Tajwan

Artykuły - Tajwan (394)

Filmy - Tajwan (10)

  • Współcześni piraci wyławiają miliony

    Niejeden poszukiwacz złota z pewnością zna Fort Pierce, miasto położone u wybrzeży Florydy. Pierścień ze szmaragdem, cenna brosza czy drogocenny naszyjnik – to marzenie Erica Schmitta, który wraz z rodziną poszukuje ukrytych na dnie oceanu skarbów. Jak dotąd udało im się odnaleźć monety o wartości miliona dolarów, które przed 300 laty przewoziła hiszpańska flotylla. Jak zapewnia Schmitt, to nie koniec poszukiwań. Na dnie jest jeszcze sporo wraków. Inny poszukiwacz złota, wyłowił już 4,5 miliona dolarów. I właśnie dlatego, mimo że praca poszukiwacza skarbów nie należy do najprzyjemniejszych, warto wybrać się na Florydę.
  • Ta wioska na Tajwanie podbija świat

    Niezwykła wioska położona na Tajwanie przyciąga miliony turystów. Co jest w niej tak urokliwego? Wypełniona po brzegi osada to zlepek budynków o najróżniejszych barwach, kształtach i odcieniach. A to wszystko wykonane rękami jednego człowieka. Dzięki twórczości mieszkańca wioski, budynki niegdyś przeznaczone do rozbiórki, stały się lokalną atrakcją i uniknęły spotkania z buldożerami.
  • Mała panda zachwyciła gapiów

    Urocze wideo przedstawia małą pandę, mieszkankę Taipei Zoo na Tajwanie. Zwierzę świetnie się bawi, robiąc fikołki, skacząc i spadając z huśtawki. Wygłupy pandy wprawiły w zachwyt obserwujących ją gapiów. Zobaczcie sami!
  • „Boskie świnie”. Tuczą je do monstrualnych rozmiarów!

    Festiwal Świętej Świni na Tajwanie (Hakka) od lat wzbudza kontrowersje i mobilizuje do protestów obrońców praw zwierząt. W czasie tego święta utuczone do monstrualnych rozmiarów świnie są zabijane i wystawiane na widok publiczny. W tym roku największy zabity tucznik ważył... 714 kg! Spreparowane i przystrojone kwiatami oraz owocami ciała świń to forma hołdu składanego starożytnym bohaterom. Niestety, w imię tego rytuału hodowcy przez kilka lat przemocą karmią zwierzęta, aż osiągną one gigantyczne rozmiary i przestaną się poruszać. To dlatego aktywiści porównują te praktyki do corridy i określają mianem wyrafinowanego okrucieństwa. Tuczenie „boskich świń” stało się na Tajwanie dochodowym biznesem. Co roku podczas święta Hakka właściciel najgrubszej świni dostaje nagrodę pieniężną. Według lokalnych wierzeń, spływa na niego również błogosławieństwo przodków.