Centra usług wspólnych

Artykuły - Centra usług wspólnych (5)

  • Międzynarodowe koncerny wybierają miasta akademickie

    Międzynarodowe koncerny wybierają miasta akademickie

    Inwestorzy zagraniczni lokujący swoje centra usług wspólnych w Polsce najchętniej wybierają ośrodki akademickie. Ma to związek z dostępnością wykwalifikowanych kadr.
  • Rynek kandydata już nie tylko w sektorze IT

    Rynek kandydata już nie tylko w sektorze IT

    Obecnie jednym z lepiej rozwijających się sektorów w Polsce jest branża SSC/BPO. Firmy z tego sektora - centra usług wspólnych, zajmujące się m.in. obsługą księgową, informatyczną czy obsługą klienta - cały czas tworzą nowe miejsca pracy (w samym ubiegłym roku 32 tys.). Konsekwencją tego jest jednak powstanie rynku kandydata. Dla firm z branży to spory problem.
  • Centra usług wspólnych: Branża która masowo zatrudnia młodych

    Centra usług wspólnych: Branża która masowo zatrudnia młodych

    Od 2013 roku liczba osób zatrudnionych w zagranicznych centrach usług wspólnych w Polsce wzrosła o 40% i wynosi obecnie ponad 210 tysięcy pracowników. Tempo wzrostu zarobków w tej branży jest dwukrotnie szybsze niż w całej gospodarce i wynosi 7%, przy średnim wynagrodzeniu na poziomie 5562 zł brutto - wynika z Raportu Płacowego Antal.
  • Nowoczesne niewolnictwo

    Nowoczesne niewolnictwo

    O tym, że polski rynek pracy naznaczają liczne patologie, jest głośno już od dłuższego czasu. Wpływ ma na to swoisty kult outsourcingu i taniej siły roboczej połączony z tymczasowymi formami zatrudnienia, co niedawno potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy.
  • Rząd przegrywa z urzędnikami

    Rząd przegrywa z urzędnikami

    Zalecenia, audyty, ustawa, a nawet prośby premiera nie zmniejszyły liczby pracowników administracji do stanu z 2008 r. Kolejną porażką okazały się próby powołania centrów usług wspólnych.

Filmy - Centra usług wspólnych (2)

  • Zatrudnienie w centrach usług wspólnych może wzrosnąć o 100 tys. osób

    Centra usług biznesowych co roku generują 25-30 tys. nowych miejsc pracy. Inwestorów przyciąga wysoka jakość kadry. Jednak sektory bankowy, finansowy i ubezpieczeniowy, które generują największe zatrudnienie w obszarze outsourcingu, wciąż nad Wisłą są obecne w niewielkim stopniu. Pomogłyby zmiany w prawie. Dzięki nim jest szansa na kolejne 100 tysięcy nowych miejsc pracy w ciągu trzech lat. – Polska dziś jest na najlepszej drodze, żeby centra usług wspólnych stał się naszym flagowym sektorem w ciągu najbliższych 5-10 lat. Mamy bardzo wysoką pozycję w rankingach atrakcyjności miast pod kątem tych inwestycji – mówi Krystian Bestry, wiceprezes Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), prezes zarządu firmy Adaptive Group. W tegorocznym zestawieniu „Top 100 Outsourcing Destinations” firmy konsultingowej Tholons Kraków utrzymał dziewiątą pozycję wśród najatrakcyjniejszych na świecie miast dla inwestycji tego sektora, będąc jednocześnie jedynym miejscem w Europie, które znalazło się w pierwszej dziesiątce. Nieprzerwanie liderem i tym samym najlepszą lokalizacją doradzaną firmom z sektora centrów usług wspólnych (Shared Service Center – SSC) oraz obsługi outsourcingowej biznesu (Business Process Outsourcing – BPO) jest Bangalore w Indiach. Zainteresowanie ulokowaniem niektórych procesów biznesowych w Polsce wyrażały między innymi wielkie banki inwestycyjne, jak Bank of America Merrill Lynch, JP Morgan oraz Morgan Stanley. Ale na przeszkodzie stanęły uregulowania prawne, które zabraniają m.in. sprawdzania przeszłości kryminalnej pracowników. – Dzisiaj polskie prawo to wyklucza i niestety procesy takie trafiają gdzie indziej. A tak naprawdę wiele firm z tego sektora funkcjonuje w Polsce i tylko czeka na zmiany, żeby móc rozszerzyć swoją działalność. Myślę, że 100 tys. nowych miejsc pracy w ciągu trzech lat jest naprawdę realne. Potrzeba do tego bardzo niewiele - mówi Bestry.
  • Najwięcej nowych miejsc pracy powstaje w centrach usług wspólnych i logistyce

    Centra usług wspólnych i logistyka to branże, które oferują najwięcej nowych miejsc pracy. Zatrudnienie zwiększają również zakłady produkcyjne, m.in. w branży automotive. Jesienią i zimą pracodawcy organizują więcej naborów na stanowiska kierownicze. – W Polsce masowo powstają shared service center [SSC, centra usług wspólnych – red.], i to w różnych lokalizacjach, zarówno na Pomorzu, jak i w Wielkopolsce, Warszawie czy Krakowie, który jest miastem o największej liczbie tego rodzaju podmiotów – wskazuje Paweł Posachowicz, konsultant Departamentu Rekrutacji Stałych w firmie Adecco Poland, pośredniczącej w zatrudnieniu. – Pracę najczęściej otrzymują ludzie młodzi, posługujący się językami obcymi i z doświadczeniem, w zależności od branży, w logistyce, finansach, sprzedaży czy obsłudze klienta.