górnicy

Artykuły - Górnicy (448)

Zdjęcia - Górnicy (0)

Filmy - Górnicy (10)

  • Rynek w Polsce jest chory. Czy ceny węgla szybko wzrosną?

    Górnicy chcą teraz szybkiego wzrostu cen węgla, bo sprzedają go najwięcej w przedzimowym okresie, ale inaczej umawiali się z firmami energetycznymi. Możliwe, że grozi nam zmowa cenowa, a ta jest uważana przez Komisję Europejską za szczególnie drastyczne naruszenie zasad.
  • "Robiliśmy wszystko, przegraliśmy". Ośmiu górników nie żyje, koniec akcji po wypadku w Rudnej

    Ratownicy odnaleźli w środę wieczorem ciała trzech ostatnich górników poszukiwanych po wstrząsie w kopalni KGHM Rudna w Polkowicach - poinformował dyrektor kopalni Paweł Markowski. - Ciała trzech górników ratownicy odnaleźli obok siebie. Tym samym bilans tragicznego wstrząsu to osiem ofiar śmiertelnych - dodał Markowski. - Trzech ostatnich górników zaleźliśmy w miejscu, w którym się spodziewaliśmy - powiedział. Wyjaśnił, że chodzi o wyrobisko przy komorze maszynowej. Akcja ratownicza zakończyła się, ale pod ziemią wciąż są ratownicy, którzy muszą jeszcze przetransportować ciała na górę. (TVN24/X-news)
  • Rzeczniczka szpitala w Głogowie o stanie zdrowia górników poszkodowanych w kopalni miedzi Rudna

    Trzech poszkodowanych górników trafiło do oddziału ratunkowego. Jeden został wypisany do domu. Dwóch pozostałych, po wykonaniu niezbędnej diagnostyki, zostało przeniesionych do oddziału chirurgi ogólnej. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazała rzecznik Głogowskiego Szpitala Powiatowego Ewa Todorov. Górnicy zostali ewakuowani z kopalni miedzi Rudna w Polkowicach, w której doszło do podziemnego wstrząsu. W nocy władze KGHM Polska Miedź poinformowały, że wstrząs był przyczyną śmierci dwóch osób. Ratownicy wciąż poszukują sześciu. (TVN24/X-news)
  • Zamknęli dochodową kopalnię. Pracę straciło 450 górników

    Do 18 grudnia górnicy pracowali na głębokości 800 metrów w ostatniej kopalni węgla kamiennego w Wielkiej Brytanii. Działająca od ponad pół wieku kopalnia została zamknięta. 450 górników straciło nie tylko pracę, ale i – jak sami mówią – część własnej historii. – Mój ojciec był górnikiem, ojcowie moich kolegów też pracowali pod ziemią. To nasza spuścizna, czuję ogromny żal – mówi górnik Tony Carter. Import taniego węgla, wysoki podatek od emisji gazów cieplarnianych i promowanie czystych źródeł energii – Krajowy Związek Zawodowy Górników twierdzi, że właśnie taka polityka rządu doprowadziła brytyjski przemysł wydobywczy do upadku.