balsamowanie

Artykuły - Balsamowanie (1)

  • Technik zwłok. W prosektorium żywy jest tylko on

    Technik zwłok. W prosektorium żywy jest tylko on

    Na swojej pracy zna się jak mało kto, bo w branży działa z powodzeniem od kilkunastu lat. Zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, ucząc ich tego niezwykłego fachu. I chociaż codziennie w pracy spotyka kilka nowych osób, to jednak nie ma możliwości porozmawiania z nimi, bo w chłodnej sali prosektorium żywy jest tylko on...

Filmy - Balsamowanie (3)

  • Twarzą w twarz z mumią

    Taka gratka nie zdarza się naukowcom codziennie! W Muzeum Historii Naturalnej Fielda w Chicago dokonano otwarcia staroegipskiego sarkofagu datowanego na około 500 rok przed Chrystusem. Spoczywał w nim syn wpływowego kapłana Inarofa - Minirdis. Chłopiec zmarł w wieku 14 lat, a jego ciało zostało zabalsamowane, by zmarł mógł cieszyć się nieśmiertelnością. Dzięki skrupulatnym badaniom mumii Minirdisa, naukowcy poznali szczegóły techniki balsamowania stosowanej w tzw. Okresie Późnym, w historii starożytnego Egiptu przypadającym na lata 664-332 p.n.e. W tym czasie narządy wewnętrzne zmarłych nie były obowiązkowo umieszczane w rytualnych urnach kanopskich (przeznaczonych na wątrobę, płuca, jelita i żołądek). Częściej spotykanym sposobem było zawijanie organów w małe "paczuszki" i umieszczanie ich w brzuchu, klatce piersiowej lub między nogami zmarłego.
  • Kiedy zwierzęta były bogami. Niezwykłe egipskie mumie

    W starożytnych egipskich grobowcach wiecznym snem śpią nie tylko mumie ludzi… U boku władców i dostojników Egiptu spoczęły też miliony zwierząt, które Egipcjanie otaczali szczególną czcią, widząc w nich stworzenia boskie i emanację potężnych sił natury. Procesowi balsamowania poddawano przede wszystkim zwierzęta będące wyobrażeniami konkretnych bóstw – jak koty, poświęcone bogini Bastet. W oddziale muzeum Luwru we francuskim Lens już niebawem otwarta zostanie wystawa „Zwierzęta i faraonowie”. Jednym z najcenniejszych eksponatów, które zostaną zaprezentowane w jej ramach, jest mumia olbrzymiego krokodyla. Krokodyl utożsamiany był przez Egipcjan z bogiem Sobkiem, opiekunem jezior, wody i świętej rzeki - Nilu.
  • Tajemnice zabalsamowanych ciał

    Niezwykła wystawa w Muzeum Brytyjskim pozwala zwiedzającym dosłownie zajrzeć do wnętrza staroegipskich mumii. Naukowcy wykorzystali najnowsze zdobycze techniki –tomografię komputerową i oprogramowanie do tworzenia zaawansowanych wizualizacji 3D - by zajrzeć pod bandaże spowijające ciała, które wiele tysięcy lat temu poddano balsamowaniu... Dzięki skanowaniu mumii poznajemy nie tylko szczegóły ich anatomii i wyglądu. Możemy też dowiedzieć się, na jakie choroby cierpieli starożytni Egipcjanie i określić, w jakim wieku pożegnali się z doczesnym światem. I tak, naukowcy ustalili, że kobieta o imieniu Tamut - zmarła ok. 900 lat przed Chrystusem - w chwili zgonu miała około 30 lat. Przyczyną śmierci była prawdopodobnie zaawansowana miażdżyca. Inna eksponowana na wystawie mumia po dokładnym zbadaniu tomografem ujawniła dość makabryczny sekret: podczas balsamowania, w trakcie usuwania tkanki mózgowej, doszło do złamania małego narzędzia służącego do tego celu. Jego odłamek już na zawsze utkwił w czaszce zmarłego mężczyzny.