Beata Szydło

Synonimy:
Szydło Beata,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Beata Szydło (314)

Filmy - Beata Szydło (55)

  • "Musimy wszyscy mówić jednym głosem". B. Szydło komentuje działania rządu w sprawie wypowiedzi W. Putina

    Oświęcim (woj. małopolskie). Była premier Beata Szydło skomentowała słowa Władimira Putina. Rosyjski prezydent oskarżył przedwojenne władze Polski o kolaborację z hitlerowskimi Niemcami oraz antysemityzm i przypisał Polsce rolę w doprowadzeniu do wybuchu II wojny światowej. Zdaniem Szydło, odpowiedź opublikowana przez premiera Mateusza Morawieckiego była "modelowa", a opozycja powinna w tej sprawie poprzeć stanowisko i działania rządu. - Ja bym chciała, żeby przede wszystkim politycy opozycji nie próbowali wykorzystywać tej sytuacji do jakichś gier politycznych. Nie możemy się dać sprowokować. Nie możemy ulegać emocjom, ale nie możemy też pozwolić na to, żeby takie słowa pozostawały bez komentarza – stwierdziła Szydło. (TVN24/x-news)
  • "Musimy wszyscy mówić jednym głosem". B. Szydło komentuje działania rządu w sprawie wypowiedzi W. Putina

    Oświęcim (woj. małopolskie). Była premier Beata Szydło skomentowała słowa Władimira Putina. Rosyjski prezydent oskarżył przedwojenne władze Polski o kolaborację z hitlerowskimi Niemcami oraz antysemityzm i przypisał Polsce rolę w doprowadzeniu do wybuchu II wojny światowej. Zdaniem Szydło, odpowiedź opublikowana przez premiera Mateusza Morawieckiego była "modelowa", a opozycja powinna w tej sprawie poprzeć stanowisko i działania rządu. - Ja bym chciała, żeby przede wszystkim politycy opozycji nie próbowali wykorzystywać tej sytuacji do jakichś gier politycznych. Nie możemy się dać sprowokować. Nie możemy ulegać emocjom, ale nie możemy też pozwolić na to, żeby takie słowa pozostawały bez komentarza – stwierdziła Szydło. (TVN24/x-news)
  • Beata Szydło: Od poniedziałku jestem na urlopie

    "Tak to jest w życiu polityka, że bardzo często trzeba podejmować nowe wyzwania. Skoro jest takie oczekiwanie, jest taka potrzeba… Muszę też powiedzieć, że są to nowe doświadczenia, które chciałabym w tej chwili realizować" - tak Beata Szydło odpowiedziała na pytanie Krzysztofa Ziemca w RMF FM o to, dlaczego zdecydowała się kandydować do Parlamentu Europejskiego. Wskazała również na "doświadczenia, które wypływają z mojej pracy w fotelu premiera, kiedy miałam okazję bardzo mocno uczestniczyć w sprawach toczących się w Brukseli". "Wiem doskonale, że potrzebna tam jest dobrze przygotowana, zdeterminowana do obrony polskich interesów ekipa rządowa" - zaznaczyła wicepremier. Beata Szydło poinformowała również, że od poniedziałku będzie na urlopie. "Zdecydowaliśmy, że ministrowie, którzy kandydują (w wyborach do Parlamentu Europejskiego), będą brali na czas tych ostatnich dwóch tygodni urlopy" - wyjaśniła. Dopytywana zaś przez Krzysztofa Ziemca, czy kandydujący w wyborach członkowie rządu nie powinni złożyć dymisji jeszcze przed 26 maja, odparła: "Można powiedzieć tak, że praca polityka polega też na tym, że jest się bardzo często kandydatem w wyborach (...). Myślę, że w tej chwili najważniejsze jest to, że wszystkie sprawy w rządzie biegną zgodnie z planem, harmonogramem. Nie ma żadnych opóźnień, wszystkie prace są podejmowane tak, jak zakładaliśmy". W internetowej części rozmowy Krzysztof Ziemiec pytał swojego gościa o trudne momenty Beaty Szydło na arenie europejskiej - debatę o Polsce w Strasbourgu i "27:1", czyli głosowanie ws. wyboru Donalda Tuska na kolejną kadencję szefa Rady Europejskiej. "Te dwa przykłady, przypadki dla mnie są źródłem są ogromnej satysfakcji, szczególnie debata w Strasbourgu, bo ja miałam okazję wtedy powiedzieć dużo dobrych rzeczy o Polsce" - stwierdziła wicepremier ds. społecznych. "Wiem, że miliony ludzi mnie wtedy wspierało" - oceniła. Odnosząc się do "27:1" wiceprezes PiS stwierdziła, że "im więcej czasu mija od tego wyboru, im większa
  • Beata Szydło ogłasza start Patryka Jakiego w wyborach do PE

    Była premier w rządzie Prawa i Sprawiedliwości potwierdza, że Patryk Jaki wystartuje z trzeciego miejsca w okręgu małopolsko-świętokrzyskim.