wiek emerytalny

Artykuły - Wiek emerytalny (138)

Filmy - Wiek emerytalny (14)

  • Ekspert: problem to nie wiek emerytalny, a m.in. wysokość płac

    - Klucze w dyskusji o systemie emerytalnym to wysokość wynagrodzeń, pobieranych od nich składek, a w konsekwencji wartość puli środków w systemie, a nie długość wieku emerytalnego – mówi PAP prof. Jan Wojtyła z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Jego zdaniem jedną z głównych cech systemu emerytalnego powinna być stabilność, z czym sprzeczna była ostatnia zmiana z 2012 r. wydłużająca wiek emerytalny. W poniedziałek prezydent Andrzej Duda przedstawił i złożył w Sejmie projekt ustawy, zgodnie z którym wiek emerytalny miałby być obniżony. Dla kobiet wynosiłby on 60 lat, a dla mężczyzn - 65 lat. Chętni mogliby pracować dłużej. Wiek emerytalny wydłużono do 67 lat ustawą z 2012 r., która również stopniowo zrównuje go dla obu płci.
  • Ekspert o obniżanie wieku emerytalnego: 67 lat to minimum

    Obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn to działanie bardzo krótkowzroczne; będzie oznaczać niższe świadczenia i niższy wzrost gospodarczy - mówi PAP ekonomista Aleksander Łaszek. 67 lat to minimum, w przyszłości wiek emerytalny będzie trzeba dalej podnosić - dodaje. Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek projekt ustawy zakładający niższy wiek emerytalny - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
  • Ekspert: Obniżenie wieku emerytalnego zaszkodzi wzrostowi gospodarczemu

    Obniżenie wieku emerytalnego byłoby bardzo niekorzystnym ruchem z punktu widzenia długookresowego wzrostu gospodarczego naszego kraju - ocenia główny ekonomista FOR Aleksander Łaszek. Projekt ustawy dotyczącej wieku emerytalnego zapowiadał na pierwsze miesiące prezydentury Andrzej Duda.
  • W programie PiS-u wydatki niedoszacowane

    Gospodarcze postulaty Prawa i Sprawiedliwości będą kosztowały znacznie więcej, niż twierdzi partia – uważa główny ekonomista Crédit Agricole. Z kolei przychody są przeszacowane – na przykład nie do osiągnięcia jest całkowite uszczelnienie systemu podatkowego, co miałoby wnieść ponad 50 mld zł do budżetu. Zdaniem Jakuba Borowskiego proponowane podatki dla sieci handlowych – mowa tu o bankowym i obrotowym – mogą zaszkodzić całej gospodarce. – Mamy propozycję znaczącego zwiększenia wydatków bez wskazania stabilnych i pewnych źródeł ich finansowania – podkreślił główny ekonomista Crédit Agricole.