ceny nieruchomości

Artykuły - Ceny nieruchomości (155)

  • Nieruchomości premium. Nabywcy szukają atrakcyjnych lokalizacji

    Nieruchomości premium. Nabywcy szukają atrakcyjnych lokalizacji

    Nieruchomości premium zyskały dzięki pandemii. Nabywcy szukają atrakcyjnych lokalizacji, większych metraży i dostępu do tarasu lub ogródka.
  •  Jak wygląda popyt na rynku nieruchomości mieszkaniowych?

    Jak wygląda popyt na rynku nieruchomości mieszkaniowych?

    https://www.pkobp.pl/media_files/9b6ce3cb-9b2d-4e9f-9487-3e2a2bb3eaff.pdf
  • Analiza PKO BP: Polacy wybierają domy za miastem

    Analiza PKO BP: Polacy wybierają domy za miastem

    Nieruchomości położone poza największymi polskimi metropoliami cieszą się coraz większym zainteresowaniem kupujących - wynika z analiz ekspertów PKO Banku Polskiego.
  • Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI: Część spółek wciąż z atrakcyjnymi cenami

    Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI: Część spółek wciąż z atrakcyjnymi cenami

    Większość z nas trzyma pieniądze na lokatach w banku. Podobnie jest w innych krajach Europy - mówi Interii Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. - Jednak Rada Polityki Pieniężnej ścięła w zeszłym roku stopy procentowe do zera, w efekcie banki obniżyły oprocentowanie depozytów i w tej chwili trzymanie w nich pieniędzy nie ma ekonomicznego sensu - nic na nich nie zarabiamy gdy inflacja jest kilkuprocentowa. Osoby bardziej aktywne szukają alternatywy i w najbliższym czasie ten proces będzie narastał - przewiduje prezes Quercus TFI. - Paradoksalnie banki nie potrzebują pieniędzy, bo zahamowały akcję kredytową, gdy rynek zalały środki z rządowych programów pomocowych - dodaje Buczek.
  • Szukasz taniego mieszkania w dużym mieście? Znajdziesz je, ale... na peryferiach

    Szukasz taniego mieszkania w dużym mieście? Znajdziesz je, ale... na peryferiach

    Część największych miast rozrasta się wolniej od okalających je miejscowości - wynika z danych GUS. W najnowszym raporcie Narodowy Bank Polski wskazuje wręcz na zmianę preferencji budujących mieszkania. Dlaczego tak się dzieje oraz gdzie taką zmianę widać najbardziej?
  • Pandemia nie zatrzymała podwyżek cen mieszkań

    Pandemia nie zatrzymała podwyżek cen mieszkań

    Mimo problemów gospodarczych wywołanych pandemią i początkowych perturbacji na rynku nieruchomości, 2020 był kolejnym rokiem, w którym znów odnotowano wzrosty cen mieszkań. Popyt na własne M pozostanie również silny w 2021 roku i napędzi kolejne podwyżki, wskazują eksperci Emmerson Evaluation w najnowszym raporcie „Evaluer Index 2021”.
  • NBP: Kryzys zaczął wpływać na ceny nieruchomości

    NBP: Kryzys zaczął wpływać na ceny nieruchomości

    Według danych Narodowego Banku Polskiego, w IV kwartale ub. r. średnie ceny 1 m kw. mieszkania w siedmiu największych miastach zmniejszyły się o 0,81 proc., do 8325 zł, a na pięciu z tych rynków były niższe niż w poprzednim kwartale. Ostatni raz taka sytuacja zdarzyła się w I kwartale 2017 roku. I choć rynkowi komentatorzy poczuli się zaskoczeni, zdaniem ekonomisty Ignacego Morawskiego jest za wcześnie na ogłaszanie rynku kupującego. Większość oczekuje jednak dalszego wzrostu cen, ale na rynku pojawia się szereg zagrożeń z tym związanych.
  • W 2020 roku mieszkania zdrożały o niecałe 6 proc.

    W 2020 roku mieszkania zdrożały o niecałe 6 proc.

    Epidemia spowodowała, że wzrosty cen mieszkań spowolniły - sugerują dane NBP. Ostatni kwartał przyniósł nawet w niektórych miastach skromną korektę. Wciąż jednak wzrosty cen przeważają i co cieszy - ceny rosną wolniej niż pensje Polaków. Dane NBP pokazują ciekawą sytuację, okazuje się, że dysproporcja pomiędzy ceną oczekiwaną przez sprzedających i faktycznie płaconą przez kupujących jest niemal rekordowa.
  • Credit Agricole: Ceny mieszkań nie przestaną rosnąć

    Credit Agricole: Ceny mieszkań nie przestaną rosnąć

    Przeciętna cena transakcyjna w siedmiu największych polskich miastach zwiększy się z 8,9 tys. zł w czwartym kwartale 2020 r. do 11,0 tys. zł na koniec 2023 r. - prognozują analitycy Credit Agricole w opublikowanym Tygodniku Ekonomicznym.
  • Ceny mieszkań. To zakupy gotówkowe ciągną je w górę

    Ceny mieszkań. To zakupy gotówkowe ciągną je w górę

    Ceny mieszkań nadal będą rosnąć, bo dodatkowo windują je prawie zerowe stopy procentowe, co z kolei napędza zakupy w celach inwestycyjnych. Główne pytanie jest więc takie czy ten wzrost będzie jednocyfrowy czy przekroczy 10 proc. Jednocześnie ekonomiści zwracają uwagę, że to w jakim tempie będą rosnać ceny zależy w dużym stopniu od wiary... w szybki wzrost cen.

