InteriaTV - Natalia Siwiec

Filmy - Natalia Siwiec (41)

  • Natalia Siwiec pomaga bezdomnym psom

    W Polsce jest ok. 70 tys. bezdomnych psów i 16 tys. bezdomnych kotów. Wiele z nich jest bardzo doświadczonych przez los, a okrutne życie zafundował im nie kto inny, jak człowiek. Jeśli możesz, przygarnij psa czy kota, jeśli nie możesz, bo masz jakiś ważny powód, to nie rób tego. Jeśli jednak zależy ci na tym, by poprawić ich życie, to przyłącz się do akcji "Burek sam nie poprosi o pomoc", którą Fundacja Psi Los i portal Interia organizuje już piąty rok z rzędu. "Burek sam nie poprosi o pomoc" to ogólnopolska akcja, której celem jest zbiórka środków, za które zakupiona zostanie karma dla bezdomnych i potrzebujących psów i kotów. Jak możesz pomóc? Jeśli chcesz wesprzeć bezdomne zwierzaki bytujące w wymienionych poniżej schroniskach, przytuliskach i fundacjach, przekaż symboliczną złotówkę i pomóż im przetrwać zimę. Dzięki tobie przysłowiowy Burek otrzyma michę pełną karmy! Psi Los Fundacja im. Joanny Krupińskiej 30-071 Kraków, ul. Rolnicza 4/23 Nr rachunku bankowego: 14 2490 0005 0000 4500 5927 8863 Akcję wesprzeć można także wysyłając SMSa pod numer 72365 o treści S7893. Koszt SMS-a to 2,46 PLN z VAT Więcej informacji znajdziecie na stronie: www.burek.psilos.org Szczegółowe informacje o akcji, organizowanej przez portal Interia, znajdziesz TUTAJ: KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ, JAK POMÓC!
  • Natalia Siwiec pokazała więcej niż chciała!

    Natalia Siwiec w kawalerce Łukasza Jakóbiaka odpowiedziała na pytania internautów. Modelka mówiła o swoich ulubionych książkach i zdradziła, jak to się stało, że ma do siebie tak duży dystans. Natalia Siwiec pokazała także swój najnowszy tatuaż na splocie słonecznym. - To symbol słońca, ma mnie chronić - stwierdziła. (20m2 Łukasza/x-news)
  • Natalia Siwiec: Kot z nami nie został. Nie możemy sobie na razie pozwolić na kolejnego pupila

    Modelka nie zatrzymała kota, którym niedawno zachwycała się na Instagramie. Twierdzi, że mimo ogromnej miłości do Harry'ego nie może obecnie pozwolić sobie na kolejnego pupila. Nowego zwierzęcia nie akceptował także Gucio, pies modelki. Kot o imieniu Harry należy do pochodzącej z Rosji rasy neva masquerade. Został kupiony jako prezent bożonarodzeniowy dla chrzestnej córki Mariusza Raduszewskiego, męża Natalii Siwiec. Modelka była właścicielką zwierzaka tylko przez kilka dni, zdążyła go jednak pokochać i nie chciała się z nim rozstawać. – Zakochaliśmy się w nim tak, że nie chcieliśmy go oddać. Nawet stwierdziliśmy, że kupimy innego, ten zostanie z nami, bo tak bardzo przywiązaliśmy się do niego, a on do nas – mówi Natalia Siwiec. Zachwycona kotem modelka chętnie publikowała jego zdjęcia na Instagramie. Podjęła jednak odpowiedzialną decyzję i nie zatrzymała zwierzęcia. Oboje z mężem stwierdzili bowiem, że nie jest to najlepszy czas na kupowanie kolejnego pupila.
  • Natalia Siwiec: Nie zmniejszyłam piersi. To najgłupsza plotka na mój temat

    Modelka zaprzecza, że przeszła operację zmniejszenia piersi. Jej zdaniem to jedna z najgłupszych medialnych plotek na jej temat. Natalia Siwiec twierdzi, że jedyny zabieg jakiemu się ostatnio poddała to operacja zatok. Informację o rzekomej operacji piersi Natalii Siwiec podał jeden z tabloidów. Według jego doniesień modelka poddała się zabiegowi, aby wyglądać mniej wulgarnie i mieć większą szansę na karierę aktorską. Natalia Siwiec twierdzi jednak, że informacja ta jest całkowicie nieprawdziwa. O kolejnej plotce na swój temat dowiedziała się od dziennikarki, która przeprowadzała z nią wywiad. – Nawet nie wiedziałam, że media obiegła taka wiadomość. Nie wiem, kiedy bym miała to zrobić. Nie przypominam sobie ostatnio żadnej operacji, prócz operacji, którą miałam na zatoki, dwa tygodnie temu – mówi Natalia Siwiec.
  • Natalia Siwiec: Nie umiem robić prezentów

