Halina Mlynkova

Artykuły - Halina Mlynkova (99)

Zdjęcia - Halina Mlynkova (89)

  • muzyka.interia.pl
    Festiwal w Opolu 2014: Halina Mlynkova chwali się brzuchem
  • muzyka.interia.pl
    Festiwal w Opolu 2014: Halina Mlynkova chwali się brzuchem
  • muzyka.interia.pl
    Festiwal w Opolu 2014: Halina Mlynkova chwali się brzuchem
  • muzyka.interia.pl
    Festiwal w Opolu 2014: Halina Mlynkova chwali się brzuchem
  • muzyka.interia.pl
    Festiwal w Opolu 2014: Halina Mlynkova chwali się brzuchem
  • muzyka.interia.pl
    Festiwal w Opolu 2014: Halina Mlynkova chwali się brzuchem

Filmy - Halina Mlynkova (26)

  • Co Halina Mlynkova przekazała na WOŚP?

    Halina Mlynkova również wspiera WOŚP. W tym roku przekazała swoją płytę „Po drugiej stronie lustra” oraz sukienkę z tegorocznego dwójkowego Sylwestra. – Potwornie w niej zmarzłam, ale na pewno komuś się jeszcze przyda na bal– przyznała z uśmiechem gwiazda. Wspieraj WOŚP razem z Interią! Liczy się każda złotówka!
  • Halina Mlynkova: Największe parcie na przeprowadzkę do Pragi ma mój syn

    Powodem wciąż odkładanej decyzji o przeprowadzce do Pragi jest troska Mlynkovej o jej syna, 10-letniego Piotra. Wokalistka obawia się, że jest za wcześnie na kolejną rewolucję w życiu chłopca, który w ciągu ostatnich trzech lat przeżył rozwód rodziców, zmianę szkoły i ponowne małżeństwo matki. Problemem jest także edukacja – na razie Mlynkova planuje wysłać syna na lekcje czeskiego. Piotrek zdaje się nie podzielać obaw mamy i już planuje przeprowadzkę do Czech. – On ma największe parcie, żeby to zrobić, żeby już wyjechać i żeby tam razem mieszkać. On jest bardzo szczęśliwy z tej zmiany, która zaszła w naszym życiu i to mnie bardzo cieszy. Bardzo mnie to zaskoczyło, że aż tak bardzo emocjonalnie to odczuł i tak pozytywnie. Jest bardzo otwarty, on się już pożegnał ze wszystkimi, wszystkich poinformował, że wyjeżdża, mimo że jeszcze nie zapadła taka decyzja – mówi Halina Mlynkova.
  • Halina Mlynkova pracuje nad dwiema nowymi płytami: polską i czeską

    Rok 2015 dla Haliny Mlynkovej będzie czasem dużych zmian zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Wokalistka chce zaistnieć na czeskim rynku muzycznym – planuje kilka koncertów w Czechach, pracuje też nad płytą w języku czeskim. Równolegle przygotowuje kolejny polski album. W 2015 roku Mlynkova zamierza także zmienić stan cywilny i po raz drugi wyjść za mąż. Halina Mlynkova staje się coraz bardziej popularna w Czechach. W ciągu ostatnich kilku miesięcy pochodząca z Zaolzia wokalistka dała kilka dobrze przyjętych koncertów w tym kraju, a także na Słowacji. Ostatnio występowała w praskim Teatrze Karlin, gdzie zaśpiewała po czesku w tercecie na koncercie świątecznym. Jedną z artystek, z którymi Mlynkova dzieliła wówczas scenę, była finalistka czeskiego „X Factora” i zdobywczyni nagrody Złotego Słowika dla nowej twarzy w show-biznesie. Koncertując w Czechach, Mlynkova zawsze śpiewa po czesku, którym biegle się posługuje. W 2015 roku zamierza zrobić kolejny krok na drodze podboju czeskiego rynku muzycznego, pracuje bowiem nad płytą w całości nagraną w języku czeskim. Nie ukrywa też, że nie będzie to jedyna duża zmiana w nadchodzącym roku. Wokalistka szykuje się do ślubu ze starszym o 17 lat producentem muzycznym i kompozytorem Leszkiem Wronką, z którym współpracowała przy płycie „Etnoteka”. Sakramentalne „tak” para powie sobie już w lutym. Halina Mlynkova mimo to nie zamierza przeprowadzić się do Pragi.
  • Halina Mlynkova spędzi Wigilię bez syna

    Halina Mlynkova święta spędzi ze swoim partnerem Leszkiem Wronką na Zaolziu. Nie zabraknie rodzinnego kolędowania i tradycyjnych czeskich potraw wigilijnych: grochówki i sałatki ziemniaczanej. Gwiazda żałuje tylko, że w tym roku nie będzie przy niej syna. To będą pierwsze wspólne święta gwiazdy i jej nowego partnera, również pochodzącego z Czech, producenta muzycznego Leszka Wronki. – Po świętach dojeżdża do mnie mój syn. Nie wiem jak przeboleję, że w Wigilię nie będę go mieć koło siebie, ale muszę. Potem jedziemy na narty, więc po prostu zabawa i oczywiście sylwestrowe śpiewanie – mówi artystka.