wąsy

Artykuły - Wąsy (30)

Filmy - Wąsy (8)

  • Chcesz być modny? Musisz mieć wąsy!

    Męski wąs to dzisiaj prawdziwa manifestacja stylu - i dowód znajomości obowiązujących trendów. O wąs trzeba jednak dbać. Stąd też rosnąca popularność barber shopów, które wskrzeszają zapomnianą tradycję związaną z zawodem cyrulika. "Brody jest teraz mniej, a na plan pierwszy wysuwają się wąsy. Wąsy nadają twarzy osobowość, co wiąże się bezpośrednio z wizerunkiem" - twierdzą znawcy tematu. Niewielu jednak wie, że obecna moda na wąsy narodziła się dzięki kampanii społecznej wymyślonej w 2003 r. Akcja "Movember" (w wolnym tłumaczeniu "Wąsopad"), czyli zapuszczanie wąsów w listopadzie, miała zwrócić uwagę na problematykę nowotworów jąder i prostaty. Z czasem jednak nowy trend usamodzielnił się – i zastąpił modę na hipsterską brodę.
  • Wąsy albo życie! Rzecz o ryzykownym zaroście

    Mogą być krzaczaste, wypielęgnowane albo krótko przycięte... W Pakistanie męski wąs to kwestia dumy i tradycji. Niestety, nasilenie się fundamentalizmu religijnego w ostatniej dekadzie sprawiło, że noszenie tego rodzaju zarostu stało się niebezpieczne. Na własnej skórze przekonał się o tym sklepikarz Malik Afridi, właściciel imponujących, 76-centymetrowych wąsów, którego porwali religijni fanatycy (i przeciwnicy wąsów zarazem).
  • Nie masz wąsów? Co z ciebie za facet?!

    Mężczyzna bez wąsów nie jest prawdziwym mężczyzną! To oznaka męskości i siły - z takimi opiniami spotkacie się, jeśli zapytacie mieszkańców krajów Bliskiego Wschodu o to, czy mężczyzna powinien pielęgnować i z dumą nosić zarost na twarzy. Prawdziwą obsesję na punkcie wąsów mają Turcy - muszą one być zadbane i odpowiednio gęste, a jeżeli z jakichś przyczyn nie są... Cóż, wtedy pozostaje już tylko wizyta w specjalnej klinice, gdzie za 1500 euro można przeszczepić sobie włosy z innych części ciała na twarz.
  • Zbyt duży - nie jest seksowny!

    Czy zarost zdobi, czy może szpeci mężczyznę? O opinię w tej sprawie poprosiliśmy m.in. Paulinę Sykut, Kasię Zielińską, Kasię Glinkę i Natalię Lesz. Nasze rozmówczynie są zgodne: kilkudniowy, zadbany zarost - tak. Ale "brodacze monachijscy" zdecydowanie nie są seksowni!