    Natalia Siwiec do tej pory nie kupiła prezentów gwiazdkowych. Twierdzi, że w przeciwieństwie do swojego partnera nie potrafi wybierać odpowiednich upominków. Tegoroczne Boże Narodzenie modelka spędzi w Wałbrzychu i Szczecinie, u rodziców swoich i Mariusza Raduszewskiego. W sylwestrową noc bawić się będzie natomiast w gronie przyjaciół. Nachodzący weekend Natalia Siwiec spędzi na zakupach. Modelka musi kupić świąteczne prezenty dla swoich bliskich. Do galerii handlowych wybiera się z razem partnerem, twierdzi bowiem, że sama nie potrafi wybrać odpowiednich upominków. Mariusz Raduszewski natomiast świetnie sobie z tym radzi – nigdy nie zdarza mu się podarować nietrafionego prezentu. – Nigdy nie udało mi się nikomu zrobić niespodzianki, nigdy nie kupiłam jakiegoś najlepszego prezentu komukolwiek. A Mariusz intuicyjnie chyba wyczuwa, kto czego potrzebuje i dokładnie wiem, jak to ma wyglądać i zawsze ten prezent jest trafiony – mówi Natalia Siwiec. Modelka twierdzi, że tylko raz w życiu udało jej się zrobić komuś małą niespodziankę. Dlatego woli pytać, co dana osoba chciałaby otrzymać w prezencie, dotyczy to zwłaszcza jej partnera. Sama także znacznie wcześniej sygnalizuje, o czym aktualnie marzy. Dzięki temu ma całkowitą pewność, że Mariusz kupi jej dokładnie taki prezent, jakiego oczekuje.
  • Natalia Siwiec: Bardzo lubię być macochą

    Planuję dziecko, gdy zdejmę aparat ortodontyczny – mówi Natalia Siwiec. Na razie jednak modelka przelewa uczucia macierzyńskie na swego pasierba. Twierdzi, że uwielbia być macochą, a z 13-letnim Mateuszem ma doskonały kontakt, oparty na koleżeńskich relacjach. Natalia Siwiec od 10 lat związana jest z Mariuszem Raduszewskim – w 2012 roku w Las Vegas para wzięła skromny ślub, którego dotąd nie zarejestrowała w Polsce. Modelka kilkakrotnie wspominała, że pragnie powiększyć rodzinę, jak dotąd jednak nie zdecydowała się na macierzyństwo. Twierdzi, że powstrzymuje ją kondycja współczesnego świata. – To, co się dzieje ze światem, to, co się dzieje z młodzieżą w tych czasach, jest trochę przerażające i zaczynam się zastanawiać, czy to jest na pewno dobry pomysł. Ale oczywiście, chcę mieć dziecko i to już niedługo, jak ściągnę aparat – mówi Natalia Siwiec agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
  • Natalia Siwiec spełnia marzenie o karierze aktorskiej

    Natalia Siwiec spełnia marzenie o karierze aktorskiej. Ostatnio zagrała w sztuce „O co biega?”, gdzie wcieliła się w rolę gosposi. Modelka twierdzi, że połknęła bakcyla teatru, ale nie rezygnuje z marzeń o filmie, zwłaszcza o roli u Quentina Tarantino. Koleżanka znalazła jej nawet terminy castingów organizowanych przez amerykańskiego reżysera. – Nie wiedziałam, czy dam radę, czy się nauczę. Nie bałam się tego, że zostanę skrytykowana, najważniejsze dla mnie było to, czy dam radę, czy sama będę miała poczucie, że dałam radę. Poświęciłam moje wakacje na to, żeby przygotować się w stu procentach do tego występu, zrezygnowałam z wielu rzeczy i pracowałam od rana do wieczora nad rolą, jak widać opłaciło się – mówi Natalia Siwiec.
  • Natalia Siwiec pod wrażeniem Stanów Zjednoczonych

    Natalia Siwiec wróciła do Polski po miesięcznych wakacjach w Stanach Zjednoczonych. Modelka przyznaje, że nie chciała wracać do kraju, a czas spędzony za oceanem bardzo szybko minął. Zwiedziła m.in. Miami i Los Angeles. Podczas pobytu w USA Siwiec wzięła także udział w dwóch sesjach zdjęciowych. – Mam nadzieję, że kiedyś zamieszkam gdzieś w Kalifornii – wyznała po powrocie.
  • Natalia Siwiec: Dostaję tyle ciepłych słów od fanów, że nie starcza mi czasu, by na nie odpisać

    Natalia Siwiec ma grupę oddanych fanów. Miss Euro 2012 stara się odpowiadać na wszystkie wiadomości e-mail od swoich wielbicieli, nawet jeżeli zabiera jej to wiele czasu. Najwięcej listów zawiera podziękowania za inspirację i siłę, jaką fanom daje jej nieustępliwość i odwaga w sięganiu po marzenia. – Dostaję tak dużo wiadomości e-mail, że czasami nie starcza mi czasu, by na nie odpowiadać. Pokazuję swoją historię, by zainspirować innych ludzi do tego, żeby robili to, o czym marzą, żeby się nie bali marzyć i spełniać marzeń. Bo jeżeli nie popełniamy błędów, to nigdy nie odnajdziemy tego, co gdzieś tam w nas drzemie – mówi Natalia Siwiec.
  • Natalia Siwiec o byciu miss mundialu: miałam propozycję, ale jestem już na innym etapie kariery

    Celebrytka zasłynęła podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012. Swoją urodą i aktywnym kibicowaniem zwróciła uwagę fotoreporterów. Dzięki temu jej kariera nabrała rozpędu, dlatego nie skusiło jej zaproszenie na mundial i powalczenie o tytuł najpiękniejszej. – Miałam propozycje z brazylijskiej strony, żeby pojawić się na trybunach. Ale to już nie byłoby to samo. To już było 2 lata temu, tamte emocje opadły, a ja już jestem zupełnie gdzie indziej, na zupełnie innym etapie mojej kariery. Już po prostu mnie to tak jakoś nie kręci do końca – mówi Natalia Siwiec, modelka.