Marcin Prokop

Artykuły - Marcin Prokop (79)

Zdjęcia - Marcin Prokop (2)

Filmy - Marcin Prokop (15)

  • Marcin Prokop: Mam dystans do tego, co się o mnie mówi

    Warszawa. Marcin Prokop wyznał, jak z jego perspektywy wygląda postrzeganie celebrytów przez inne osoby. Dziennikarz przyznał, że popularność kojarzona jest z arystokracją. Według niego społeczeństwo nie chce wierzyć, że praca w mediach niczym nie różni się od innych zawodów. Prokop skomentował również zdjęcia z gejowskiego klubu, które kilka lat temu pojawiły się na portalach plotkarskich. - Mam dystans do tego, co się o mnie mówi i pisze - powiedział. (20m2 Łukasza/x-news)
  • Marcin Prokop: Pewna dziennikarka zapytała mnie, czy dzisiejsi dziennikarze to pajace. Nie jest to dobry sposób na rozpoczęcie rozmowy

    Wywiad to wymiana intelektualnych fluidów – uważa Marcin Prokop. Prezenter twierdzi, że stara się nie peszyć swoich rozmówców, sam też rzadko bywa speszony pytaniami dziennikarzy. Zdarza mu się natomiast otrzymywać dziwne pytania – podczas Balu Dziennikarzy został zapytany o to, czy dzisiejsi dziennikarze to pajace. Marcin Prokop jest jednym z najpopularniejszych polskich prezenterów. W ciągu czternastu lat kariery telewizyjnej udzielił wielu wywiadów, chętnie bowiem komentuje otaczającą go rzeczywistość. Przyznaje, że zdarza mu się otrzymywać dziwne pytania od rozmówców. Podczas charytatywnego Balu Dziennikarzy został zapytany o to, czy dziennikarze stali się w ostatnim czasie pajacami. – Jeśli w pytaniu z góry kryje się teza i próba obrażenia rozmówcy, to wydaje mi się, że to nie jest dobry sposób na rozpoczęcie rozmowy. Jeśli już kogoś bić, to bić celnie i w odpowiednim momencie, a nie na dzień dobry – mówi Marcin Prokop. Zdaniem prezentera nie ma też osoby, która mogłaby go speszyć podczas wywiadu. Uważa bowiem, że tak długo jak dziennikarz wie, do czego zmierza, zadając konkretne pytania, tak długo nie ma podstaw, by którakolwiek ze stron czuła się speszona lub zażenowana. – Nie o to chyba chodzi w takiej relacji, jaką teraz uprawiamy, żeby któreś z nas czuło się speszone. Mamy się porozumieć, mamy wymienić ze sobą jakieś intelektualne fluidy, a nie się peszyć – mówi Marcin Prokop. Marcin Prokop zaczął karierę dziennikarską w 1997 roku jako publicysta. Cztery lata później trafił do telewizji, gdzie pełnił funkcję gospodarza m.in. takich programów jak „Automaniak”, „Mamy Cię” i „Dzień dobry TVN”. Pracuje również jako prowadzący koncerty i imprezy publiczne. Twierdzi, że w ciągu kilkunastu lat kariery zdołał wyzbyć się tremy, choć przed każdym wejściem na scenę jest bardzo skoncentrowany.
  • Marcin Prokop: Wywiad to wymiana intelektualnych fluidów

  • Marcin Prokop: Lubię zmieniać auto przynajmniej raz w roku

    Marcin Prokop często zmienia samochody i przyznaje, że co roku musi kupić sobie nowy model. Obcowanie z autami wysokiej klasy - zwłaszcza tymi sportowymi - dziennikarz porównuje do przyjemności podziwiania supermodelki lub fantazyjnego dania. - Jeśli chodzi o auta do jeżdżenia od święta, to lubię często je zmieniać, bo jest to moja pasja, i lubię z nimi wchodzić w silne, ale krótkotrwałe relacje. Miewam romanse motoryzacyjne, nie jestem długodystansowcem, więc tak raz w roku przynajmniej staram się auto wymienić na inne. Szukam w samochodach duszy, jakiejś unikalności, jakiejś niedoskonałości, jakiegoś pęknięcia, nie dosłownie, tylko w jego charakterze - mówi prowadzący program "Dzień Dobry TVN". Marcin Prokop wyznaje też, że marzy o dużym garażu, w którym będzie mógł parkować wszystkie luksusowe samochody, które planuje kupić - oraz te, z których korzysta na co dzień: wygodne, ekonomiczne i niezawodne modele, nie rzucające się w oczy.