Marek Borowski

Artykuły - Marek Borowski (18)

Filmy - Marek Borowski (8)

  • Marek Borowski: Premier Morawiecki stosuje jakąś obstrukcję. To jest skandal

    "Te nieodbyte wybory 10 maja wprowadziły nas w stan pozaprawny, pozakonstytucyjny. Konstytucja, a byłem jednym ze współautorów tej konstytucji, nie przewiduje w ogóle takiej sytuacji, że ogłoszone wybory się nie odbędą" - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski.
  • Marek Borowski: Premier Morawiecki stosuje jakąś obstrukcję. To jest skandal

    "Te nieodbyte wybory 10 maja wprowadziły nas w stan pozaprawny, pozakonstytucyjny. Konstytucja, a byłem jednym ze współautorów tej konstytucji, nie przewiduje w ogóle takiej sytuacji, że ogłoszone wybory się nie odbędą" - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski.
  • Marek Borowski o gotowości do kierowania Senatem: Liderzy KO dotąd nie pytali

    Liderzy Koalicji Obywatelskiej nie zwrócili się dotąd do Marka Borowskiego z pytaniem, czy jest gotów pokierować Senatem – w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ujawnił to sam polityk. Przyznał równocześnie, że z innych stron takie pytania dostaje. „I moja odpowiedź jest stale taka sama: to jest delikatna sprawa, negocjowana przez liderów koalicji, która utworzyła pakt senacki, i w związku z tym w tej sprawie nie należy za dużo mówić” – zaznaczył. Jak podkreślił: "Potrzebny jest marszałek, który po pierwsze zna Senat (...), po drugie ma koncepcję pracy Senatu, która by pokazała, że Senat jest naprawdę przydatny - bo ostatnie cztery lata sprawiły raczej, że wrażenie jest zupełnie inne". Dopytywany przez Marcina Zaborskiego, czy on sam ma taką koncepcję, Marek Borowski potwierdził krótko, że ma. Odnosząc się zaś do współpracy opozycji w Senacie, polityk podkreślił, że potrzebna jest "budowa wzajemnego zaufania". "Jeżeli tego nie będzie, to w pewnym momencie będzie dochodziło do scen drastycznych" - stwierdził. Borowski: Jest czas na prawybory w Platformie Obywatelskiej „Jest czas na prawybory. Prawybory będą częścią kampanii wyborczej. To jest prezentacja kandydatów, w tym tego, który będzie przeciwnikiem Andrzeja Dudy. Taka forma wyłonienia kandydata przyciąga ludzi” – powiedział Marek Borowski w internetowej części Popołudniowej rozmowy w RMF FM. Senator Koalicji Obywatelskiej zastrzegł jednak, że prawybory mogłyby się odbyć, o ile do walki o fotel prezydenta nie włączyłby się Donald Tusk. „Pytanie czy ktoś by się zgłosił przeciwko niemu? Np. Kidawa-Błońska powiedziała, że przeciwko Tuskowi nie chciałaby stawać” – dodał senator Koalicji Obywatelskiej. Borowski przedstawił tez autorski pomysł pozapartyjnego kandydata na prezydenta „Moja intuicja mówi mi, że spore szanse w tych wyborach miałby kandydat niepartyjny, który zapewniłby niezależność, czyli dokładnie przeciwnie niż to, co reprezentuje sobą Andrzej Duda” – powiedział. Senator Koalicji Obywatelskiej ma te
  • Borowski: Nie można traktować wyborców jak ciemnego ludu

    „Na pewno brak programu ciąży na wyniku wyborczym. Można dyskutować, można wymieniać dziesiątki przyczyn, dlaczego ta różnica między PiS-em, a Koalicją Europejską była tak znacząca. Słyszymy, że to wystąpienie Leszka Jażdżewskiego przed Tuskiem, demonstracja LGBT w Gdańsku, Trzaskowski, który podpisał deklarację itd. - to wszystko jest nieudokumentowane, tego nie wiadomo. Natomiast są dwie rzeczy, które niezależnie od tego, czy jest porażka, czy jest sukces - powinny być. Jedna rzecz, to jest program. On może być nieduży, może być hasłowy, może mieć 5 punktów, ale musi być i druga rzecz, to jest aktywność w samej kampanii, to znaczy chodzenie między ludzi” - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Marek Borowski, senator niezrzeszony. Były wicepremier był pytany o to, jaki program w kolejnych wyborach może stworzyć opozycja. Trzeba Polakom powiedzieć, jaka ma być Polska. Nie można traktować wyborców, jako taki ciemny lud, który wyłącznie reaguje na to, że dasz im 500 złotych - mówił. Trzeba odpowiedzieć na te pytania - jak chcemy tworzyć Trybunał Konstytucyjny, jak nadzorować media publiczne, żeby były publicznymi, a nie partyjnymi, jak obsadzać spółki Skarbu Państwa, żeby to nie było takie poletko jak dzisiaj, gdzie siedzą wszyscy krewni i znajomi królika. To jest cała gama spraw, gdzie te partie wcale nie mają różnych poglądów i absolutnie mogą dojść do porozumienia. Drugim filarem jest kwestia wydatków na usługi publiczne. To znaczy zdrowie, edukacja, wsparcie dla niepełnosprawnych, czyli na te dziedziny, które zostały kompletnie zaniedbane przez PiS i wydaje mi się, że to trzeba po prostu uczciwie Polakom powiedzieć - przekonywał były marszałek Sejmu.