Paweł Wojciechowski

Artykuły - Paweł Wojciechowski (158)

Filmy - Paweł Wojciechowski (2)

  • Wojciechowski: Mogę sobie pluć w brodę, ale muszę zebrać się w sobie. Wideo

    - Jestem rozczarowany samym sobą, bo praktycznie dwa razy już przekroczyłem wysokość 5,75 m. Zabrakło wykończenia skoku, ciężko mi o tym mówić. Nie od dziś wiem, że jestem gotowy walczyć o 6 metrów, ale ciągle brakuje mi szczegółów – pluł sobie w brodę mistrz świata sprzed ośmiu lat Paweł Wojciechowski, który nie dołączył do Piotra Liska i nie przebrnął eliminacji w skoku o tyczce. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że wysokość 5,70 m po raz pierwszy nie dała finału w historii czempionatu globu.
  • Paweł Wojciechowski: Długo czekałem, ale było warto. W

    - Długo czekałem, ale było warto. Mam nadzieję, że zostanę trochę dłużej niż poprzednim razem w okolicach szczytu. Nie samo zwycięstwo cieszy, jak to, że uzyskałem rekord życiowy w najważniejszej imprezie, a to znaczy, że przygotowania idą w dobrą stronę - powiedział Paweł Wojciechowski, który po ośmiu latach stanął na najwyższym stopniu podium. W Glasgow Wojciechowski zdobył złoty medal w skoku o tyczce halowych mistrzostw Europy. Wojciechowski przyznał, że przed konkursem miał sprzeczkę z trenerem. - Po rozgrzewce było bardzo nerwowo, bo nie oddałem żadnego skoku i nie wiedzieliśmy w jakim miejscu jesteśmy. Wiedziałem, że stać mnie na wysokie skakanie, co potwierdziłem pokonując poprzeczkę na 5.90 m, to uważałem, że 5.45 nie będzie wysokością, która powinna stanowić przeszkodę. Trener jednak wolał zachować spokój, żeby zacząć spokojnie, "rozkręcić" się i myślę, że to był klucz do sukcesu. Przestroga dla młodych zawodników - słuchajcie swoich trenerów - podkreślił Wojciechowski.