Kobieta - Doda

Synonimy:
Dorota Rabczewska,
Inne znaczenia:
brak

Filmy - Doda (9)

  • Doda: Groźby śmierci to są sytuacje notoryczne

    Warszawa. Premiera filmu „Artyści przeciw nienawiści” (9.12.2019). Doda otrzymuje bardzo niebezpiecznie brzmiące wiadomości od internetowych hejterów. Są to m.in. groźby śmierci. W rozmowie zdradziła jednak, że zauważyła nowy trend - popieranie dezaprobaty wobec mowy nienawiści. Dodała, że wie, jak sobie radzić z hejtem, ale nigdy nie daruje, kiedy hejterzy chcą skrzywdzić jej rodzinę. - Ja sobie na takie coś nie pozwolę. Tutaj każdy musi się z tym liczyć, że będę bronić ich jak lwica, choćby nie wiem co - powiedziała. Przyznaje jednak, że ma nadzieję na zmiany w mentalności hejterów. - Mam wrażenie, że nadeszła moda na więcej empatii - wyznała.
  • Doda: Nigdy nie chciałam być matką i nią nie zostanę

    Doda w rozmowie z Wideoportalem potwierdziła, że zamierza zawiesić karierę w show-biznesie. Czy jej decyzja związana jest z planowanym macierzyństwem? - Nie, nigdy nie chciałam być matką i nią nie zostanę. Chcę sobie zrobić przerwę, bo najnormalniej w świecie jestem zmęczona - wyznała. Artystka zamierza odpocząć choćby od serii problemów, które od jakiegoś czasu ją nękają. Kłopoty związane są między innymi ze sprawami prawnymi piosenkarki i stanem zdrowia członków jej rodziny. - Szczerze mówiąc, nie wiem, czy ktokolwiek wytrzymałby to, co teraz przeżywam. Ze względu na szacunek do mojego organizmu i żeby nie wylądować, jak Britney Spears, chciałabym odsapnąć - wyjawiła. Czy w związku ze swoimi problemami ma do kogoś żal? - Nie mam żalu. Jestem osobą bardzo pozytywną. Nie chowam długo urazy. Ja się długo nie gniewam. Szybko się regeneruję psychicznie - zapewniła Doda.
  • Doda o prezencie od swojego męża. Co podarował jej ukochany?

    Doda Rabczewska opowiedziała o prezencie od swojego męża. Emil Stępień podarował jej wyjątkowy zegarek. - Najpiękniejszy prezent jaki w życiu dostałam od mężczyzny. Przebił nawet mnie, jeżeli chodzi o dawanie prezentów - powiedziała wokalistka.
  • Jak będą wyglądać Walentynki Dody?

    Doda przez swój napięty grafik nie ma szczególnych planów na walentynki. Gwiazda zastanawia się, czy przez koncerty i podpisywanie płyt w sklepach nie przełożyć świętowania dopiero na marzec.
  • Doda cieszy się, że nie będzie fajerwerków w sylwestra

    Doda cieszy się, że nie będzie fajerwerków w sylwestra w Warszawie. - Z psami żyję od dziecka. Moi rodzice uwielbiają zwierzęta i czasami było wiele psów w domu i wiem, że one strasznie przeżywały i się bały - powiedziała. - To bardzo fajny, innowacyjny pomysł. Wszyscy już te wybuchy widzieli - dodała.
  • Doda przeszła kompletną metamorfozę

    Doda skomentowała dla Wideoportalu nagrodę za metamorfozę roku. Przyznała, że w ostatnim czasie jej życie rzeczywiście zmieniło się pod każdym kątem. Przede wszystkim została aktorką i producentką filmową. Poza tym znalazła miłość i dzięki niej stała się spokojniejsza. Natomiast nie uważa, że drastycznie schudła. Wciąż je bardzo dużo, ale tylko same zdrowe produkty.
  • Doda rezygnuje z show-biznesu?

    Doda jakiś czas temu postanowiła zająć się biznesem. Wkroczyła do świata filmowego jako producentka. W wywiadzie dla Wideoportalu przyznała, że przejście od show-biznesu do biznesu to dla niej naturalna droga rozwoju. Uważa, że jeżeli ktoś w show-biznesie za bardzo skupi się na rozrywkowej części tej branży, może skończyć jako bankrut i osoba uzależniona od używek. Doda zapewnia, że porzuciła rozrywkowy tryb życia. Teraz poważnie myśli o swojej przyszłości i planuje nowe inwestycje.
  • Hanna Lis zabiera głos w sprawie ślubu Dody

    Hanna Lis wspomniała swój wywiad z Dodą. Czy domyślała się, że wokalistka planuje jeszcze wyjść za mąż? - Nie wiedziałam, że będzie ślub - przyznała. - Pytałam o dzieci i ona powiedziała, że nie chce zostać matką - dodała. Dlaczego Lis nie lubi zadawać zbyt prywatnych pytań?
  • Doda myśli o powiększeniu rodziny

    Doda przyznała, że wychowała się w domu, którym zawsze były zwierzęta i nie wyobraża sobie, żeby sama nie miała ich mieć. - Jak tylko przestanę koncertować i moja praca zminimalizuje się do tego stopnia, że wyjazdy nie będą mi przeszkadzały w wychowaniu zwierzęcia, bo uważam, że zwierzę to nie jest maskotka, trzeba się przyłożyć do wychowania go, to jak najbardziej - powiedziała.