ślepota

Artykuły - ślepota (18)

Filmy - ślepota (7)

  • Pomogli kobrze zrzucić skórę. Groziła jej ślepota!

    Opiekunowie kobry królewskiej w australijskim ogrodzie zoologicznym musieli podjąć się trudnego zadania oczyszczenia skóry tego wielkiego węża oraz wyciśnięcia jego jadu. W operacji uczestniczyło kilku śmiałków. Zabieg był konieczny, ponieważ kobra imieniem Raja nie była w stanie sama zrzucić skóry, co skutkowało pojawieniem się wypustek, które mogły doprowadzić do utraty wzroku. Podczas zabiegu wyciśnięto jad kobry - na wypadek, gdyby wąż źle odczytał intencje opiekunów i zdołał któregoś z nich ukąsić. Okazało się, że ostrożność była jak najbardziej wskazana - z paszczy gada wyciekło aż 471 miligramów jadu, choć średnia dla przeciętnego osobnika wynosi zaledwie 50 mg. (STORYFUL/x-news)
  • Opiekunowie pomogli 4,5-metrowej kobrze zrzucić skórę. Inaczej groziła jej ślepota

    Opiekunowie kobry królewskiej w australijskim ogrodzie zoologicznym musieli podjąć się trudnego zadania oczyszczenia skóry tego wielkiego węża oraz wyciśnięcia jego jadu. W operacji uczestniczyło kilku śmiałków. Zabieg był konieczny, ponieważ kobra imieniem Raja nie była w stanie sama zrzucić skóry, co skutkowało pojawieniem się wypustek, które mogły doprowadzić do utraty wzroku. Podczas zabiegu wyciśnięto jad kobry - na wypadek, gdyby wąż źle odczytał intencje opiekunów i zdołał któregoś z nich ukąsić. Okazało się, że ostrożność była jak najbardziej wskazana - z paszczy gada wyciekło aż 471 miligramów jadu, choć średnia dla przeciętnego osobnika wynosi zaledwie 50 mg. (STORYFUL/x-news)
  • W wieku 14 lat zaczęła tracić wzrok. "Uważałam, że jestem kimś gorszym, bo nie widzę"

    Gościem w kawalerce Łukasza Jakóbiaka była Agnieszka Turowska. Kobieta straciła wzrok wiele lat temu, a wszystko zaczęło się, gdy miała jedynie 14 lat. Opowiedziała, jak wyglądał ten proces i jak ona sama zmagała się ze świadomością bycia niewidomą. - Siedziałam w domu i byłam uzależniona od drugiego człowieka. Uważałam, że jestem kimś gorszym, bo nie widzę - wyznała. (20m2 Łukasza/x-news)
  • Niewiarygodne! Niewidomy mężczyzna odzyskał wzrok

    Mężczyzna, który nie widział od lat, odzyskał ułamek zdolności widzenia dzięki bionicznemu oku! To prawdziwy cud, który dokonał się dzięki medycynie - i zapowiedź przełomu w leczeniu ślepoty za pomocą najnowocześniejszej technologii. Na system bionicznego oka - oprócz sztucznej siatkówki - składają się maleńka kamera i przekaźnik przymocowane do okularów. Obrazy z kamery są zamieniane na impulsy elektroniczne, które są przekazywane do elektrod w implancie umieszczonym w siatkówce. Stamtąd impulsy trafiają do mózgu, który je interpretuje. Dzięki temu Roger Pontz dostrzega już cienie i kształty, a także jasne i ciemne barwy. A być może niedługo zobaczy jeszcze więcej!