Fakty - 1944

Artykuły - 1944 (90)

  • Papież o swej służbie wojskowej w 1944 roku

    Papież o swej służbie wojskowej w 1944 roku

    Benedykt XVI opowiedział nieznany dotąd szerzej epizod z czasów jego służby wojskowej w hitlerowskich Niemczech w 1944 roku. Swą osobistą relację zawarł w liście do seminarzystów na zakończenie roku kapłańskiego.
  • Podziemia niepamięci

    Podziemia niepamięci

    Pan Gabriel Kubicki ze Świnoujścia był od 1943 roku robotnikiem przymusowym. Pracował jako cieśla przy wielkich inwestycjach budowlanych o charakterze militarnym wznoszonych przez Organizację Todt w Vaihingen pod Stuttgartem oraz w Berlinie. Najbardziej jednak tajemniczym miejscem, w jakim przebywał, był odludny zakątek prowincji Schlesien, gdzie stawiał szalunki na betonowanych powierzchniach tajemniczego obiektu podziemnego...
  • Powojenne tajemnice Twierdzy Kłodzkiej

    Powojenne tajemnice Twierdzy Kłodzkiej

    Zanim wiosną 1962 r. część zakamarków Twierdzy Kłodzkiej udostępniona została zwiedzającym, ten najcenniejszy w Polsce zespół fortyfikacji XVII-XVIII wiecznych był przedmiotem licznych legend oraz domysłów rozpowszechnianych przez okolicznych mieszkańców. W obiegu krążyły opowieści o ukrytych w Twierdzy dobrach kultury materialnej, zrabowanych przez Niemców w okupowanych państwach oraz depozytach bankowych. Snuto domysły o ukrywających się w kazamatach Twierdzy, zaraz po wojnie, hitlerowskich maruderach oraz o istnieniu niezbadanych podziemnych przejść prowadzących niewiadomo jak daleko poza obrys fortyfikacji. Choć część przekazów nie przetrwała próby czasu i została wyjaśniona, to jednak tajemnice Twierdzy wciąż budzą emocje wśród poszukiwaczy i miłośników historii. Spróbujmy prześledzić, co działo się w Twierdzy Kłodzkiej od zakończenia II wojny światowej aż do utworzenia podziemnej trasy turystycznej niemal równo 17 lat później.
  • Henryk Sławik - bohater zapomniany

    Henryk Sławik - bohater zapomniany

    Zginął rozstrzelany przez Niemców, ze słowami "Jeszcze Polska..." na ustach. Wcześniej uratował życie pięciu tysiącom Żydów. To lista znacznie dłuższa niż ta Oskara Schindlera. Henryk Sławik - zapomniany bohater II wojny światowej.
  • Mija rocznica deportacji Anny Frank do Auschwitz

    Mija rocznica deportacji Anny Frank do Auschwitz

    66. rocznica deportacji do niemieckiego obozu Auschwitz 15-letniej Żydówki Anny Frank przypada w niedzielę. Napisany przez nią dziennik jest jednym z najważniejszych świadectw holokaustu.
  • Orzeł i Syrena w służbie sprzymierzeńców

    Orzeł i Syrena w służbie sprzymierzeńców

    Jednym z zasługujących na szerszą popularyzację wątków XX-wiecznej falerystyki europejskiej są związane z Polską emblematy, zdobiące mundury żołnierzy armii sprzymierzonych z nami w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Trudno uznać za zaskakujący fakt, że najwyraźniejsze "polskie tropy" prowadzą do Francji i Wielkiej Brytanii.
  • Uroczystości przy pomniku "Mokotów Walczy 1944"

    Utworem "Marsz Mokotowa", zapaleniem zniczy i złożeniem kwiatów przed pomnikiem "Mokotów Walczy 1944" w warszawskim parku im. gen. Gustawa Orlicz-Dreszera rozpoczęły się obchody 66. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
  • Polsko-rosyjska debata o Powstaniu Warszawskim

    Armia Czerwona nie pomogła Polakom podczas Powstania Warszawskiego z przyczyn czysto politycznych - uważa sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert. Nie zgadzają się z nim rosyjscy historycy uczestniczący w wideokonferencji pt. "Powstanie Warszawskie 1944".
  • Rozgromić "Burzę"

    Według planu akcji "Burza" Armia Krajowa miała zakaz walki z czerwonoarmistami. Jedynym wyjątkiem była obrona konieczna. Kreml doskonale o tym wiedział i przygotował własną "Anty-Burzę" - o tym, jak Moskwa niszczyła polskie podziemie pisze w swojej książce "Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy" rosyjski historyk, Nikołaj Iwanow.
  • Rozkaz "zatrzymać się"

    Jak podejrzewa w książce "Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy" rosyjski historyk, Nikołaj Iwanow, wydany Armii Czerwonej rozkaz Stalina: "zatrzymać się i nie pomagać" mógł nie mieć formy pisemnej. Po problemach z zatuszowanie sprawy katyńskiej Kreml już wiedział - im mniej dowodów na piśmie, tym lepiej.