konsumpcja

Artykuły - Konsumpcja (80)

  • Konsumpcja będzie kwitła przez kolejne 10 lat lub dłużej

    Konsumpcja będzie kwitła przez kolejne 10 lat lub dłużej

    Światowe odbicie gospodarki po pandemii - jeśli nic go nie zakłóci - może być bardzo silne i przynieść ogromny wzrost dochodów i wydatków konsumentów. Tak może być przez całą najbliższą dekadę - prognozują ekonomiści. W 2030 roku konsumenci będą mieli do wydania ok. 91 bilionów dolarów, czyli o ponad 40 proc. więcej niż jeszcze w zeszłym roku.
  • Nie jest tak źle z konsumpcją prywatną

    Nie jest tak źle z konsumpcją prywatną

    Wystarczył jeden tydzień handlu po ponownym otwarciu galerii handlowych, by wartość sprzedaży osiągnęła poziomy sprzed roku, gdy o koronawirusie jeszcze nikt nie słyszał.
  • Druga fala zadała cios konsumpcji, przemysł jeszcze się trzyma

    Druga fala zadała cios konsumpcji, przemysł jeszcze się trzyma

    Druga fala i niebotyczny wzrost zachorowań w październiku zadały cios konsumentom, ale dopiero listopad da obraz prawdziwego załamania. Przemysł trzyma się dość mocno, a produkcja budowlano-montażowa świadczy o lekkiej poprawie w inwestycjach publicznych. Jest szansa, że gospodarka nie zanurkuje tak, jak na wiosnę, zanim nadejdzie trzecia fala.
  • Polacy rezygnują z wakacji i ograniczają zakupy

    Polacy rezygnują z wakacji i ograniczają zakupy

    Pandemia ograniczyła konsumpcjonizm Polaków. Aż 30 proc. zrezygnowało w tym roku z wakacji, co przekłada się na kondycję środowiska.
  • Czy konsumenci zdołają wydźwignąć Polskę z kryzysu?

    Czy konsumenci zdołają wydźwignąć Polskę z kryzysu?

    Po kilku tygodniach "zamrożenia" w czerwcu konsumenci ruszyli na całego do sklepów, a sprzedaż detaliczna dzięki temu okazała się niższa o zaledwie 1,3 proc. niż rok wcześniej. To, jak szybko wyjdziemy z kryzysu, zależy niemal wyłącznie od optymizmu konsumentów i od tego, czy będą mieli za co kupować. Polską gospodarkę ciągnie jeden silnik - konsumpcja.
  • Do Unii bliżej, ale wciąż daleko

    Do Unii bliżej, ale wciąż daleko

    Maleje dystans dzielący poziom konsumpcji w Polsce do średniej w krajach Unii Europejskiej. Dochody Polaków w naszym kraju wciąż nie dorównują osiąganym w innych państwach unijnych, ale znacznie niższe są także ceny. W tempie doganiania bogatszej części Unii wyraźnie jednak ustępujemy Rumunii.
  • Badanie: Podczas majówki zapewne wrócą tradycyjne nawyki konsumpcyjne

    Badanie: Podczas majówki zapewne wrócą tradycyjne nawyki konsumpcyjne

    Podczas tegorocznej majówki konsumenci zapewne wrócą do tradycyjnych nawyków, choć ze względu na pandemię w innej skali niż przed rokiem. Z półek sklepowych znikną więc m.in. ketchup, serdelki, chipsy czy lody - wynika z analiz w ramach Panelu Gospodarstw Domowych GfK.
  • Zielona ekonomia - nowy model konsumpcji i ochrona planety

    Zielona ekonomia - nowy model konsumpcji i ochrona planety

    Kluczowym wyzwaniem, które stoi dziś przed światem jest zmiana modelu konsumpcji, czyli doktryny ekonomicznej związanej z globalizacją. Koncepcja zielonej ekonomii (ang. green economy) pokazuje, że możliwe jest odejście od modelu konsumpcji, jaki obecnie przyczynia się do dewastacji planety.
  • Rośnie światowa konsumpcja ryb. Portugalczycy zjadają nawet 90 kg rocznie na osobę, Polacy tylko 12 kg

    Rośnie światowa konsumpcja ryb. Portugalczycy zjadają nawet 90 kg rocznie na osobę, Polacy tylko 12 kg

    Tempo wzrostu konsumpcji ryb na świecie już dwukrotnie przewyższa tempo wzrostu liczby ludzi. Średnio każdy zjada ponad 20 kg ryb rocznie. Szacuje się, że stanowią one ważne źródło białka dla 3,2 mld osób. W Polsce ryby jemy mniej chętnie - blisko 12 kg rocznie, w dużej mierze ze względu na cenę. Najczęściej wybieramy śledzia, łososia i ryby białe. Ważne, żeby konsument wiedział, skąd pochodzi dana ryba i czy została połowiona w sposób zrównoważony - podkreślają eksperci. Obecnie już nawet co trzecia ryba jest poławiana w sposób nielegalny.
  • Grupa Żywiec ocenia, że konsumpcja piwa w Polsce nie będzie rosnąć. Zmienią się trendy

    - Rynek piwa w Polsce zmienia się, bo Polacy coraz większą uwagę zwracają na zdrowy tryb życia - mówili przedstawiciele Grupy Żywiec na konferencji. Żywiec stawia na Strefę Zero, czyli piwa bezalkoholowe i marki premium.

