InteriaTV - Gazprom

Filmy - Gazprom (16)

  • Polska ma prawo do rekompensaty od Gazpromu

    Gazprom tłumaczy obniżkę dostaw do Polski problemami technicznymi. Na szczęście nie stanowiło to zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. – Ta obniżka mogła mieć charakter techniczny, ale równie dobrze mógł być to sygnał od rosyjskich partnerów – mówi Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl i ekspert ds. energetyki. Czy przez błąd, usterkę lub celowe działanie Gazpromu, Polska będzie miała tańszy gaz? Tak może być. Więcej w materiale wideo.
  • Dlaczego Polska do dla Gazpromu ważny rynek?

    PGNiG na podstawie kontraktu długoterminowego z Gazpromem kupuje około dwóch trzecich gazu zużywanego w Polsce, ok. 10 mld m3 rocznie. Rosyjski koncern wykorzystuje zależność Polski od tego kontraktu, narzucając nam za swój surowiec cenę, która od lat jest najwyższą lub jedną z najwyższych w Unii Europejskiej - jak wskazywały dane publikowane przez rosyjską prasę. A jednocześnie PGNiG nie może radykalnie zmniejszyć zakupów od Gazpromu i zwiększyć zakupu tańszego gazu na giełdach w Europie Zachodniej, bo wtedy polskiej firmie groziłyby sankcje finansowe za niewypełnienie kontraktu z Gazpromem, dokładniej słynnej formuły „take or pay”. - 10 mld m3 gazu rocznie, to dla Gazpromu nie jest bardzo dużo. Niemcy kupują 5 razy więcej, Ukraińcy kupowali 3-4 razy więcej. Jednak Gazprom zmaga się z coraz większą konkurencją. Dla rosyjskiego koncernu każdy rynek się dziś liczy. Stracili rynek ukraiński, mogą stracić też turecki – mówi Wojciech Jakóbik, ekspert ds. energetyki i redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
  • Gomułka: Eksport gazu z USA doprowadzi do rewolucji cenowej w Europie

    W ostatnim okresie obserwowane jest znaczne zmniejszenie różnic w cenach gazu w Europie i Stanach Zjednoczonych. W odpowiedzi na tę sytuację – będący pod presją Gazprom – zaczął wyraźnie obniżać ceny swojego surowca, nawet wobec Ukrainy. W perspektywie ewentualnego eksportu dużych ilości amerykańskiego gazu do Europy, prawdopodobna jest dalsza obniżka cen gazu i większa konkurencja pomiędzy Rosją a USA o rynek Wspólnoty Europejskiej. Prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC powiedział, że zasadnicza różnica dotyczy rodzaju dostarczanego surowca – Rosja jest eksporterem gazu ziemnego, a w przypadku USA jest to gaz skroplony. To generuje dodatkowe koszty związane z przetwarzaniem go na formę gazową. Z tego powodu potencjalna cena surowca na rynku europejskim wciąż byłaby wyższa niż w USA. – Nie wykluczam, że eksport amerykańskiego gazu na Stary Kontynent nie będzie prowadzony na wielką skalę, jednak pojawienie się nowych możliwości zakupu tego surowca z pewnością doprowadzi do rewolucji na rynku gazowym w Europie. Wpłynie to również na zmniejszenie cen z 350-450 dolarów za 1000 m3 w okolice 250 dolarów za 1000 m3 – ocenia Gomułka.
  • Kraje nadbałtyckie uniezależniają się od rosyjskiego gazu

    Na Litwie powstaje nowy terminal skroplonego gazu ziemnego, LNG. Ma to być sposób na uniezależnienie się od rosyjskiego Gazpromu - i pierwsza tak poważna konkurencja dla rosyjskiego giganta. - Mamy do tego prawo, jak również do niższych cen gazu - twierdzą Litwini.
  • Piechociński: To podważa istotę Solidarności. Cele polityczne przesłoniły im cele związkowe

    Pada masa deklaracji które podważają istotę związku zawodowego. Cele polityczne przesłaniają NSZZ Solidarność cele związkowe - mówi o strajkach zapowiadanych przez związkowców wicepremier Janusz Piechociński. Dodaje, również, że będzie rozmawiał z szefem Gazpromu.
  • Ceny gazu nie spadną. Winny "brak chemii"

    Jeszcze kilka lat temu Polska płaciła mniej za gaz z Rosji niż Niemcy czy inne państwa europejskie. Po 2006 r. polityczne napięcia między dwoma krajami sprawiły, że stawki za błękitne paliwo dla PGNiG mocno podskoczyły. Komentuje Andrzej Szczęśniak, ekspert ds. energetyki (Newseria).