strajk kobiet

Artykuły - Strajk kobiet (32)

Filmy - Strajk kobiet (20)

  • Żukowska w "Graffiti" o ultimatum Strajku Kobiet dla Lewicy, po porozumieniu z PiS

    Decyzja Lewicy spotkała się z falą komentarzy i krytyką ze strony opozycji. Głos w tej sprawie zabrał również na Twitterze Strajk Kobiet. "W sprawie Lewicy ogłaszamy krótko: wóz albo przewóz. Doba na ogarnięcie się albo zaczynamy ogólnopolską akcję wybijania głupoty z głowy Lewicy" - ogłosiła organizacja, na czele której stoi m.in. Marta Lempart. Zdaniem Strajku, "mafia nie przestanie być mafią, bo Lewica grzecznie wciśnie guzik".- Skuteczność Strajku Kobiet w kwestii realizacji ultimatów, które stawia nie jest powalająca. Postawiła taki postulat rządowi w grudniu, że jeżeli przez trzy miesiące nie poda się do dymisji to też urządzi mu koniec świata. Rząd nie podał się do dymisji, a te historie się nie dzieją - mówiła Anna Maria Żukowska w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.Fragment programu "Graffiti", emitowanego na antenie Polsat News.
  • Żukowska w "Graffiti" o ultimatum Strajku Kobiet dla Lewicy, po porozumieniu z PiS

    Decyzja Lewicy spotkała się z falą komentarzy i krytyką ze strony opozycji. Głos w tej sprawie zabrał również na Twitterze Strajk Kobiet. "W sprawie Lewicy ogłaszamy krótko: wóz albo przewóz. Doba na ogarnięcie się albo zaczynamy ogólnopolską akcję wybijania głupoty z głowy Lewicy" - ogłosiła organizacja, na czele której stoi m.in. Marta Lempart. Zdaniem Strajku, "mafia nie przestanie być mafią, bo Lewica grzecznie wciśnie guzik".- Skuteczność Strajku Kobiet w kwestii realizacji ultimatów, które stawia nie jest powalająca. Postawiła taki postulat rządowi w grudniu, że jeżeli przez trzy miesiące nie poda się do dymisji to też urządzi mu koniec świata. Rząd nie podał się do dymisji, a te historie się nie dzieją - mówiła Anna Maria Żukowska w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.Fragment programu "Graffiti", emitowanego na antenie Polsat News.
  • Trzaskowski w „Graffiti”: Niech radni PiS apelują do swojego rządu

    „Jeżeli radni PiS chcą do kogokolwiek apelować, to niech apelują do rządu, do swojego własnego rządu pisowskiego, żeby nie wprowadzał tak drakońskiego prawa w środku epidemii, tylko po to, aby odwrócić uwagę od indolencji rządzących” – odpowiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na pytanie Marcina Fijołka o stosunek prezydenta do apeli polityków, by potępił protesty związane ze Strajkiem Kobiet.
  • Trzaskowski w „Graffiti”: Niech radni PiS apelują do swojego rządu

    „Jeżeli radni PiS chcą do kogokolwiek apelować, to niech apelują do rządu, do swojego własnego rządu pisowskiego, żeby nie wprowadzał tak drakońskiego prawa w środku epidemii, tylko po to, aby odwrócić uwagę od indolencji rządzących” – odpowiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na pytanie Marcina Fijołka o stosunek prezydenta do apeli polityków, by potępił protesty związane ze Strajkiem Kobiet.