Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar

Artykuły - Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar (4)

Filmy - Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar (2)

  • Bodnar: Zagraniczni studenci są atakowani i szykanowani

    Podejmuję z urzędu sprawę marszu ONR. Słyszałem, że były odczytywane listy zdrajców narodu, a tego typu czyny nie mogą się mieścić w granicach prawa - mówi po marszu ONR w Białymstoku gość Kontrwywiadu RMF FM, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. - Za kilka dni spotkam się z przedstawicielami studentów Erasmusa w Polsce, bo mam sygnały, że spotykają ich akty przemocy, ataków i szykanowania. Będę chciał apelować, żeby tym tematem zaczął się również zajmować minister Gowin - dodaje. Jego zdaniem sytuacja, kiedy przedstawiciel uczelni mówi zagranicznym studentom, żeby nie wychodzili, "to wielki, poważny sygnał dla państwa i Gowina, żeby zastanowić się w jakiej sytuacji w Polsce znajdują się studenci zagraniczni". Bodnar uważa, że mamy w Polsce problem "polegający na tym, że takie organizacje jak ONR doskonale nauczyły się, jak działać w granicach prawa, jakie hasła głosić, żeby nie narazić się na zarzut przekroczenia prawa".
  • Bodnar: Totalna inwigilacja. Służby będą mogły używać wiedzy nt. intymnych zainteresowań do szantażu

    Ustawa o policji to „zainfekowanie polskiego internetu koniem trojańskim totalnej inwigilacji”? „Mógłbym się zgodzić z takim poglądem” – mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Jego zdaniem „sytuacja, w której ktokolwiek z władzy może zapoznawać się z tym, co robimy w internecie, powoduje zagrożenie prawa do prywatności”. „Jeżeli pan ma jakieś rzeczy, które budzą intymne zainteresowanie, to czy chciałby pan przeczytać o sobie w prasie, że pan takie rzeczy lubi, bo jakaś prasa od policji wydobędzie takie dane? Jakieś służby będą mogły szantażować pana tym, że wiedzą, jakie ma pan zainteresowania internetowe” – komentuje gość RMF FM. Kontrola policji będzie podlegała kontroli sądowej? „Jeśli służby obecnie pozyskują 2 mln danych z billingów, to jeśli taką samą ilość danych pozyskiwano by z danych internetowych, to w jaki sposób sąd raz na pół roku, dostając sprawozdanie, jest w stanie dokonać rzetelnej kontroli?” – odpowiada Bodnar.