz częściej - a wraz z nimi turyści spragnieni nietypowych wrażeń... Wypatrują oni rekinów w przybrzeżnych wodach, a w oczekiwaniu na ten widok wykupują ze sklepów gadżety i koszulki z motywem przerażających szczęk. Dziwne? A może to po prostu znak, że wygodne wakacje pod palmami przestały już wystarczać współczesnemu człowiekowi?