otrucie

Artykuły - Otrucie (14)

Filmy - Otrucie (4)

  • Czym jest nowiczok, którym otruto agenta Skripala?

    - Nowiczok to substancja niezwykle tajemnicza - powiedział w "Dzień Dobry TVN" Krzysztof Paturej z Międzynarodowego Centrum Bezpieczeństwa Chemicznego w Warszawie. - Wiemy, że był to związek chemiczny kilkakrotnie groźniejszy od dotychczasowych związków chemicznych, ale nie został włączony do żadnych wykazów, żadnych kategorii broni chemicznej - zaznaczył. Dlaczego wykorzystano tę substancję, aby otruć agenta Siergieja Skripala i jego córkę? (Dzień Dobry TVN/x-news)
  • Marina Litwinienko walczy o ukaranie morderców jej męża

    Przed ośmiu laty Aleksandr Litwinienko - rosyjski krytyk poczynań Kremla, były agent rosyjskiego wywiadu - został otruty radioaktywnym izotopem polonu. Zemsta Putina dosięgła go w Londynie, gdzie on i jego rodzina znaleźli bezpieczny (jak im się wówczas wydawało) dom. Marina Litwinienko, wdowa po Aleksandrze, z nostalgią wspomina tamte czasy. - Byliśmy razem; ja, mąż i dziecko. Tu uświadomiłam sobie, jak wspaniale jest żyć w wolnym kraju. Szczęście trwało zaledwie 6 lat. Aleksandr otwarcie oskarżał prezydenta Federacji Rosyjskiej o śmierć dziennikarki Anny Politkowskiej. Wszczął nawet na własną rękę śledztwo w tej sprawie. Organizował w Londynie wystąpienia, podczas których demaskował zbrodniczą politykę reżimu. To nie mogło mu ujść płazem... 1 listopada 2006 r. wystąpiły u niego dziwne objawy chorobowe, wskazujące na zatrucie nieznaną substancją. Trzy tygodnie później Litwinienko już nie żył. Od śmierci męża Marina ma tylko jeden cel: znaleźć i ukarać sprawców tej zbrodni. O jej popełnienie oskarżani są dwaj rosyjscy agenci, którzy prawdopodobnie podali Aleksandrowi herbatę z radioaktywnym izotopem. Jednym z podejrzanych jest obecny deputowany Dumy, Andriej Ługowoj. Fakt ten poważnie obciąża stosunki Wielkiej Brytanii z Rosją: Litwinienko był przecież brytyjskim azylantem. - Sasza nie był politykiem, ale walczył o lepszą Rosję - mówi wdowa po dysydencie. Kobieta chce ujawnić wszystkie szczegóły morderstwa jej męża i pokazać tym samym swoim rodakom, że w prawdziwej demokracji panuje praworządność. Myśl o tym dodaje jej siły, ale przesłuchania w sądzie nie są dla niej łatwe. Powracają wtedy bolesne wspomnienia. Ujawnienie prawdy to dla Mariny Litwinienko jedyny sposób na pogodzenie się ze śmiercią najważniejszego człowieka w jej życiu.
  • 67-letnia trucicieka! Zabijała swoich mężów i kochanków

    Tą sprawą żyje cała Japonia! Policja prefekturalna w Kioto aresztowała 67-letnią kobietę podejrzewaną o to, że w ubiegłym roku otruła swojego męża. Chociaż starsza pani wygląda jak wcielenie łagodności, wstępne ustalenia śledczych sprawiają, że włos jeży się na głowie Chisako Kakehi miała w swoim życiu jeszcze kilku innych partnerów - mężów i konkubentów - z których część zmarła w niejasnych okolicznościach. Wiele wskazuje na to, że kobieta truła ich cyjankiem. Prokuratura przypuszcza, że kierowała się motywami finansowymi, chcąc zagarnąć majątek partnerów lub odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia.
  • Wygrał milion dolarów na loterii, zmarł otruty cyjankiem

    Wygrał na loterii, ale nie zdążył nacieszyć się pieniędzmi - mieszkaniec Chicago Urooj Khan w miesiąc po wygraniu miliona dolarów niespodziewanie zmarł we własnym domu. Badania toksykologiczne wykazały, że zgon nastąpił od śmiertelnej dawki cyjanku. Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.