waluty

Synonimy:
komentarz walutowy,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Waluty (109)

  • PLN bez zmian, rynek analizuje piątkowe wydarzenia w Kongresie

    Początek nowego tygodnia handlu na rynku walutowym nie przynosi większych zmian na wycenie złotego wobec zagranicznych dewiz.
  • W ubogim kalendarium ważny punkt

    O 10:00 poznamy indeks instytutu Ifo - dość ważny wskaźnik pomiaru stanu gospodarki niemieckiej. Zakłada się utrzymanie poziomu 111 pkt. Wskaźnik ten powstaje na bazie ankiet wypełnianych przez siedem tysięcy niemieckich przedsiębiorców i uchodzi za bardziej miarodajny od indeksu ZEW (który jednak również ma swoją wagę).
  • EURUSD ponownie powyżej poziomu 1,08

    Podczas piątkowej sesji w centrum zainteresowania inwestorów pozostawały wstępne odczyty indeksów PMI z Europy. Pozytywnie zaskoczyły dane zarówno z francuskiej, jak i niemieckiej gospodarki. Indeks PMI dla sektora przemysłowego Francji wzrósł w marcu d o 53,4 pkt. z 52,2 pkt, natomiast wskaźnik PMI dla usług wzrósł do 58,5 pkt. z 56,4 pkt. Powyżej oczekiwań rynkowych wzrósł także indeks PMI dla obydwu sektorów niemieckiej gospodarki. Jeśli chodzi o dane dla całej strefy euro, to odczyty były także lepsze i wskazywały na wzrost aktywności zarówno w sektorze przemysłowym, jak i sektorze usług.
  • Rynek dalej czeka na wynik głosowania w Kongresie

    Choć rynek wczoraj dość nerwowo odbierał doniesienia na temat rozmów pomiędzy Donaldem Trumpem, a Partią Republikańską, to jednak przełożenie na dziś głosowania ws. ustawy o służbie zdrowia w amerykańskim Kongresie nie przyczyniło się do pogorszenia rynkowego sentymentu, a amerykańska waluta dalej próbuje odrabiać ostatnie straty. Najsłabszą wśród walut G10 jest dziś dolar nowozelandzki tracący po publikacji danych na temat nowych kredytów hipotecznych, które w lutym spadły o 15 proc.
  • Rynek USD/JPY pod presją

    Po kilku dniach słabości, polska giełda ponownie zyskiwała wczoraj na sile. Na światowych rynkach dominował dolar, który uległ jednak funtowi. Ceny ropy zniżkowały, tracąc 1 proc.(WTI).
  • Trump w politycznych opałach

    Euro jest nieco słabsze po gigantycznym zastrzyku płynności w sektor bankowy od EBC w ramach finalnego przetargu TLTRO (233,5 mld euro). Dolar odzyskuje nieco siły pod wpływem odbicia dochodowości długu USA. W rezultacie eurodolar oddalił się od kluczowego w krótkim terminie oporu 1,0830. Rynek cały czas czeka na rozstrzygnięcie przyszłości Obamacare. Głosowanie w Izbie Reprezentantów przyćmi cały szereg danych makro.
  • Fortuna Kongresem się toczy

    Czwartkowa sesja zdominowana została przez spekulacje dotyczące głosowania nad zmianami w amerykańskim systemie opieki zdrowotnej. Na rynku pojawiło się wiele sprzecznych doniesień, co skutkowało sporą zmiennością na giełdach. Co ciekawe, w odróżnieniu od poprzednich dni wczorajsze wydarzenia nie wywołały większej nerwowości na rynku amerykańskiego dolara.
  • Temat amerykański jeszcze nie został rozstrzygnięty

    Jeszcze 22 marca na głównej parze walutowej testowano rejon 1,0820-25, ale czwartek przyniósł obniżkę wykresu, piątek też zdaje się być na razie czasem silniejszego dolara. Mamy 1,0760-65. Zdaje się to być kwestia bardziej techniczna niż fundamentalna, bo np. głosowanie na temat reformy Obamacare w USA zostało przesunięte.
  • Złoty bez większych zmian, rynek czeka na "Trumpcare"

    Piątkowy, poranny handel na rynku walutowy przynosi utrzymanie mocniejszego złotego po wczorajszym podbiciu wyceny. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,2648 PLN za euro, 3,9609 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9794 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9422 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,575 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Filmy - Waluty (4)

  • Waluty surowcowe mogą być inwestycyjnym czarnym koniem. Najlepsze perspektywy stwarza dolar nowozelandzki

    Dolar nowozelandzki może się okazać inwestycyjnym czarnym koniem – uważa Anna Wrzesińska z DM Noble Securities. Powodem jest oczekiwane odbicie na rynku surowcowym, a także relatywnie wysokie stopy procentowe utrzymywane przez Bank Rezerwy Nowej Zelandii. Znacznie gorsze są natomiast perspektywy dla funta brytyjskiego i franka szwajcarskiego. W przypadku Wielkiej Brytanii inwestorzy boją się ewentualnego brexitu, natomiast walucie Szwajcarów szkodą ujemne stopy procentowe oraz deklaracje ze strony SNB. – Jako czarnego konia na 2016 rok obstawiałabym raczej waluty surowcowe, takie jak dolar australijski, kanadyjski czy nowozelandzki. Powodem jest oczekiwane w II półroczu odbicie na rynku surowców. Dodatkowo tamtejsze banki nie wyceniają obecnie dalszych obniżek stóp, co powinno pozytywnie wpłynąć na notowania tych walut – mówi Anna Wrzesińska, analityk walutowy Domu Maklerskiego Noble Securities.
  • Rośnie popularność walut skandynawskich

    W najbliższych miesiącach zamierzamy rozszerzać ofertę walut skandynawskich. W tym momencie w odpowiedzi na oczekiwania klientów wprowadziliśmy koronę norweską, w planach jest także korona szwedzka ‒ wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Marek Paciorkowski, dyrektor ds. rynków finansowych Aforti Exchange.
  • To będzie trudny rok dla euro. Bez zmian dla franka

    Euro ma przed sobą trudny rok na rynku światowym, dlatego że europejska gospodarka jest ciągle w nienajlepszej sytuacji, choć widać pewne oznaki poprawy. Na rynkach finansowych jest spokojniej, w dużym stopniu dzięki akcjom Europejskiego Banku Centralnego – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers.
  • Frank szwajcarski pod presją

    Przy zbyt panicznych informacjach - takich, jak te o sytuacji w Japonii - frank szwajcarski, uważany za bezpieczną walutę, zawsze drożeje - Krzysztof Berenda z RMF FM o sytuacji na rynku walut.