Muzyka - planety

Artykuły - Planety (5)

  • BBC Earth i Bass Astral x Igo prezentują singel inspirowany serialem dokumentalnym "Planety"

    BBC Earth i Bass Astral x Igo prezentują singel inspirowany serialem dokumentalnym "Planety"

    Cztery miliardy lat temu rozegrał się kosmiczny dramat, który ukształtował nasz Układ Słoneczny. Te wydarzenia zadecydowały o losie ośmiorga planetarnego rodzeństwa - bohaterów najnowszej serii BBC Earth "Planety" oraz… nowego singla zespołu Bass Astral x Igo. Duet we współpracy ze stacją, stworzył utwór "Planets" inspirowany historią narodzin kosmicznych gigantów. Premierę utworu zapowiada krótka animacja stworzona w oparciu o sceny z serii "Planety" przez Tomka Duckiego.
  • Jest z innej planety. Kto?

    Jest z innej planety. Kto?

    Legendarny producent muzyczny Quincy Jones oznajmił, że brytyjska wokalistka Amy Winehouse jest tak utalentowana, jakby była "z innej planety". "Współpraca z nią to dla mnie prawdziwy zaszczyt" - dodał Jones.
  • Buena Vista Social Club dla planety

    Buena Vista Social Club dla planety

    Członkowie słynnego kubańskiego zespołu Buena Vista Social Club, odkrytego przez świat dzięki filmowi Wima Wendersa, przygotowali płytę "Rhythmns Del Mundo" dla charytatywnego projektu "Artist Planet Earth". Wspiera on akcje mające zapobiegać globalnemu ociepleniu i zmianom klimatu. Płyta zawiera ostatnie nagrania dokonane przez Ibrahima Ferrera, który zmarł w sierpniu 2005 roku.
  • "Nic tylko odlecieć"

    "Nic tylko odlecieć"

    "Virtual Insanity", "Cosmic Girl", czy też "Space Cowboy" - to utwory, które od razu sprawiają, że człowiek zaczyna przytupywać, a na duchu robi się lżej. Po dwuletniej przerwie, jaka minęła od czasu wydania w 1999 roku płyty "Synkronized", która znalazła ponad 4 miliony nabywców, brytyjska formacja Jamiroquai powróciła z piątym w swej bogatej karierze albumem "A Funk Odyssey". O tym, jak był on nagrywany, co takiego fascynującego jest w kosmosie i o kręceniu teledysków, opowiada Jay Kay, charyzmatyczny i znany ze swych nietypowych nakryć głowy lider i wokalista grupy.
  • "Muzyka z innej planety"

    "Muzyka z innej planety"

    Spodziewajcie się niespodzianek – te słowa mogłyby reklamować właściwie każdy kolejny album Paradise Lost. Anglicy zaczęli swą muzyczną podróż w 1988 roku, od wyjątkowo ponurego, ciężkiego i wolnego jak walec drogowy death metalu, aby wydaną w 1999 roku płytą „Host” udowodnić, że nieobca jest im rockowa awangarda i zdobycze muzyki elektronicznej. W nowe tysiąclecie Paradise Lost wchodzą z albumem zatytułowanym „Believe In Nothing”, na którym znów słyszymy ciężkie, metalowe gitary i charakterystyczne posępne melodie. Można by powiedzieć, że Paradise Lost wrócili do korzeni... gdyby nie fakt, że panowie Nick Holmes i Greg McIntosh bardzo się na takie uproszczenie oburzają. Z muzykami Paradise Lost rozmawiał Jarosław Szubrycht.