Mateusz Szczurek

Synonimy:
Mateusz Szczurek - nowy minister finansów,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Mateusz Szczurek (89)

Filmy - Mateusz Szczurek (5)

  • Szczurek o przyjęciu euro: Największym zagrożeniem utrata konkurencyjności

    Największym zagrożeniem związanym z członkostwem w strefie euro jest niebezpieczeństwo utraty konkurencyjności, a nie wzrost cen - mówi PAP minister finansów Mateusz Szczurek. W jego ocenie warunkiem przetrwania strefy euro może okazać się coraz głębsza integracja.
  • Ułatwienia dla kredytobiorców we frankach

    Minister finansów zapowiada podpisanie najpóźniej do piątku rozporządzenia w sprawie zwolnienia z podatku dochodowego korzyści z tytułu zrestrukturyzowanych kredytów oraz ujemnych rat kredytowych. To duże ułatwienie dla osób zadłużonych m.in. we frankach szwajcarskich, które mają problemy ze spłatą rat. Banki z kolei będą mogły zakwalifikować straty poniesione z tytułu restrukturyzacji kredytu jako koszt uzyskania przychodu. - Ograniczeniem, które wskazywane było często przez ekspertów, banki oraz przez osoby fizyczne zadłużone we frankach szwajcarskich, było to, że jakakolwiek restrukturyzacja tego zadłużenia, choćby ustalenie kursu, który nie jest rynkowy, rodzi konsekwencje podatkowe. Oznacza to, że korzyść, którą kredytobiorca ma z tytułu restrukturyzacji kredytu, jest opodatkowana jako zwykły dochód - wyjaśnia minister Mateusz Szczurek. Projekt nowego rozporządzenia zakłada, że również w przypadku ujemnych rat kredytowych kredytobiorca będzie zwolniony z obowiązku podatkowego. Obecny poziom stawki referencyjnej LIBOR, stanowiącej podstawę do obliczenia wysokości oprocentowania kredytów hipotecznych, wynosi -0,8 proc. – W przypadku niektórych kontraktów kredytowych LIBOR plus marża daje ujemne stopy procentowe, ujemne odsetki. Jest to rzecz jeszcze do niedawna nie do pomyślenia. Dziś niektórzy klienci mają ujemne oprocentowanie swoich kredytów i to bank dopłaca im do obsługi, niejako płaci odsetki od kredytu, który sami zaciągnęli – informuje Szczurek. – Ta sytuacja również stanowi dochód klienta i ten dochód zwalniamy z podatku.
  • MFW optymistycznie o Polsce. PKB wzrośnie o 3,5 proc., ale problemem deflacja

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy podtrzymuje prognozę wzrostu PKB dla Polski na poziomie 3,5 proc. To jeden z wniosków po misji tej instytucji w naszym kraju. MFW ostrzega jednak, że zagrożeniem może być utrzymująca się deflacja lub niska inflacja, dlatego zaleca kontynuację łagodnej polityki pieniężnej i równoczesne ograniczanie deficytu. – Po raz kolejny otrzymujemy potwierdzenie, że polska gospodarka jest na bardzo solidnej ścieżce rozwoju. Rzeczywiście perspektywy wzrostu gospodarczego na najbliższe lata są optymistyczne, na 2015 rok nawet bardziej optymistyczne niż rządowe prognozy. Jednocześnie Międzynarodowy Fundusz Walutowy zaleca z jednej strony kontynuację łagodnej polityki pieniężnej, z drugiej – dalszy ciąg konsolidacji fiskalnej – tłumaczy minister finansów Mateusz Szczurek. Coroczne wizyty ekspertów MFW w Polsce są zawsze okazją do wymiany doświadczeń i poznania oceny naszej gospodarki z innej perspektywy. Dlatego pozytywne wnioski analityków cieszą polski rząd. Minister finansów dodaje, że zalecenia MFW są zgodne z planami gabinetu Ewy Kopacz. Planów dalszej redukcji deficytu budżetowego nie zmienia zniesienie procedury nadmiernego deficytu – Komisja Europejska po 6 latach od objęcia Polski tym mechanizmem zarekomendowała jego zakończenie. Na koniec 2014 r. polski deficyt budżetowy spadł do 3,2 proc. PKB i był tym samym najniższy od 2007 r. W 2010 r. wynosił nawet 7,9 proc. PKB. Analitycy MFW szacują, że deficyt spadnie do 2,75 proc. PKB na koniec tego roku. Rząd prognozuje, że w tym roku deficyt uda się ograniczyć o ok. 0,5 pkt proc., co dałoby poziom 2,7 proc. PKB.
  • Szczurek: Na niektóre pomysły Kopacz się nie zgodziłem

    Minister finansów Mateusz Szczurek zdradza w Kontrwywiadzie RMF FM, że Ewa Kopacz chciała umieścić w expose zapowiedzi kolejnych reform. On jednak się temu sprzeciwił, gdyż pomysły premier za bardzo obciążyłyby finanse państwa. Pytany z kolei o to, dlaczego w zapowiedziach Ewy Kopacz nie było nic na temat „zaciskania pasa” odpowiedział, że „limit przewidzianych wydatków uwzględnia stan gospodarki”.