Popołudniowa rozmowa w RMF FM

Filmy - Popołudniowa rozmowa w RMF FM (599)

  • Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: Zawsze więcej dzieci czeka na pomoc, niż może ją dostać

    "Ponad 5 tys. razy w każdym miesiącu dzwonią dzieci na telefon zaufania, ponad 1,5 tys. osób pisze do nas wiadomości i wtedy pomagamy im online" – mówiła podczas Popołudniowej Rozmowy w RMF FM dr Monika Sajkowska. Przyznała, że podczas lockdownu Fundacja, prowadząca telefon zaufania dla dzieci rejestruje więcej połączeń i wiadomości. Telefon działa od 11 lat i zawsze więcej dzieci czeka na pomoc, niż może ją dostać. Nie zawsze szybko jesteśmy w stanie odpisać. Od pandemii to natężenie jest większe. I dzieci częściej piszą, niż dzwonią - tłumaczyła prezes fundacji Dajemy Dzieciom Silę. Jak zauważyła, wzrost liczby wiadomości może wynikać z tego, że dzieci - przez to, ze pozostają w domach z rodzicami i bliskimi - nie mają zapewnionej dostatecznej intymności, by np. móc porozmawiać przez telefon.
  • Marek Borowski: Premier Morawiecki stosuje jakąś obstrukcję. To jest skandal

    "Te nieodbyte wybory 10 maja wprowadziły nas w stan pozaprawny, pozakonstytucyjny. Konstytucja, a byłem jednym ze współautorów tej konstytucji, nie przewiduje w ogóle takiej sytuacji, że ogłoszone wybory się nie odbędą" - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski.
  • Marek Borowski: Premier Morawiecki stosuje jakąś obstrukcję. To jest skandal

    "Te nieodbyte wybory 10 maja wprowadziły nas w stan pozaprawny, pozakonstytucyjny. Konstytucja, a byłem jednym ze współautorów tej konstytucji, nie przewiduje w ogóle takiej sytuacji, że ogłoszone wybory się nie odbędą" - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski.
  • Reżim sanitarny na weselu? Iwona Paradowska-Stankiewicz: To może być trudne

    "Jestem zwolenniczką, by nosić maseczki tam, gdzie gromadzimy się w większej grupie osób. I tam one zostają" – mówi dr hab. Iwona Paradowska-Stankiewicz, krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii. Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM pytana o mocne luzowanie restrykcji wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa, odpowiada: "Jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. To są już trzy miesiące od pojawienia się pierwszego przypadku 3 marca". Nasz gość przyznaje, że utrzymanie reżimu sanitarnego na weselu po kilku godzinach biesiadowania "może być trudne". I dodaje, że dopuszczalna liczba weselników do 150 osób nie była z nią konsultowana.