InteriaTV - kopalnia

Filmy - Kopalnia (6)

  • Zobacz jak działa kopalnia gazu

    Zobacz, jak działa kopalnia gazu (Interia TV).
  • Australijska spółka przejmuje polską kopalnię

    Spółka Prairie Mining Limited przejmuje od spółki New World Resources (NWR) projekt uruchomienia wydobycia węgla koksującego w miejscu zamkniętej w 2000 r. kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach (Śląskie).
  • Niezwykłe złoto. Właśnie tu wydobywają skarby

    Złota Palma to główna nagroda Festiwalu w Cannes. Marzy o niej każdy reżyser. Zanim jednak trafi do rąk filmowców, kruszec, z którego będzie wykonana, pokona tysiące kilometrów. Jego historia zaczyna się w kopalni La Llanada na południu Kolumbii. Poszukujący szlachetnego metalu górnicy wydobywają tony skał i liczą na łut szczęścia. – Zdarza się, że nasze koszty są większe niż zyski. To prawdziwa przygoda. Wydobywanie złota zawsze jest pełne niespodzianek – mówi górnik Edison Rosero. Co tak naprawdę trafia w ręce artystów? Mało kto o tym wie, ale tę prestiżową statuetkę – w przeciwieństwie do pozłacanego Oscara – naprawdę wykonuje się z 24-karatowego złota, które jest wyjątkowe. Posiada certyfikat etyczny nadany przez międzynarodową organizację. W La Llanada do ekstrakcji złota nie stosuje się rtęci ani cyjanków – silnie zanieczyszczających środowisko i groźnych dla ludzi substancji. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes to prestiżowe wydarzenie, które odbywa się nieprzerwanie z dwoma wyjątkami (w roku 1948 oraz 1950 impreza została odwołana z powodu problemów finansowych) od 1946 roku. Największym dorobkiem Złotych Palm mogą pochwalić się reżyserzy amerykańscy, włoscy, francuscy oraz brytyjscy. Również Polacy mają swój powód do dumy. Pierwszym i jedynym w pełni polskim laureatem Złotej Palmy jest pełnometrażowy "Człowiek z żelaza" w reżyserii Andrzeja Wajdy. W 2002 roku z kolei, nagrodę otrzymał polsko-francuski „Pianista” Romana Polańskiego. Warto także dodać, że talent Polaków doceniono już podczas pierwszej edycji festiwalu w 1946 roku. Nagrodzono wówczas krótkometrażowy film pt. „Wieliczka” w reżyserii Jarosława Brzozowskiego. Co również ciekawe, podczas trwania festiwalu, ekipa techniczna aż trzy razy dziennie zmienia czerwony dywan, a pierwszą aktorką, która przed fotoreporterami zdecydowała się pozować topless, była Simone Sylva.
  • Miejscowy gang terroryzuje górników

    To już ósme zwłoki znalezione w tym miesiącu przez mieszkańców niewielkiej miejscowości na południu Meksyku. Większość lokalnej ludności pracuje w kopalni złota należącej do kanadyjskiej spółki Gold Corp. W ubiegłym roku wydobyto tu ponad 70 tysięcy kilogramów kruszcu. Wraz z dobrobytem, w regionie szybko pojawili się kryminaliści. – To ryzyko, na które jesteśmy skazani – mówi Ricardo Lopez, kierownik lokalnej spółdzielni. Syn Ricarda był przewodniczącym związku górników. Został zastrzelony kilka miesięcy temu, gdy wracał z kopalni. Strażnicy kopalni nie chcą zapewnić odpowiedniej ochrony górnikom. Tymczasem poziom agresji i przemocy przybiera na sile. Górnicy są porywani i zabijani, giną także ich krewni. Zdaniem mieszkańców, za ten chaos odpowiada miejscowy gang.
  • Za 2-3 lata może ruszyć kopalnia Nowa Ruda na Dolnym Śląsku

    Budowa kopalni w Nowej Rudzie może zostać ukończona w ciągu najbliższych 2-3 lat. Inwestycja o wartości 300-500 mln złotych pozwoli na wydobywanie około 2 mln ton węgla koksującego rocznie. Realizacja projektu ma także bardzo istotny wpływ na lokalny rynek pracy. Dzięki kopalni pracę może znaleźć nawet 3-4 tys. osób, w tym 2 tys. w samej kopalni. – Węgiel koło Nowej Rudy może być polskim złotem, które będzie można eksportować na całą Europę. Obecnie UE importuje 200 mln ton węgla, a takiego węgla jak w Nowej Rudzie w Europie po prostu nie ma, więc jest szansa, że jakościowo ten węgiel będzie bardzo atrakcyjny – mówi Marek Dyduch, radny sejmiku województwa dolnośląskiego, jeden z inicjatorów poszukiwań inwestora.
  • Kopalnia Kopeksu w Przeciszowie ma ruszyć pod koniec 2015

    Planowana przez Grupę Kopex kopalnia węgla kamiennego w Przeciszowie koło Oświęcimia jeszcze w tym roku powinna zyskać licencję górniczą. Według Ministerstwa Środowiska koncesje spółki mają ogromne szanse na duży sukces. Wydobycie mogłoby ruszyć w 2018 roku, a szacowana wielkość złoża wynosi powyżej 100 mln ton. Komentuje Józef Wolski, prezes Kopeksu.