Filmy - Konsumpcja (5)

  • Mniejsza konsumpcja i regulacje unijne – co spędza sen z powiek polskim rolnikom?

    Rolnicy i sadownicy obawiają się tego, co spotka ich w 2021 roku. Obawy są przede wszystkim pokłosiem pandemii i kryzysu ekonomicznego, który dotknął wszystkich Polaków i zmienił ich zachowania konsumenckie. Już teraz aktywność klientów w sklepach jest zauważalnie mniejsza, a z półek wolniej znikają warzywa i owoce. Do tego dokłada się mniejszy zbiór jabłek – które teraz przy obniżonej aktywności konsumenckiej nie są w stanie uzyskać cen, jakie przyniosłyby sadownikom godny utarg. Jednak obok konsekwencji pandemicznych pojawia się drugi problem, który spędza polskim rolnikom i sadownikom sen z powiek. Unia próbuje sformułować wizję rolnictwa, która stawia na gospodarstwa wielokierunkowe i wielogatunkowe – czyli posiadające różne rodzaje produkcji. Jeżeli wyznaczymy taki kierunek rozwoju w Unii – to rolnicy i hodowcy, którzy zainwestowali w ostatnich latach w rozwój nowych technologii, zakupili sprzęt i postawili na nowoczesność w swoich wyspecjalizowanych gospodarstwach, mogą mieć problem z utrzymaniem się na rynku.
  • Polacy zmieniają swoje przyzwyczajenia alkoholowe

    Zmienia się kultura picia alkoholu w Polsce. Polacy piją wprawdzie coraz więcej, ale bardziej odpowiedzialnie. Zamiast upijać się do nieprzytomności, traktują alkohol wyłącznie jako dodatek do wieczoru w towarzystwie znajomych. Wybierają też alkohole coraz lepszej jakości. Do ulubionych trunków Polaków należy piwo, w którym szukają przede wszystkim smaku, a nie mocy alkoholu. Do picia alkoholu przyznaje się 84 proc. dorosłych Polaków. Ze sprawozdania Ministerstwa Zdrowia wynika, że Polacy piją coraz więcej: w 2013 roku na jednego Polaka przypadło blisko 10 litrów czystego spirytusu, z czego więcej niż połowa zawarta była w piwie. W Polsce zmienia się bowiem kultura picia alkoholu. Rodacy szukają przede wszystkim smaku, a nie mocy alkoholu, dlatego wybierają trunki coraz lepszej jakości. W ostatnich miesiącach szczególnym zainteresowaniem cieszyły się wina gronowe i whisky, znacznie spadła natomiast sprzedaż wódki. Ulubionym trunkiem Polaków jest piwo. Statystyczny Polak wypija rocznie 97 litrów tego napoju. – Czasy, kiedy chcieliśmy się upijać na umór, to już zamierzchła przeszłość, chyba PRL-owska. I o tym świadczy też struktura konsumpcji alkoholu. Kiedyś wódka była rzeczywiście na pierwszym planie, a w tej chwili zdecydowanie częściej sięgamy po piwo. Świadczy to o tym, że upijanie się nie opłaca. Następnego dnia trzeba być w dobrej formie, iść do pracy, ludzie sobie cenią teraz pracę i cenią sobie taki styl życia, który umożliwia picie alkoholu, ale jednocześnie zachowanie kontroli i trzeźwość – mówi Paweł Kwiatkowski, rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej. Miłośnikami alkoholowych trunków są zwłaszcza mężczyźni. Ponad połowa kobiet w Polsce przyznaje, że nie pije w ogóle lub prawie wcale alkoholu. Jeśli sięgają po tego typu trunki to zazwyczaj wybierają piwo lub wina. Z badań wynika, że kobiety są "odpowiedzialne" za spożycie zaledwie 18 procent całości wypijanego przez Polaków piwa, ale za to aż 60 procent wina.
  • Polacy nie chcą jeść wołowiny

    Producenci mięsa chcą zahamować spadek spożycia wołowiny, zwiększając jego jakość. Ma ją zagwarantować nowy system certyfikacji. Po przystąpieniu do Unii Europejskiej zwiększony eksport wywindował ceny, ale za tym nie poszła wyższa jakość, więc Polacy z wołowiny zrezygnowali. – Kiedy mówimy naszym kolegom z zagranicy, że mamy 2 kg konsumpcji, pytają, czy na tydzień, czy na miesiąc. Nie wierzą, że w ciągu roku można konsumować tak mało mięsa wołowego – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.
  • Polacy wolą konsumować niż oszczędzać

    Polacy oszczędzają, ale krótkoterminowo i na określony czas - wynika z badań European Financial Group. Wciąż niewielu z nas odkłada na emeryturę czy na studia dzieci. Komentuje Marcin Kuźniar, prezes EFG (Newseria).