wydarzenia - Gość Wydarzeń

Filmy - Gość Wydarzeń (358)

  • Bielan w "Gościu Wydarzeń" o Partii Republikańskiej: Jest zapotrzebowanie na partię nowoczesnego konserwatyzmu

    - Jest zapotrzebowanie na partię nowoczesnego konserwatyzmu. Partie, która łączy tradycję i nowoczesność - mówił Adam Bielan, europoseł i lider powstającej Partii Republikańskiej.- Nie będziemy unikać demokratycznych wyborów - dodał w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, nawiązując do sporu z Jarosławem Gowinem.Fragment programu "Gość Wydarzeń", emitowanego na antenie Polsat News. 
  • Bielan w "Gościu Wydarzeń' o Gowinie: Polityk powinien mieć grubą skórę, nie powinien płakać

    - To słaby wynik. Gowin wziął to do siebie i odreagowuje w ostatnich miesiącach - mówił Adam Bielan o zdobyciu przez wicepremiera w poprzednich wyborach parlamentarnych około 15 tysięcy głosów.Zdaniem Bielana, polityk powinien mieć "grubą skórę". - Nie powinien płakać, lecz myśleć o przyszłości. Żaden projekt polityczny nie może być zakładnikiem niczyjego ego - stwierdził w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.Fragment programu "Gość Wydarzeń", emitowanego na antenie Polsat News.
  • Socha w "Gościu Wydarzeń" o Strategii Demograficznej 2040: To nie jest zbiór przypadkowych pomysłów

    - Konsultowaliśmy szeroko te propozycje z ekspertami różnych dyscyplin, ze środowiskami kobiecymi, rodzinnymi, również z samorządowcami. To nie jest zbiór przypadkowych pomysłów – przekonuje wiceminister Barbara Socha komentując założenia Rządowej Strategii Demograficznej 2040.
  • Co zrobić, żeby rodziło się więcej dzieci? Wiceminister Socha: nie ma jednej, prostej odpowiedzi

    Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Barbara Socha przyznała, że pytanie "co zrobić, żeby rodziło się więcej dzieci" jest bardzo proste, ale nie ma na nie jednej, prostej odpowiedzi. - Trzeba prowadzić równolegle, we wszystkich obszarach, które wpływają na dzietność, spójną i konsekwentną politykę. I taką politykę proponujemy - stwierdziła w programie "Gość Wydarzeń".
  • Szumowski w "Gościu Wydarzeń": Wpisujemy się w narrację grupy wschodniej

    Norbert Maliszewski szef Centrum Analiz Strategicznych w ujawnionym mailu miał napisać, że jeśli zostaną zamknięte galerie "to przyznamy się do błędu, że otworzyliśmy 29 listopada". "Musimy uzasadnić, że nie przestrzegano tam zasad" - cytowała "Gazeta Wyborcza" materiał, który wyciekł w sieci. Zdaniem Łukasza Szumowskiego nie ma jednak pewności, że takie e-maile są prawdziwe. - Trzeba powiedzieć bardzo mocno jedną rzecz. Komentując te maile, o których nie wiemy, czy są prawdziwe, wpisujemy się dokładnie w narrację grupy wschodniej, która chce nami jak kukiełkami się bawić - powiedział Szumowski. - To grupa, która na całym świecie wielokrotnie podobne akcje prowadziła - dodał.
  • Czy Eriksen może wrócić na boisko? Szumowski odpowiada w "Gościu Wydarzeń"

    Zdaniem Łukasza Szumowskiego Christian Eriksen będzie mógł wrócić do futbolu. - Są piłkarze, którzy grają z kardiowerterami defibrylatorami chociaż to wymaga bardzo precyzyjnego ustawiania, bo kardiowerter reaguje na szybkie rytmy, a piłkarz siłą rzeczy jak biegnie, jak ma sprint, przyspiesza mu serce - wyjaśnił. - Chodzi o to, żeby kardiowerter nie włączył się i nie dał tego "kopa" nie wtedy, kiedy nie trzeba - powiedział były minister zdrowia.
  • Cymański w "Gościu Wydarzeń": Zmieńmy przepisy, ale nie żeby śledzić Polaków, tylko ich zabezpieczyć

