Szaflary

Artykuły - Szaflary (3)

Filmy - Szaflary (4)

  • Kursantka zginęła, egzaminator z zarzutami. "Mógł zatrzymać samochód przed przejazdem"

    W piątek prokuratura przeprowadziła eksperyment procesowy na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Śledczy ustalili, że egzaminator mógł zatrzymać samochód przed torami, już po minięciu znaku "stop". W wypadku, do którego doszło 23 sierpnia, zginęła 18-letnia kursantka. - W oparciu o eksperyment możemy teraz wiedzieć więcej. Przede wszystkim, z jakiej odległości pociąg staje się widoczny dla kierującego pojazdem, a także jakie są możliwości zatrzymania pojazdu po przejechaniu przez kursantkę znaku „stop” – wyjaśnił prokurator Jan Ziemka, referent sprawy. (TVN24/x-news)
  • Eksperyment procesowy na przejeździe kolejowym w Szaflarach, gdzie zginęła 18-latka podczas egzaminu na prawo jazdy

    Prokuratura przeprowadziła eksperyment procesowy na przejeździe kolejowym w Szaflarach w Małopolsce. W tym miejscu 23 sierpnia doszło do wypadku, w którym zginęła 18-letnia kobieta, będąca w trakcie egzaminu na prawo jazdy. Śledczy zbadali, z jakiej odległości kierujący pojazdem jest w stanie dostrzec zbliżający się pociąg i jak szybko można opuścić pojazd pozostawiony na torach. (TVN24/x-news)
  • Zginęła na przejeździe kolejowym. Egzaminator usłyszał zarzuty

    Egzaminator usłyszał zarzuty nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruch lądowym ze skutkiem śmiertelnym po tragicznym wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Podczas egzaminu na prawo jazdy zginęła 18-latka, która nie zdążyła opuścić auta przed uderzeniem pociągu. 62-latkowi grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności.
  • 18-latka zginęła na przejeździe kolejowym podczas egzaminu na prawo jazdy. Prokuratura przesłuchała egzaminatora

    Osiemnastoletnia kobieta zginęła podczas egzaminu na prawo jazdy. Samochód, którym jechała z egzaminatorem, nie zatrzymał się przy znaku "stop", ale już na torach. Po kilku sekundach auto zostało zmiażdżone przez rozpędzony pociąg. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. - Egzaminator to mężczyzna około 60 lat z wieloletnim doświadczeniem w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego – poinformowała Justyna Rataj-Mykietyn z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. (TVN24/x-news)