dłużnicy

Artykuły - Dłużnicy (8)

Filmy - Dłużnicy (9)

  • Zmiany w ściganiu dłużników

    Proponowane przez rząd zmiany dotyczące przedawnienia roszczeń odciążą sądy. Mniejsze będą koszty funkcjonowania sądów, które finansowane są podatników. Zmiany mogły być jednak większe.
  • Firmy mogą, ale jednak nie naliczają dłużnikom dodatkowej kary za opóźnienia, bo im się to nie opłaca Dr Marcin Radwan-Röhrenschef, Kancelaria Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko Piechota. Fot. serwis agencyjny MondayNews™  Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustaw

    Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, przedsiębiorcy mogą żądać równowartości 40 euro za opóźnienie w płatności choćby o jeden dzień. Kara jest niezależna od odsetek za zwłokę i innych sankcji. Jednak w praktyce firmy niezwykle rzadko po nią sięgają. Jak zauważa dr Marcin Radwan-Röhrenschef, wierzyciele walczą w ten sposób tylko z istotnymi opóźnieniami w zapłacie, w incydentalnej wymianie towarowej, a także w relatywnie drobnym obrocie. Zwykle nie chcą narażać się na pogorszenie relacji biznesowych czy nawet posądzenie o nadużycie prawa w przypadku drobnych kwot.
  • Banki chętnie "pomogą" dłużnikowi

    Ostatnio głośno jest o tym, że banki mogą zyskać alternatywę dla windykacji. Za pośrednictwem firm zewnętrznych szukałyby dłużnikom pracy lub opieki do dzieci, by ci szybciej spłacili zobowiązania. Według Jana Żuralskiego, zadłużeni nie potrzebują takiej pomocy akurat od banku. Mogą to odbierać jako zabieg PR-owy. Wsparcie mogłoby też mieć znamiona monitorowania życia zawodowego i zarobków kredytobiorców, a to ewidentnie nie jest w ich interesie. Dla przykładu, utrata nowej pracy mogłaby skutkować bardziej zaawansowanymi działaniami windykacyjnymi.
  • Nowe możliwości dla najbardziej zadłużonych Polaków

    Od stycznia nastąpi to, czego oczekiwaliśmy od bardzo dawna, czyli otwarcie upadłości konsumenckiej na rzeczywiste potrzeby ludzi – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Zimmerman, ekspert ds. prawa upadłościowego i naprawczego z Kancelarii Zimmerman. – Do końca tego roku przeprowadzenie takiego procesu możliwe było jedynie teoretycznie, bo faktycznie nie dało się go zastosować. Natomiast od przyszłego roku upadłość konsumencka ma być rzeczywiście dostępnym instrumentem oddłużania konsumentów.