waluty

Synonimy:
komentarz walutowy,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Waluty (112)

  • Trump bliżej reformy podatkowej

    Przegłosowanie przez amerykański senat budżetu na 2018 stosunkiem głosów 51 do 49 jest ważnym punktem pośrednim na drodze do przeforsowania zmian w systemie podatkowym, co oddziałuje w kierunku umocnienia dolara oraz dalszych wzrostów na rynkach akcyjnych. Wszystko wskazuje bowiem na to, że do przepchnięcia cięć obciążeń nie będą potrzebne głosy Demokratów.
  • Rynki metali pod presją

    Końcówka tygodnia przynosi ożywienie na rynku walutowym. Szczególnie aktywny był wczoraj dolar nowozelandzki. Za oceanem ponownie rosły ceny akcji, a w Warszawie ponownie taniały.
  • Polityka i rating w centrum uwagi

    Po niezwykle interesującym tygodniu jeśli chodzi o publikacje makroekonomiczne z polskiej gospodarki, piątek powinien być zdecydowanie spokojniejszym dniem pod tym względem. Niemniej jednak wieczorna decyzja agencji S&P może przyciągać nie mniejszą uwagę. Jeśli chodzi o szeroki rynek walutowy, zmienności w ostatnich godzinach nie brakowało.
  • Dolar z nieoczekiwanym wsparciem

    Kolejne podejście EUR/USD w kierunku 1,19 okazało się nieudane. Nasilenie napięć wokół sytuacji Katalonii i twarde stanowiska rządu w Madrycie nie było w stanie osłabić euro (choć w rocznicę czarnego poniedziałku wpłynęło na europejskie rynki akcji). W nocy dolar skokowo zyskał po tym jak Senat zatwierdził budżet na 2018 rok (ZA:51, PRZECIW: 49, w tym oczywiście wszyscy Demokraci) To duży krok w kierunku sprawnego wdrożenia reformy systemu podatkowego. Kolejnym etapem będzie (prawdopodobnie) przyszłotygodniowe głosowanie nad budżetem w Izbie Reprezentantów.
  • Złoty stabilny przed decyzją S&P

    Poranny, piątkowy handel na rynku walutowym nie przynosi większych zmian na wycenie złotego wobec zagranicznych dewiz. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,2346 PLN za euro, 3,5865 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,6536 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,6951 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,31 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.
  • Piątek dwudziestego

    Eurodolar oscyluje dziś rano przy 1,1820. Wczorajsze maksima to ok. 1,1860, zaś minima rozegrano przy 1,1770. Tak więc teraz sytuacja jest poniekąd wyrównana.
  • Pod presją politycznych przetasowań

    Czwartkowa sesja została całkowicie zdominowana przez doniesienia z Antypodów, które wyraźnie godzą w siłę dolara nowozelandzkiego (-1,8 proc.). Najsilniejsza deprecjacja od ponad dwóch lat, tj. od 24 sierpnia 2015 roku, to pokłosie doniesień o próbie zawiązania koalicji przez lokalną Partię Pracy z frakcją NZ First.
  • Spodziewane rozczarowanie produkcją

    Środowa sesja była obfita w wypowiedzi bankierów centralnych, którzy zdecydowali się nie dostarczać dodatkowych wrażeń uczestnikom rynku walutowego. Na koniec dnia miano gwiazdy utrzymuje kanadyjski dolar będący beneficjentem fenomenalnych danych z sektora przemysłowego. Na przestrzeni miesiąca wolumen produkcji odnotował 1,6 proc. skok, co wyraźnie okryło cieniem nisko zawieszone oczekiwania uczestników rynku (-0,3 proc.).
  • Brytyjska przeciwwaga

    Po nocnej publikacji protokołu z ostatniego posiedzenia RBA miano gwoździa programu miały przejąć brytyjskie szacunki inflacji CPI za wrzesień, wobec których uczestnicy rynku mieli dość rozbudowane oczekiwania. Ujemna skośność prognoz była traktowana jako nieśmiała prośba ankietowanych uczestników rynku o nieco silniejsze wskazania dynamiki cen niż opublikowane 3,0 proc.
  • Ważny czas dla walut Antypodów

    W nocy z poniedziałku na wtorek poznamy zapiski z ostatniego posiedzenia RBA (z początku października). Trudno oczekiwać, aby były one wsparciem dla notowań AUD, biorąc pod uwagę, że komunikat po tym spotkaniu potwierdził raczej bierność RBA w kwestii ewentualnych podwyżek stóp procentowych. W zamian zwrócono uwagę na kwestie związane z kursem AUD, który powinien być niższy. Publikowane jutro zapiski mogą tylko "podbić" te kwestie. Pytanie też, jak członkowie RBA będą odnosić się do faktu sporego zadłużenia gospodarstw domowych.

Filmy - Waluty (5)

  • Czy kryptowaluty zagoszczą w bankach?

    Nie można ich dotknąć, schować do portfela, zobaczymy je tylko na ekranie komputera i innych urządzeń – to kryptowaluty, które budzą coraz więcej emocji. Ten środek płatniczy nie jest jeszcze akceptowany przez banki. Czy to się zmieni?
  • Waluty surowcowe mogą być inwestycyjnym czarnym koniem. Najlepsze perspektywy stwarza dolar nowozelandzki

    Dolar nowozelandzki może się okazać inwestycyjnym czarnym koniem – uważa Anna Wrzesińska z DM Noble Securities. Powodem jest oczekiwane odbicie na rynku surowcowym, a także relatywnie wysokie stopy procentowe utrzymywane przez Bank Rezerwy Nowej Zelandii. Znacznie gorsze są natomiast perspektywy dla funta brytyjskiego i franka szwajcarskiego. W przypadku Wielkiej Brytanii inwestorzy boją się ewentualnego brexitu, natomiast walucie Szwajcarów szkodą ujemne stopy procentowe oraz deklaracje ze strony SNB. – Jako czarnego konia na 2016 rok obstawiałabym raczej waluty surowcowe, takie jak dolar australijski, kanadyjski czy nowozelandzki. Powodem jest oczekiwane w II półroczu odbicie na rynku surowców. Dodatkowo tamtejsze banki nie wyceniają obecnie dalszych obniżek stóp, co powinno pozytywnie wpłynąć na notowania tych walut – mówi Anna Wrzesińska, analityk walutowy Domu Maklerskiego Noble Securities.
  • Rośnie popularność walut skandynawskich

    W najbliższych miesiącach zamierzamy rozszerzać ofertę walut skandynawskich. W tym momencie w odpowiedzi na oczekiwania klientów wprowadziliśmy koronę norweską, w planach jest także korona szwedzka ‒ wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Marek Paciorkowski, dyrektor ds. rynków finansowych Aforti Exchange.
  • To będzie trudny rok dla euro. Bez zmian dla franka

    Euro ma przed sobą trudny rok na rynku światowym, dlatego że europejska gospodarka jest ciągle w nienajlepszej sytuacji, choć widać pewne oznaki poprawy. Na rynkach finansowych jest spokojniej, w dużym stopniu dzięki akcjom Europejskiego Banku Centralnego – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers.