recenzja

Artykuły - Recenzja (1957)

  • Kasia Cerekwicka "Pod skórą": Zwiastun lepszych czasów [RECENZJA]

    Kasia Cerekwicka "Pod skórą": Zwiastun lepszych czasów [RECENZJA]

    Na nową pozycję Kasi Cerekwickiej należało czekać pięć lat. Szczerze mówiąc, mógłbym poczekać i kolejne pół dekady, gdyby tylko pozycja została bardziej dopracowana: są tu momenty świetne, ale... to zaledwie momenty.
  • Toni Braxton "Spell My Name": Zmysłowo i romantycznie [RECENZJA]

    Toni Braxton "Spell My Name": Zmysłowo i romantycznie [RECENZJA]

    Toni Braxton, jedna z popowych ikon lat 90., znana jest przeciętnemu słuchaczowi przede wszystkim z nieśmiertelnej ballady "Un-break My Heart". Tymczasem wokalistka na bieżąco wydaje albumy, którymi naprawdę warto się zainteresować. Jeśli nie wierzycie, to wysłuchajcie przynajmniej raz "Spell My Name".
  • Hańba! "Nikt nam nie zrobił nic!": Polska wielka, ale skłócona [RECENZJA]

    Hańba! "Nikt nam nie zrobił nic!": Polska wielka, ale skłócona [RECENZJA]

    Lekcje historii są nudne? Nie z Hańbą! Zwłaszcza kiedy zespół oferuje alternatywną historię Polski, która w 1940 roku rzuciła na kolana nazistowskie Niemcy.
  • Disclosure "Energy": Na ich imprezie nie potańczysz [RECENZJA]

    Disclosure "Energy": Na ich imprezie nie potańczysz [RECENZJA]

    Bracia Lawrence ciągle szukają, eksplorują i eksperymentują. Chcą też powrócić do swojej najlepszej formy. Tylko co z tego, skoro od kilku lat nie potrafią wyjść z kryzysu i chwilowe przebłyski nie powodują, że wszystko wróci do normy.
  • Marilyn Manson "We Are Chaos": Antychryst narodził się na nowo [RECENZJA]

    Marilyn Manson "We Are Chaos": Antychryst narodził się na nowo [RECENZJA]

    Przyznajmy szczerze - czasy, kiedy Brian Hugh Warner siał masowe zgorszenie i rozkręcał skandal za skandalem, mamy już dawno za sobą. Dzisiaj dla większości dojrzałych słuchaczy Marilyn Manson jest przestarzałą demoniczną ikoną rocka końca XX wieku, którego główną fanowską bazę stanowią pogubieni w świecie i we własnym wnętrzu nastolatkowie. Nie jest to do końca sprawiedliwa ocena, czego "We Are Chaos" jest najlepszym dowodem.
  • Baasch "Noc": Muzyka dla samotnych [RECENZJA]

    Baasch "Noc": Muzyka dla samotnych [RECENZJA]

    Dużą sztuką jest nagrać płytę, której treść można interpretować na wiele sposobów. Z jednej strony dostajemy opis własnych stanów, z drugiej społeczeństwa i klimatu współczesnych czasów. Baasch z tym problemu nie ma i na swojej trzeciej płycie przemyca trudne treści w minimalistycznej formie, często w tanecznym wymiarze.
  • Hurts "Faith": Dużo świeżego powietrza [RECENZJA]

    Hurts "Faith": Dużo świeżego powietrza [RECENZJA]

    Dziesięć lat temu "Wonderful Life" Hurts podbił serca słuchaczy na całym świecie, również w Polsce. Niestety manchesterski duet nigdy już nie zdołał powtórzyć tego sukcesu. Czy piąty w karierze Brytyjczyków album zmieni tę sytuację?
  • Nas "King's Disease": Monarchia oświecona [RECENZJA]

    Nas "King's Disease": Monarchia oświecona [RECENZJA]

    Spór o tytuł "króla Nowego Jorku" rozpalał emocje fanów latami. Na nowym albumie Nas prezentuje inną wizję królestwa i dowodzi, że w jego długowieczności jest coś niezwykłego.
  • Ulver "Flowers of Evil": Niby zwykły pop a niezwykły palimpsest [RECENZJA]

    Ulver "Flowers of Evil": Niby zwykły pop a niezwykły palimpsest [RECENZJA]

    Koniec świata! Stare baby zaciążają, ptactwo lata do tyłu, aluminium rdzewieje, a Ulver wydali taką samą płytę jak poprzednio. Ale czy na pewno?
  • ​Kara "Przebudzenie": Skaranie boskie [RECENZJA]

    ​Kara "Przebudzenie": Skaranie boskie [RECENZJA]

    "Przebudzenie" to intrygująca płyta. Pokazuje, że uliczny rap rządzi się swoimi prawami. Czym się to objawia? Na przykład tym, że najwyżej średni album sygnalizuje duży potencjał. A Kara to przyszłość.

Filmy - Recenzja (12)

  • Skoda Karoq we Frankfurcie

    Skoda Karoq to nowy crossover, mniejszy brat Kodiaqa. Jaki jest ten samochód?
  • Co skrywa "Wiedźmin 3: Dziki Gon"?

    "Wiedźmin 3: Dziki Gon" to najbardziej spektakularna polska produkcja kulturowa ostatnich czasów i nasza wizytówka na świecie. To nie tylko zbierająca nagrody gra, ale też ogromne i wielowątkowe przedsięwzięcie artystyczne. O projekcie opowiada Konrad Tomaszkiewicz, Game Director w CD PROJEKT RED. Chociaż gra debiutowała 19 maja (na komputerach PC oraz konsolach Xbox One i PlayStation 4), to już zdążyła zdobyć ponad 200 nagród, gościła na ponad 90 okładkach magazynów z całego świata i została uznana za jedną z najbardziej wyczekiwanych premier 2015 roku na świecie w dziedzinie gier. - Nasze gry bardzo mocno bazują na fabule, i to takiej, która tworzona jest przez samego gracza, poprzez jego wybory. Dodajmy, że nie są to wybory czarno-białe, jak w książkach Sapkowskiego, tylko wybory między większym a mniejszym złem - mówi Tomaszkiewicz. - "Wiedźmin 3" jest około 40 razy większy niż "Wiedźmin 2", jeśli chodzi o świat gry. Jest tam bardzo dużo rzeczy do roboty. Wzbogaciliśmy też fabułę o liczne małe wydarzenia, stanowiące unikalne, nowe historie i wprowadzające gracza w kontekst świata przedstawionego.
  • Felieton Tomasza Olbratowskiego: Sado-maso

    Tomasz Olbratowski filmu "50 twarzy Greya" jeszcze nie oglądał, ale o komentarz do kinowego szaleństwa się pokusił. Zobacz felieton!
  • Dawid Podsiadło o entuzjastycznych recenzjach

    Jak ktoś uważa, że powinienem być chwalony, nie mam prawa mu zabraniać – śmieje się Dawid Podsiadło, autor pięknej płyty „Comfort And Happiness”.