    Bogdan Rymanowski zapytał posłów o nieoficjalne ustalenia Onetu, według których rząd miał poinformować posłów, że zhakowanych zostało w sumie 4,5 tys. maili, a ok. 70 tys. wiadomości zostało wykradzionych. - Powiedziano dziś, że zagrożenie dotyczy wielu osób zajmujących się gospodarką, polityką i że te działania zagrażają bezpieczeństwu państwa - powiedział Cymański, nie zdradzając przy tym szczegółów. - Konkluzja była taka: zmieńmy przepisy, ale nie żeby śledzić Polaków, tylko ich zabezpieczyć - podsumował. Fragment programu "Gość Wydarzeń", emitowanego na antenie Polsat News.
  • Cymański o komisji dot. ataków hakerskich: Nie wiem, jakich informacji oczekiwali posłowie opozycji

    - Nie możemy nic zdradzić z tajnego posiedzenia Sejmu - podkreślił na początku rozmowy poseł KO Marcin Kierwiński. - Ale nie dlatego, że jesteśmy zobowiązani tajemnicą - choć jesteśmy - ale także dlatego, że nic tajnego na tym posiedzeniu nie było - dodał. - To była próba odwrócenia uwagi od niekompetencji tego rządu, którą chcą ukryć wicepremier Kaczyński i premier Morawiecki - stwierdził.- Jarosław Kaczyński był w swojej tradycyjnej sejmowej formie - straszył, wygrażał, obrażał, opowiadał bajki - był po prostu Jarosławem Kaczyńskim. Wszelkie informacje, które przekazał, mógł przekazać w trybie jawnym - przekonywał Kierwiński.- Temat, który dzisiaj poruszyliśmy, jest prawdziwy. Polska stała się przedmiotem ogromnego ataku - przyznał poseł Solidarnej Polski Tadeusz Cymański w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Jak zaznaczył, w trakcie posiedzenia Sejmu przedstawiono kwestie, o których nie może mówić. - Można dyskutować, czy te informacje można było przedstawić na posiedzeniu komisji ds. służb specjalnych - przyznał.Fragment programu "Gość Wydarzeń", emitowanego na antenie Polsat News.
  • Kukiz w "Gościu Wydarzeń" o wyborze RPO: Zagłosowałem na Lidię Staroń, bo prosił o to Jarosław Kaczyński

    - Zagłosowałem na Lidię Staroń, bo prosił o to Jarosław Kaczyński, to jest przedmiotem umowy. Ale do tej pory w ogóle nie brałem udziału w głosowaniu na RPO, bo - podobnie jak Lidia Staroń - uważam, że powinien on być wybierany bezpośrednio obywateli - wyjaśnił Paweł Kukiz. Podkreślił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, że pamięta Lidię Staroń z czasów, kiedy walczyła z "mafiami spółdzielczymi". To, że Staroń jest czynnym politykiem, określił jako "drobiazgi".Fragment programu "Gość Wydarzeń", emitowanego na antenie Polsat News.
  • Kukiz w "Gościu Wydarzeń" o współpracy z PiS: To nie koalicja, to porozumienie między dwoma podmiotami partyjnymi

    - To nie koalicja, to porozumienie między dwoma podmiotami partyjnymi, jednym bardzo dużym, a drugim maleńkim, ale ten maleńki może czasem metodą dźwigni wprowadzić jakieś zmiany - wyjaśniał Paweł Kukiz w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.- A ja przyszedłem po to, żeby sprowadzić Polskę z połowicznie demokratycznego do demokratycznego państwa.Przyszedłem tu po to, żeby zmienić Polskę z państwa semi-demokratycznego w demokratyczne - dodał.Fragment programu "Gość Wydarzeń", emitowanego na antenie Polsat News.