Filmy - Ceny nieruchomości (16)

  • Bartłomiej Annusewicz: Wciąż są argumenty za wzrostem cen nieruchomości

    - Od kilku lat mamy dobrą koniunkturę na rynku nieruchomości. Ostatni rok jest szczególny. Pandemia przyniosła niepewność. Ludzie zaczęli więc lokować swoje pieniądze w miejsca, które postrzegają jako bezpieczne. Na rynku jest bardzo dużo pieniędzy wyciągniętych z banków, bo trzymanie ich tam się nie opłaca – mówi Interii Bartłomiej Annusewicz, ekspert agencji nieruchomości Lions Estate. - Warto bardzo dokładnie sprawdzić ceny, bo w pewnych lokalizacjach mogą być już bardzo wyśrubowane. Są miejsca np. w Warszawie gdzie ceny mnie samego zaskakują. Tam ryzyko kupowania na cenowej „górce” jest już bardzo wysokie - przyznaje ekspert.
  • Bartłomiej Annusewicz: Wciąż są argumenty za wzrostem cen nieruchomości

    - Od kilku lat mamy dobrą koniunkturę na rynku nieruchomości. Ostatni rok jest szczególny. Pandemia przyniosła niepewność. Ludzie zaczęli więc lokować swoje pieniądze w miejsca, które postrzegają jako bezpieczne. Na rynku jest bardzo dużo pieniędzy wyciągniętych z banków, bo trzymanie ich tam się nie opłaca – mówi Interii Bartłomiej Annusewicz, ekspert agencji nieruchomości Lions Estate. - Warto bardzo dokładnie sprawdzić ceny, bo w pewnych lokalizacjach mogą być już bardzo wyśrubowane. Są miejsca np. w Warszawie gdzie ceny mnie samego zaskakują. Tam ryzyko kupowania na cenowej „górce” jest już bardzo wysokie - przyznaje ekspert.
  • Kryzys zaczął wpływać na ceny nieruchomości. Wciąż jednak wiele przemawia za coraz wyższymi stawkami

    Według danych Narodowego Banku Polskiego w IV kwartale ub.r. średnie ceny 1 mkw. mieszkania w siedmiu największych miastach zmniejszyły się o 0,81 proc., do 8325 zł, a na pięciu z tych rynków były niższe niż w poprzednim kwartale. Ostatni raz taka sytuacja zdarzyła się w I kwartale 2017 roku. I choć rynkowi komentatorzy poczuli się zaskoczeni, zdaniem ekonomisty Ignacego Morawskiego jest za wcześnie na ogłaszanie rynku kupującego. Większość oczekuje jednak dalszego wzrostu cen, ale na rynku pojawia się szereg zagrożeń z tym związanych. – IV kwartał roku 2020 to był okres bardzo intensywnych restrykcji przeciwepidemicznych, kiedy generalnie liczba transakcji mogła być mniejsza, więc ja bym nie wysuwał daleko idących wniosków – mówi agencji Newseria Biznes Ignacy Morawski, dyrektor SpotData, główny ekonomista „Pulsu Biznesu”. – Natomiast rzeczywiście fakt, że ceny lekko się obniżyły, jest intrygujący. Kiedy wybuchła epidemia, to powszechne prognozy mówiły o spadkach bądź stabilizacji ceny nieruchomości po wielu latach wzrostu. Tymczasem one przez wiosnę, lato i jesień rosły i to była pewna niespodzianka. Ale w końcu późną jesienią i zimą ceny lekko się obniżyły. Wydaje mi się więc, że była to opóźniona reakcja na kryzys gospodarczy.
  • Kryzys zaczął wpływać na ceny nieruchomości. Wciąż jednak wiele przemawia za coraz wyższymi stawkami

    Według danych Narodowego Banku Polskiego w IV kwartale ub.r. średnie ceny 1 mkw. mieszkania w siedmiu największych miastach zmniejszyły się o 0,81 proc., do 8325 zł, a na pięciu z tych rynków były niższe niż w poprzednim kwartale. Ostatni raz taka sytuacja zdarzyła się w I kwartale 2017 roku. I choć rynkowi komentatorzy poczuli się zaskoczeni, zdaniem ekonomisty Ignacego Morawskiego jest za wcześnie na ogłaszanie rynku kupującego. Większość oczekuje jednak dalszego wzrostu cen, ale na rynku pojawia się szereg zagrożeń z tym związanych. – IV kwartał roku 2020 to był okres bardzo intensywnych restrykcji przeciwepidemicznych, kiedy generalnie liczba transakcji mogła być mniejsza, więc ja bym nie wysuwał daleko idących wniosków – mówi agencji Newseria Biznes Ignacy Morawski, dyrektor SpotData, główny ekonomista „Pulsu Biznesu”. – Natomiast rzeczywiście fakt, że ceny lekko się obniżyły, jest intrygujący. Kiedy wybuchła epidemia, to powszechne prognozy mówiły o spadkach bądź stabilizacji ceny nieruchomości po wielu latach wzrostu. Tymczasem one przez wiosnę, lato i jesień rosły i to była pewna niespodzianka. Ale w końcu późną jesienią i zimą ceny lekko się obniżyły. Wydaje mi się więc, że była to opóźniona reakcja na kryzys gospodarczy.