polityka

Artykuły - Polityka (1202)

Filmy - Polityka (91)

  • Dudek o procedurze praworządności: To opowieści dla naiwnych dzieci. Chodzi o pieniądze

    „Prezydent Andrzej Duda próbuje w jakiś sposób nie postawić kropki nad ‘i’. Próbuje grać na czas” - tak na pytanie o ocenę ostatnich poczynań prezydenta w sprawie Sądu Najwyższego odpowiedział w Rozmowie w samo południe w RMF FM profesor Antoni Dudek. Pytany o to, czy wyjaśnienia premiera Mateusza Morawieckiego - który tłumaczył w europarlamencie, że zmiany w polskim sądownictwie są wynikiem tego, że do tej pory „postkomunizm nie został w Polsce zwalczony” - przekonają Europę, odpowiedział: „Nie sądzę. Premier nie chce przyjąć do wiadomości, że minęło 27 lat, rzeczywistość się zmieniła, a stosowanie metod, które były skuteczne w okolicach roku 1990 jest nieskuteczne”. "Całe te zabawy z procedurą praworządności, to są opowieści dla naiwnych dzieci. Tak naprawdę chodzi o potężne pieniądze, które Polska może stracić w nowym budżecie UE" - stwierdził w odniesieniu do sporu między Polską, a Unią Europejską. Gość Marcina Zaborskiego stwierdził też, że sędzia Przyłębska odniosła pierwszy, spektakularny sukces, bo „po raz pierwszy pod jej rządami Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie w pełnym składzie”. Profesor Dudek skomentował też doniesienia, że prezydent Andrzej Duda wkrótce wyśle swój wniosek w sprawie referendum do Senatu. „Wyśle i moim zdanie zrobi największy błąd swojej prezydentury” – powiedział, a chwilę później dodał: „Nie będę popierał fantazji prezydenta Dudy ws. referendum”.
  • Gadowski: Motłoch wykształcił elity

    „W czasach przed drugą wojną światową nie wszystko było tak jasne jak dziś, a mimo to powstała książka znacząca i prorocza. Mówię o pracy „Bunt mas” José Ortega y Gasseta. To rzecz profetyczna, podobnie jak „Obóz świętych” Jean’a Raspaila. Rzecz przewidująca, do czego dojdziemy… Gasset pisze o dyktaturze motłochu. O tym, że motłoch będzie wyznaczał swoje wartości, swoje preferencje i będzie dominował nad prawdziwym elitami. Przyszło doświadczenie drugiej wojny światowej i wszystko, co dzieje się po niej, potwierdza proroctwa zawarte w książce Gasseta. Ale złapałem się na myśli, że żyjemy właśnie w epoce - jak to modnie można by było powiedzieć - postgassetowskiej. A mianowicie ów motłoch, lumpenproletariat, czy jakkolwiek inaczej określimy pewną grupę społeczną, ów motłoch wykształcił swoje elity. To jest właśnie coś, czego Gasset nie przewidział. Motłoch wykształcił elity…” - mówi publicysta Witold Gadowski.
  • Wiatr: Skład klubu PZPR w sejmie X kadencji nie był reprezentatywny dla PZPR

    „Skład Sejmu X kadencji, jeśli chodzi o klub parlamentarny PZPR nie do końca był reprezentatywny dla PZPR” - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Sławomir Wiatr, który w wyborach parlamentarnych w czerwcu 1989 roku startował z list Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. „W Sejmie X kadencji znalazłem się z przypadku” - dodał Wiatr. „Ja nie miałem zamiaru być posłem i w ogóle profesjonalnym politykiem” - wyjaśnił. Z kolei Henryk Wujec, reprezentujący wówczas Komitet Obywatelski "Solidarność", ocenił w rozmowie z Marcinem Zaborskim, że wynik wyborów z 4 czerwca 1989 roku „to był nokaut”. „Co było do wyboru? 100 miejsc mandatowych do Senatu, 121 miejsc do Sejmu - to jest to 35 proc. w wolnych wyborach. Z tych 121 miejsc plus 100 ile miejsc wygrała „Solidarność”? Jednego nie wygrała. To jest nokaut” - mówił Wujec.
  • Kobiety w niemieckiej polityce

    Kobiety w niemieckiej polityce