himalaiści

Artykuły - Himalaiści (22)

Filmy - Himalaiści (5)

  • Pierwsza polska wyprawa w Himalaje

    Pierwsza polska wyprawa w Himalaje wyruszyła wiosną 1939 roku z Dworca Głównego w Warszawie. Pociągiem przez Austrię i Włochy, statkiem do Indii, potem znów koleją i wreszcie pieszo z karawaną kulisów do stóp świętej góry Hindusów dotarli Stefan Bernadzikiewicz, Jakub Bujak, Adam Karpiński i Janusz Klarner. 2 lipca na niezdobytym dotąd szczycie Nanda Devi Wschodniej (7434 m. n.p.m.) stanęli Jakub Bujak i Janusz Klarner. Było to największe osiągnięcie polskich wspinaczy i jedno z najtrudniejszych wejść - na tamte czasy - w historii wypraw wysokogórskich. Zdjęcia pochodzą z archiwum prywatnego Magdaleny Bujak-Lenczowskiej
  • "Zabójcza góra". To miejsce budzi grozę

    Nanga Parbat – himalajski ośmiotysięcznik znajdujący się na terytorium Pakistanu – cieszy się złą sławą. Przez lata nazywany był „zabójczą górą”, a to ze względu na liczbę wspinaczy, którzy przypłacili życiem próbę jego zdobycia. Dziś jednak nikt nie wypowiada głośno tej nazwy. Przywodzi ona na myśl złe wspomnienia. Rok temu w obozie pod Nanga Parbat islamscy ekstremiści zamordowali 10 himalaistów i ich przewodnika. W nocy z 22 na 23 czerwca 2013 roku grupa uzbrojonych terrorystów, przebranych w wojskowe mundury, zabiła 11 osób. Wszyscy zginęli od kul. Wśród ofiar było trzech Ukraińców, dwóch Słowaków, dwóch Chińczyków, Amerykanin, Litwin, Pakistańczyk i Nepalczyk... Od tego czasu ruch turystyczny w regionie praktycznie zamarł, chociaż północny Pakistan to raj dla wspinaczy i amatorów górskich wędrówek. Główne szlaki opustoszały, a przewodnicy, hotelarze i handlarze liczą straty. Turystom trudno się jednak dziwić - zabójców himalaistów do dziś nie dosięgła sprawiedliwość, a w Pakistanie robi się coraz bardziej niespokojnie.
  • Cichy: To nie sukces. Z czterech dwóch nie wraca? Jest wejście, ale bez sukcesu

    Ta tragedia to moment refleksji. Czeka nas dyskusja o himalaizmie zimowym i o tym czy było warto- mówi o wyprawie na Broad Peak himalaista Leszek Cichy odpowiadając na pytania słuchaczy RMF FM. O tej wyprawie trudno powiedzieć że zakończyła się sukcesem. Jeśli z czterech, dwóch nie wraca to nie jest to sukces. Jest wejście, ale bez sukcesu- dodaje.
  • Polscy himalaiści uznani za zaginionych

    Jak poinformował himalaista Artur Hajzer, dwaj polscy himalaiści, którzy uczestniczyli w zdobyciu szczytu Broad Peak, zostali uznani za zaginionych. - Jeden z Pakistańczyków wszedł na wysokość 7600 - 7700 m i nie widział ich tam, choć miał dobrą widoczność - powiedział Hajzer. Ryszard Grajewski, który wielokrotnie wspinał się z zaginionym Maciejem Berbeką powiedział, że być może himalaista schował się w skalnej szczelinie. Podkreślił, że Berbeka jest doświadczonym i silnym himalaistą.