ministrowie PIS

Filmy - Ministrowie PIS (4)

  • Nagrody ministrów i wybory samorządowe. Spotkanie kierownictwa PiS w Warszawie

    Nagrody ministrów do zwrotu, pensje posłów w dół – taka jest decyzja kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości. Jak przekonują członkowie partii rządzącej, to reakcja na brak akceptacji społeczeństwa. Między innymi tej sprawy dotyczyło spotkanie kierownictwa partii Jarosława Kaczyńskiego na Nowogrodzkiej. Omawiano także kwestie zbliżających się wyborów samorządowych. - Nie po to jesteśmy w polityce, aby myśleć o sprawach finansowych i tyle w tej sprawie – powiedział Tomasz Latos, komentując decyzje partyjne o redukcji wynagrodzeń polityków. - Polacy w ogóle są wkurzeni na świat polityki, na to rozpasanie bizantyjskie i w tym sensie, to pociągnięcie prezesa jest odpowiedzą na pewne wzburzenie społeczne dotyczące wszystkich środowisk, może samorządowych przede wszystkim – dodał Janusz Śniadek.
  • S. Neumann o propozycjach premiera: Wprowadzenie podwyżek pod stołem. Hipokryzja, obłuda, fałsz

    Szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann odniósł się do propozycji premiera dotyczących ograniczenia wydatków w administracji rządowej. Mateusz Morawiecki zapowiedział między innymi, że nie będzie ani podwyżek, ani nagród dla członków jego rządu. - Wprowadzenie podwyżek pod stołem. To hipokryzja, obłuda, fałsz - skomentował Neumann.
  • "PiS dorwał się do pieniędzy i rozdaje na prawo i lewo". Politycy o nagrodach dla ministrów

    Po fali krytyki za przyznanie nagród sobie i swoim ministrom przez byłą premier Beatę Szydło - premier Mateusz Morawiecki zapowiedział redukcję liczby wiceministrów. Ma ich być mniej niż w zeszłym roku, a decyzje mają zapaść w ciągu kilku tygodni. Odchodząca z funkcji premiera Beata Szydło przyznała sobie 65 tysięcy złotych rocznej nagrody. Jeszcze wyższe premie przyznała swoim ministrom, także tym, którzy nie znaleźli się w rządzie M. Morawieckiego. W sumie nagrody wyniosły około 5 milionów złotych. Joanna Kopcińska, rzeczniczka rządu stwierdziła, że nie jest ważna wysokość nagrody, a praca poszczególnych osób i to jak przekłada się ona na realizację programu. Podobnego zdania jest Stanisław Piotrowicz, poseł PiS, który uważa, że skoro ktoś dobrze pracował, to należała mu się nagroda. Przekonana o słuszności przyznania nagród jest również, wiceminister edukacji Marzena Machałek. - Jak rozumiem jest to nagroda za zrujnowanie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej, skłócenie narodu polskiego i podeptanie konstytucji – stwierdziła Paulina Henning-Kloska z Nowoczesnej. Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że nagrody dla ministrów są bulwersujące, gdyż PiS będąc w opozycji krytykował przyznawanie nagród przez poprzedni rząd. - Kwintesencją rządów tej ekipy jest to, że oni się wreszcie po tych ośmiu latach dorwali do tych pieniędzy. No i rozdają na prawo i lewo – powiedziała Ewa Kopacz, była premier. Krzysztof Brejza, poseł PO zaapelował, aby ministrowie i wiceministrowie zwrócili przyznane im nagrody. - Zredukujemy te stanowiska wiceministrów łącznie w porównaniu do łącznej liczby stanowisk ministerialnych i wiceministerialnych jaka była w roku 2017. Pokażemy bardziej szczupłą, oszczędną, mniej zbiurokratyzowaną strukturę rządową – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.
  • Jurek w Porannej rozmowie RMF (30.01.16)

    "Są sprawy o które trzeba walczyć. Bez mitologii. Ja nie rzucam wyzwania Jarosławowi Kaczyńskiemu. Nie mówię też sprawdzam. My udzielamy wsparcia każdej inicjatywie, która walczy o życie" - mówi o projekcie całkowitego zakazu aborcji Polskiej Federacji Obrońców Ochrony Życia gość Roberta Mazurka w RMF FM Marek Jurek przewodniczący Prawicy Rzeczpospolitej. Pytany o najlepszego ministra Marek Jurek odpowiada: Pięćset plus to wielkie gratulacje dla minister Elżbiety Rafalskiej. Zrobiła coś, czego nikt inny nie zrobił. Ale za późno. Gdyby to stało się 10 lat temu, tego kryzysu demograficznego nie byłoby. Program Mieszkanie plus dobra obietnica - dodaje gość Roberta Mazurka w RMF FM.