Jan Krzysztof Bielecki

Artykuły - Jan Krzysztof Bielecki (71)

Filmy - Jan Krzysztof Bielecki (12)

  • Bielecki: Emeryt był jak chłop pańszczyźniany. Od dziś ma prawo wyboru

    Cieszę się, że od dziś ludzie urodzeni po 1968 roku będą mogli zdecydować OFE czy ZUS. O to walczyliśmy! Wcześniej ludzie byli zapisani do funduszy emerytalnych jak chłop pańszczyźniany. Od dziś macie prawo wyboru. Wszystkiego dobrego - mówi szef Rady Gospodarczej przy premierze, Jan Krzysztof Bielecki w Kontrwywiadzie RMF FM. Co wybrać OFE czy ZUS? Gość RMF FM sugeruje, że dla przyszłego emeryta nie ma to większego znaczenia. - Prawdziwe oszczędności emerytalne to III filar - zapewnia. Bielecki ujawnia, że sam nigdy nie zapisał się do OFE. - Uznałem, że od przekładania pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej, nie zbuduje się majątku - mówi.
  • Sienkiewicz: Rzemieślnicze działanie opozycji ws. Bieleckiego

    Żeby powołać komisję śledczą, trzeba mieć dowody. Gdzie jest dowód skuteczności rzekomego lobbingu? Nie ma notatki ABW, nie ma dowodów, które świadczyłyby o lobbingu Jana Krzysztofa Bieleckiego, szefa Rady Gospodarczej przy premierze, na rzecz rosyjskiego kapitału w polskiej firmie Zakłady Azotowe Tarnów - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Bartłomiej Sienkiewicz, szef MSW.
  • Bielecki: Przejęcie pieniędzy OFE przez państwo to jedno z rozwiązań

    Same OFE przyśpieszyły sprawę - mówi o zmianach w systemie emerytalnym szef Rady Gospodarczej przy premierze Jan Krzysztof Bielecki. - Jest dyskusja na temat różnych możliwości. Przejęcie pieniędzy OFE to jedno z rozwiązań, ale każde takie rozwiązanie "z siekierą" jest co najmniej kontrowersyjne. Przyszły emeryt musi zdać sobie sprawę, że na koniec wszystko i tak będzie zależało od kondycji naszego państwa. Tu nie ma żadnej magicznej drogi na skróty, magicznej drogi do bogactwa i wczasów na wyspach Hula Gula - tłumaczy.
  • Bielecki: Najgorsze, gdyby Polacy przestali wydawać

    Zapowiada się rok niepewności w gospodarce. Zdaniem Jana Krzysztofa Bieleckiego, Polskę czeka dobra druga połowa roku. – Naszą specjalnością jest balansowanie pomiędzy dyscypliną fiskalną a wzrostem gospodarczym, a nie dochodzimy do „zabicia” wzrostu gospodarczego zbyt agresywną polityką fiskalną czy monetarną – mówi przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze. Według niego największym niebezpieczeństwem dla naszej gospodarki byłoby pogorszenie się nastrojów konsumenckich i wyhamowanie popytu wewnętrznego.