waluty

Synonimy:
komentarz walutowy,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Waluty (110)

  • Dane z rynku pracy w centrum uwagi

    Podczas piątkowej sesji liczy się tylko jedna publikacja - dane z amerykańskiego rynku pracy. Inwestorzy liczą na to, że dzisiejsza publikacja będzie wskazówką co do tego czy faktycznie 'realną opcją' pozostaje podwyżka stóp procentowych już w czerwcu. W swoich ostatnich wypowiedziach Bullard, Willimas czy Lockhart nie wykluczali takiej możliwości, choć uzależniali ją od napływających danych z gospodarki.
  • Decyzja RPP w cieniu NFP

    Przed dzisiejszą publikacją raportu z amerykańskiego rynku pracy dolar zyskał na wartości, co skutkowało spadkiem kursu EURUSD z okolic 1.15 do 1.14. Od rana natomiast najsilniejsze ruchy panują na parach z dolarem australijskim, po tym jak RBA mocno ściął prognozy inflacji. Duża zmienność nie opuszcza również rynku złotego.
  • Kredyty frankowe nie pomagają złotemu

    Kredyty frankowe nie pomagają złotemu

    Zbliżająca się decyzja agencji Moody's i pogarszające się nastroje na rynkach globalnych nie wystarczały, wczoraj powrócił dodatkowo temat frankowiczów. Wygląda na to, że nic w tej kwestii nie rozstrzygnie się w najbliższym czasie, ale niepewność nie będzie pomagać złotemu.
  • Zmiana zasad gry

    Publikowane dziś o 14:30 dane z rynku pracy jeszcze ważniejsze niż zazwyczaj. Comiesięczna porcja informacji obrazujących kondycję tej sfery gospodarki zyskuje dodatkową rangę za sprawą zmian w treści komunikatu po kwietniowym posiedzeniu FOMC. Decyzja o terminie kolejnej podwyżki zależeć będzie przede wszystkim od tego, czy rynek pracy pozostanie w rewelacyjnej kondycji pomimo wolniejszego tempa wzrostu PKB.
  • Dane rozstrzygną?

    Dzień przed ważnymi danymi z USA przyniósł wzrost zmienności na rynku walutowym. Dolarowi udało się zyskać na sile względem większości konkurentów. Dość spokojnie tym razem było na rynku ropy.
  • EUR/PLN najwyżej od 3 miesięcy

    Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi większych zmian na wycenie złotego po wczorajszej próbie osłabienia krajowej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,4026 PLN za euro, 3,8642 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9836 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,5884 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,135 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.
  • Dolar i ważne dane amerykańskie

    Ważne dane, o których mowa w tytule, pojawią się o 14:30. Jak w każdy pierwszy piątek miesiąca chodzi tu o sytuację na rynku pracy USA, tj. o bezrobocie, zmianę zatrudnienia (poza rolnictwem i w sektorze prywatnym) oraz o pomniejsze wiadomości - na temat długości tygodnia pracy i stawki płacy godzinowej.
  • W najbliższych miesiącach złoty bez szans na umocnienie

    W najbliższych miesiącach złoty bez szans na umocnienie

    W najbliższych miesiącach złoty nie ma większych szans na znaczące umocnienie wobec euro czy dolara - prognozuje Daniel Piekarek z Banku BPS. Powodem jest przede wszystkim ryzyko natury politycznej. Przedłużający się spór wokół Trybunału Konstytucyjnego grozi spadkiem zainteresowania wśród inwestorów zagranicznych i w konsekwencji obniżeniem ratingu kredytowego Polski. Dopiero trwałe zażegnanie konfliktu mogłoby pozytywnie wpłynąć na zachowanie złotego. To jednak w najbliższym czasie wydaje się mało prawdopodobne - przewiduje Piekarek.
  • Czekając na piątek

    Środa przywitała polskich inwestorów zmniejszoną zmiennością na głównych parach walutowych. Tym razem zmiany były znikome. Podobnie było w przypadku cen ropy. Dane z USA zaskoczyły.
  • Ropa znów pod presją wzrostową

    Po mieszanych danych z USA, kurs EURUSD ostatecznie pozostał w okolicach 1.15. Dużo większą zmienność widać na walutach surowcowych, które dziś wraz z odbiciem na rynku ropy odrabiają wcześniejsze straty.

Filmy - Waluty (4)

  • Waluty surowcowe mogą być inwestycyjnym czarnym koniem. Najlepsze perspektywy stwarza dolar nowozelandzki

    Dolar nowozelandzki może się okazać inwestycyjnym czarnym koniem – uważa Anna Wrzesińska z DM Noble Securities. Powodem jest oczekiwane odbicie na rynku surowcowym, a także relatywnie wysokie stopy procentowe utrzymywane przez Bank Rezerwy Nowej Zelandii. Znacznie gorsze są natomiast perspektywy dla funta brytyjskiego i franka szwajcarskiego. W przypadku Wielkiej Brytanii inwestorzy boją się ewentualnego brexitu, natomiast walucie Szwajcarów szkodą ujemne stopy procentowe oraz deklaracje ze strony SNB. – Jako czarnego konia na 2016 rok obstawiałabym raczej waluty surowcowe, takie jak dolar australijski, kanadyjski czy nowozelandzki. Powodem jest oczekiwane w II półroczu odbicie na rynku surowców. Dodatkowo tamtejsze banki nie wyceniają obecnie dalszych obniżek stóp, co powinno pozytywnie wpłynąć na notowania tych walut – mówi Anna Wrzesińska, analityk walutowy Domu Maklerskiego Noble Securities.
  • Rośnie popularność walut skandynawskich

    W najbliższych miesiącach zamierzamy rozszerzać ofertę walut skandynawskich. W tym momencie w odpowiedzi na oczekiwania klientów wprowadziliśmy koronę norweską, w planach jest także korona szwedzka ‒ wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Marek Paciorkowski, dyrektor ds. rynków finansowych Aforti Exchange.
  • To będzie trudny rok dla euro. Bez zmian dla franka

    Euro ma przed sobą trudny rok na rynku światowym, dlatego że europejska gospodarka jest ciągle w nienajlepszej sytuacji, choć widać pewne oznaki poprawy. Na rynkach finansowych jest spokojniej, w dużym stopniu dzięki akcjom Europejskiego Banku Centralnego – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers.
  • Frank szwajcarski pod presją

    Przy zbyt panicznych informacjach - takich, jak te o sytuacji w Japonii - frank szwajcarski, uważany za bezpieczną walutę, zawsze drożeje - Krzysztof Berenda z RMF FM o sytuacji na rynku walut.