mukowiscydoza

Artykuły - Mukowiscydoza (32)

Filmy - Mukowiscydoza (4)

  • Mukowiscydoza - choroba o wielu twarzach

    Mukowiscydoza to bardzo groźna choroba genetyczna. Ta dziedziczona autosomalnie choroba związana jest z zaburzeniem transportu elektrolitów. Gruczoły układu oddechowego, pokarmowego czy rozrodczego produkują zbyt gęsty śluz. Zaleganie śluzu w drogach oddechowych skutkuje poważnymi powikłaniami, np. pojawia się nawracające zapalenie płuc czy obturacyjne zapalenie oskrzeli. WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT MUKOWISCYDOZY ZNAJDZIESZ TUTAJ! Leczenie Ninki można wesprzeć darowizną na poniższe konto prowadzone przez Fundację Matio: Alior Bank: 55 2490 0005 0000 4530 7261 9403 Fundacja MATIO ul. Celna 6 30-507 Kraków Z dopiskiem w tytule wpłaty: Nina Kulawik Do przelewów zagranicznych: IBAN: PL55 2490 0005 0000 4530 7261 9403 Swift: ALBPPLPW
  • Wczesne rozpoznanie choroby

    - Wczesne rozpoznanie, które w Polsce mamy od sierpnia 2009, dotyczy wszystkich noworodków. Wszystkie noworodki są badane w kierunku trzech jednostek chorobowych, nawet genetycznych - mówi w rozmowie z Interia.tv Paweł Wójtowicz, prezes zarządu fundacji MATIO.
  • Choroba o wielu twarzach

    - Mukowiscydoza jest bardzo złożoną chorobą i bardzo trudną chorobą, ale wiele twarzy mukowiscydozy najczęściej można porównać do tego, że jest to choroba rzadka, niestety nieuleczalna i najważniejsze, jest niewidoczna na zewnątrz - mówi w rozmowie z Interia.tv Paweł Wójtowicz, prezes zarządu fundacji MATIO.
  • Wojciech Malajkat wspiera chorych na mukowiscydozę

    Wojciech Malajkat przyznaje, że z dużą przyjemnością zgodził się zostać ambasadorem Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą. Aktor podkreśla, że zawsze chętnie angażuje się w pomoc osobom chorym i wspiera je w trudnych momentach. Mukowiscydoza jest chorobą genetyczną. Nie da się jej wyleczyć. Mukowiscydozę stwierdza się u jednego na cztery tysiące urodzonych dzieci. Chorują zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. Podstawowym objawem jest produkcja przez organizm gęstego, lepkiego śluzu, który zatyka płuca i prowadzi do zagrażających życiu infekcji oraz utrudnia prawidłową pracę trzustki, co powoduje zaburzenia trawienia. – To dla mnie zaszczyt, że mogę wspierać ludzi, którzy próbują coś z tą ciężką chorobą zrobić i tych, którzy na nią chorują. Bardzo się cieszę, że mogę pomagać. Robię to z odruchu serca i oczywistej potrzeby – mówi Wojciech Malajkat.